Cześć, pączki. Dzisiejsza notka jest trochę krótka, bo Kuno się przeziębiła i niezbyt jej szło pisanie. Mam też nadzieję, że kolejny wpis wrzucę już za tydzień (nie za miesiąc, jak poprzednio). :D

Enjoy.

niedziela, 11 grudnia 2016

O tym, że ciasteczka białkowe są do dupy (ale ja jestem dobrym nauczycielem)

ABEL

Ktoś kiedyś powiedział (któryś z moich kochanków?), że jestem dobrym nauczycielem.
No to uczyłem.
Chrisa.
Sztuki obciągania.
Tak, właśnie tego.
Pamiętałem jego pierwszy lodzik. Chrisiołek był zażenowany, nieporadny i sztywny. Jak prawiczek oralny. Ale ja przecież byłem wspaniałym nauczycielem. Podobno.
Chociaż i tak zbyt szybko wtedy doszedłem. Wystarczyło speszone spojrzenie tego przystojniaka i już umierałem. Te jego błękitne ślepia doprowadzały mnie do szaleństwa. Gdy pochylił się nad członkiem i zaczął się z nim oswajać, zacisnąłem zęby. To było takie... fajne! Mogłem być jego pierwszym facetem. Najpierw chyba chciał oswoić się z zapachem, później dotknął główki czubkiem języka. Pomasował ją leciutko i objął ustami.
Wstrzymałem oddech.
Chris był ostrożny i delikatny. I sztywny. Stresował się.
Spróbował wziąć głębiej, ale zakrztusił się i odsunął. Przeczesałem mu włosy palcami i uśmiechnąłem się zachęcająco.
Potem było już lepiej. Rozochocił się trochę i zaczął lizać. Najpierw delikatnie, potem nieco mocniej. Zacisnął dłoń u nasady, a następnie wsunął żołądź do ust i zaczął ją ssać.
Przyśpieszył trochę i włożył penisa głębiej. Nieźle mu szło.
Tylko co z tego, skoro miałem ochotę trysnąć od razu?! Był niedoświadczony, ale bardzo się starał. Do cholery, to było urocze. Słodkie i takie prawdziwe. Też pamiętałem swój pierwszy lodzik, więc rozumiałem Chrisa.
Kiedy w końcu sam się napalił i zacząć obciągać, trysnąłem. Odsunął się i wypluł nasienie w chusteczkę.
Kurczę, no. Poniosło mnie. Miałem go uprzedzić, że tryskam. Może nie lubił spermy w ustach?
Nie szkodzi. – Uśmiechnął się i napił się wody. – Bardzo kiepski jestem?
No co ty! Ujdzie. – Zaśmiałem się i opadłem na łóżko, ciągnąc go ze sobą.
Wyrobię się. Jeśli, oczywiście, chcesz.
Nie było tak źle, daj spokój. Masz delikatne usta – powiedziałem zupełnie szczerze. – Praktyka czyni mistrza, prawda?
Dzięki, ty to potrafisz pocieszyć.
Chris!
No co?
Nic. Fajny jesteś.
Ty też.

* * * * *
Z każdym kolejnym lodem było coraz lepiej. Czasami po prostu leżeliśmy w pozycji 69 i powtarzaliśmy dokładnie te same ruchy. Chris szybko się uczył, a mnie podobało się bycie nauczycielem. Czułem, że z każdym dniem otwiera się coraz bardziej.
No dobra, może nie aż tak bardzo. Nie lubił wielu rzeczy, ale nigdy nie naciskałem. Nie chciał się na przykład zgodzić na rimming, bo uważał, że to brudne. Nawet gdy wyszorowałem go całego pod prysznicem, i tak nie chciał.
Nie wiedział, co traci.
Ale ja byłem cierpliwy, to nic, poczekam. Lewatywy mu przecież nie zaproponuję. Zresztą, na pewno nie chodziło o to.
Ale rozciąganie lubił. Nie palcami. Podobały mu się korki. Chris był inteligentnym facetem i doskonale rozumiał, do czego zmierzam. Nigdy jednak o tym nie rozmawialiśmy. Kiedyś byłem pewien, że to ja będę na górze. Teraz? Nie miałem pojęcia. Czasami Chrisiołek był taki... dominujący. Rzucał mnie na łóżko, pochylał się nade mną i szybko ściągał mi gacie. Ssał z takim zapałem, że byłem w siódmym niebie. Tryskałem i latałem na jednorożcach, a on uśmiechał się złośliwie i wpychał mi jeszcze koreczek, a potem musiałem dokończyć mu ustami.

Obaj czuliśmy, że ten dzień się zbliża, i chyba dlatego byliśmy spięci. Chris miał powody. Ja? Nie wiem. Chyba martwiłem się o jego tyłek.
Ale niepotrzebnie. Wszystko stało się tak nagle, że zanim się połapałem, już leżałem pod nim, a on wciskał mnie w łóżko. Naprawdę, nie miałem pojęcia, kiedy popłynęliśmy. To miał być po prostu miły, spokojny wieczór z winem. Chris przyniósł jakieś odżywcze ciasteczka, więc szamaliśmy je i oglądaliśmy Szybkich i wściekłych. Żartowaliśmy trochę i piliśmy wino. Nic nie wskazywało na to, że to stanie się właśnie dzisiaj. Nie było tego napięcia w powietrzu. Nie sądziłem, że będziemy się seksić. Na pewno nie dzisiaj.

I w pewnym momencie... No kurczę, naprawdę. Po prostu przyciągnął mnie do siebie i zaczął całować. Przedtem tylko delikatnie bawiłem się jego włosami. Może tak lubił? Podniecało go to?
A chwilę potem już leżałem prawie nagi, a Chris przygwoździł mi ręce do łóżka i zaczął mnie całować. Ocierał się o mnie, a ja próbowałem nadążyć. Odsunął się i szybko pozbył się ciuchów, a ja oblizałem wargi i upiłem trochę wina.
Porąbało nas. Nie tak to miało wyglądać. Chciałem, żeby był rozluźniony.
Ale on chyba był rozluźniony. To pewnie po tym winie, a może po ciasteczkach? To na pewno były ciasteczka białkowe? Nie z trawą?

Kiedy przysunął się do mnie zupełnie nagi, wstrzymałem oddech, a potem zarzuciłem mu ręce na szyję. Już czułem, że z planów nici. To on będzie na górze.
Nie przeszkadzało mi to.
Chris? – wychrypiałem, a on liznął mnie w usta.
Tak?
Robimy to?
A jak myślisz? – Uśmiechnął się i pocałował mnie w szyję.
Był pijany. Zauważyłem, że gdy był ze mną, trochę się spinał, ale teraz zachowywał się całkiem swobodnie. Był rozochocony i napalony. Wino tak na niego podziałało? Ale czemu tak nagle? A może nie mógł już wytrzymać?
Przytuliłem się do niego, czując, jak nasze członki zaczynają się o siebie ocierać. Chris był namiętny. Całował mnie tak mocno, że spuchły mi wargi. Lizał mnie po szyi, kąsał i ssał moje sutki, a potem zszedł niżej i zaczął obciągać. Zatkało mnie. Był taki odważny i nakręcony. Co to wino robi z ludźmi!

Ale kiedy to ja się nakręciłem i spróbowałem go zdominować, on po prostu...
Szok.
Tak.
Zasnął.
...
Po prostu opadł na łóżko i leżał tak sobie z zamkniętymi oczami. Najpierw pomyślałem, że może się wygłupia, ale nie reagował na dotyk. Zamruczał coś i uśmiechnął się tylko.
No nie wierzę.
Schlał się? Chris? To dlatego tak kozaczył? A może po prostu był zmęczony?
Członek też mu opadł.

Ja to mam szczęście.

* * * * *
Po tym wydarzeniu był zażenowany jak nigdy. Nie widziałem go jeszcze w takim stanie. Powiedział, że miał wtedy ciężki dzień w pracy, nie wyspał się, nie zjadł obiadu i ogólnie szybko się upił. Przepraszał, ciągle powtarzał, że mu głupio, a ja miałem zaciesz. Nie byłem złośliwy, ale troszkę się z niego nabijałem. Tak czule, bez uszczypliwości. Wtedy zalewał go rumieniec (!), a potem udawał, że się dąsa.
Na szczęście szybko mu przeszło. Nie mógł nie ulec. Wymiękł. Przecież nie mógłby mi się oprzeć, prawda?

A prawda była taka, że i tak to zrobił.
On.
To on mnie bzyknął.
Nie pił już wina. Nie jadł żadnych białkowych ciasteczek. Ale wybzykał mnie tak, że byłem w raju. Nie pamiętam nawet, co krzyczałem w trakcie orgazmu. Pewnie wierciłem się, trząsłem i sapałem jak opętany.
Chris nie był ostry ani brutalny. Po prostu... zrobił to. Tak zwyczajnie. Normalnie. Wszedł we mnie i mnie wyruchał. Jakby robił to codziennie. Jakby to nie był jego pierwszy raz.
Potem leżał zdyszany i palił ze mną papierosa. Chris palił papierosa!
Zwariowałeś, prawda? – zamruczałem, wypuszczając z ust kłęby dymu.
Chodzi ci o seks czy fajkę? – Zaśmiał się słodko i spojrzał mi w oczy.
Miał kurwiki. Cwaniaczek.

Podobało ci się? – spytał, gdy nie odpowiedziałem.
Po prostu byłem zbyt rozanielony. Trochę zmieszany. Nie spodziewałem się tego po nim. To wyszło nam tak spontanicznie.
Jeszcze pytasz?! – zdziwiłem się, wkładając mu papierosa w usta. – Nie wiedziałem, że jesteś taki namiętny.
Jestem namiętny? – spytał, unosząc z rozbawieniem brew.
Znowu się zaciągnął i spojrzał mi w oczy.
No, jesteś.
Czyli cię zadziwiłem? Miło mi. – Uśmiechnął się tak słodko, że poczułem motyle w brzuchu.
Chris, kto cię tego nauczył? – Zacząłem się z nim droczyć.
Nie powiem.
Drań.
Mogę to powtórzyć, jeśli chcesz – zamruczał i potarł nosem o mój policzek.
Kurczę, był teraz taki ciepły i otwarty. Naprawdę mnie zaskoczył.
Spoko. Ale musisz wiedzieć, że nie tylko ty lubisz pobzykać – powiedziałem, całując go w żuchwę.
Zgasiłem peta, a potem przytuliłem się do Chrisa całym ciałem.
Też będę mógł to zrobić, prawda? – spytałem miękkim głosem.
Zobaczymy.

Zrobiłem.
Ale o to pytajcie jego.

66 komentarzy:

  1. och, to musiały być fascynujące lekcje :D
    Chris taki zestresowany i tak się stara <3
    a Abel taki wyrozumiały <3
    "ujdzie" też mi pochwała :v
    szłodziaki <3 <3 <3

    ja mu się tam po prawdzie trochę nie dziwię że nie chciał rima xD coś w tym jest, że to brudne i komfort psychiczny leży :v
    no, lewatywa jednak mogłaby nie przejść u takiej świeżynki jak Chris :3
    korki <3 <3 <3 <3 <3
    magiczne ciasteczka <3 :3333
    oj tam, czasem przecież się zdarza tak nagle <3
    buuuuuuuuu............... Chris zasnął? naprawdę? ale jest beznadziejny :(((( chyba bym się wściekła na miejscu Abla

    ALE KIEDY??? jak gdzie co? jak im się to w końcu udało??
    ALE JAK TO??? Chris-samo-zdrowie i papieros??
    spontan najlepszy <3
    ale się Chris otworzył <3 jak mu ten seks dobrze zrobił! :D
    takie tajemnicze "Zobaczymy" :D
    jeeej! <3 dawaj Chrisa na dole! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiem, z tym "ujdzie" to popłynął, ale nie chciał bardzo kłamać :D

      Co do rima, to nie wszyscy to lubią, ba, przecież nie wszyscy geje bzykają się w dupę, nie? :D
      No ale Chris taki jest :D na pewno nie jest taki otwarty jak Abel.

      I z lewatywą to samo :D skoro nawet Kot, który troszeczkę hard jest, jeszcze jej nie miał (głębokiej) :D

      Chris wyjaśni, dlaczego tak padł bez sił :D Ale ja ci powiem (ciiii), że też kiedyś tak padłam w trakcie seksu, więc nie bądź na niego bardzo wkurzona :D On się starał, naprawdę :D

      Szczegółowe opisy będą w shocie Chrisa, bo jednak dla niego to większy stres i ogólnie emocje niż dla Abelka. Bo wiesz, dla Abla to był pierwszy raz "z Chrisem", a dla Chrisa pierwszy raz "w ogóle" :) więc opisy będą u Chrisa, żebym nie musiała sie powtarzać.

      Tak, raz sobie zapalił, czasem ludzie palą po dobrym seksie (nawet ci niepalący) ;) ale on nie będzie palić, nie przejmuj się :)

      Spontan o tak <3 bo Chris się stresował, Abel planował, a wyszło im tak spontanicznie i po prostu.

      Również co do Chrisiołka, to mam nadzieję, że po jego shociku lepiej go zrozumiecie, no i możliwe, że to będzie taki malutki spojler.

      Chrisa na dole? :D

      Usuń
    2. tak się spodziewałam, że pewnie Chris docenił tę szczerość, ale jednak mógł trochę nagiąć prawdę w tym wypadku, Chris i tak by wiedział, że to jest naciągane :v a brzmiałoby lepiej xD

      tak jakby rim i anal dotyczyły tylko gejów :p
      Chris chyba w ogóle jest najmniej otwarty :D

      a płytką miał?

      nie wiem, mnie się nie zdarzyło :D ale dobrze, nie będę się na niego tak gniewać :)

      no wiem, wiem :D czekam <3

      wiem, że czasem ludzie tak robią, ale dla mnie jest to strasznie wkurzające :v (wiem, marudzę)

      ...a wyszło jak zwykle <3
      spontan zaoszczędza wszystkiego <3

      kusisz :D

      " - Spoko. Ale musisz wiedzieć, że nie tylko ty lubisz pobzykać - powiedziałem, całując go w żuchwę.
      Zgasiłem peta, a potem przytuliłem się do Chrisa całym ciałem.
      - Też będę mógł to zrobić, prawda? - spytałem miękkim głosem.
      - Zobaczymy.

      Zrobiłem.
      Ale o to pytajcie jego."
      no a co to znaczyło, jak nie Chrisa na dole?

      Usuń
    3. Wiem, że nie tylko gejów, ale nie wypowiadam się :D Nawet jak coś opisuję i mnie to jara, to już mówiłam - niekoniecznie sama to lubię :D NO I NIE JESTEM SADO :D
      Tylko lubię patrzeć na dręczonych uległusiów :D

      Tak, Chris jest mało otwarty, no ale on zawsze tylko z babami był :(
      Nie miał : > chodziło mi raczej o to, że płytka to nic strasznego :D a głeboka to już poważna sprawa.

      Co wkurzające? palenie po seksie? ja też zwykle tak robię :D a wiesz, że teraz nie palę ;)

      Wiem, że to znaczyło TO, ale udaję, że nie wiem :D
      Ale najpierw shocik z napalonym Chrisem, bo to, że on był na górze, to dla niego coś wielkiego, wiesz, przełom :D
      oczywiście, będzie rówież shot Chrisa, gdzie Chris był na dole (ten końcowy cytacik).

      Usuń
    4. wcale nie jesteś sado :*

      biedny, tyle ma jeszcze do odkrycia :D
      uff... już się bałam, że coś zgubiłam :D dawaj Kotu płytką <3

      wiem, że nie palisz :) ja też nie palę (może dlatego mnie to tak wkurza :D )

      sadystka...

      Usuń
    5. No nie jestem, ALE TY WIESZ, CO MAM NA MYŚLI <3

      Kot na pewno dostanie <3 ale przedtem dostanie co innego (nie fizycznego), ups, cicho, kuno.

      Rozumiem, że jeśli ty jesteś od zawsze niepaląca, to wkurzają cię palące osoby. Mnie w sumie też wkurzają, zwłaszzca jak sama nie palę. Ale jak palę, to ten tytoń smakowy, jak Senju, on nie śmierdzi, naprawdę :)

      Usuń
    6. dawaj Kota!!

      wiem, że nie śmierdzi :D wręcz zawsze na ulicy myślę sobie, że to śmieszne jak widzę takiego palącego samca alfa od którego czuć wanilię xD
      ale tu chodzi o zasadę :)

      Usuń
    7. No co ty, papieros może i jest hot, bo wielu facetom i babom pasuje, ale śmierdzi :( a hot samiec alfa, pachnący wanilią mmmhhh <3

      Usuń
    8. Co nie nie jest? Papieros hot> Zwykle nie jest, ale niektórym pasuje do stylówy :D

      Usuń
    9. do stylówy - to się zgodzę :)

      Usuń
    10. Tak, szkoda, że papierosy to takie gówno, tak fajnie się z nimi wygląda :/.

      Usuń
    11. Gówno, które śmierdzi :D

      Usuń
  2. AAAAAAAAAAAAAAAAAAA O masakra.
    Nie wiem co napisać.
    To było mega!!!
    Kuno czemu to jest takie krótkie ja się pytam? Chce więcej. Mam totalny niedosyt.
    Wiem, że komentarz taki dziwny, ale konstruktywne komentowanie w danym momencie jest nie możliwe, a już na pewno nie po tej notce.
    Tusielek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No krótkie, Tusiu, bo to one-shot, a dokładniej, sex-shot :D
      Ale mogę obiecać ,że ten Chrisiowi, który teraz piszę, będzie odrobinę dłuższy :)

      Usuń
    2. Trzymam za słowo :) I weny życzę :)

      Usuń
  3. Hejo wszystkim
    Widze pozytywne zmiany na blogu
    Szczęśliwa Kuno to dobra Kuno :3

    Jejku, ale się podziało

    1. Chris tego się po tobie nie spodziewałam (cicha woda brzegi rwie) ciekawe jak to zrobił skoro Abel taki szczęśliwy

    2. Korki są spoko

    3. Jak to zasnoł ? Te ciasteczka sa podejrzane :) a może miały cynamon w składzie hmmm

    4. Abel uczy Chrisa ciekawie to musi wyglądać :3 może Chris zostanie mistrzem loda heh było by fajnie... Abel nauczyciel

    5. Osobiście nie pale, ale sceny gdy ktoś pali z czyjeś ręki są takie słodkie :3 i jescze w dodatku mamy tu dwóch przedstawicieli z penisami

    Zapomniałam pod ostatnią notatka wypowiedzieć się na temat dlugosci penisów jak Kaien i Senju porównywani (to takie typowe dla facetów)
    Ciekawe kto ma najwiekszego (pewnie Yuki) ?
    To ile maja w końcu jak różnią się półtorej cm od siebie
    (Jakie rozkminy XD)

    ~SpiritNS #Furi #69%

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom, bardzo pozytywne, i tytuł też :D Tylko nie chce się odświeżyć na innych blogach :/

      1. Wiadomo, ma być element zaskoczenia :D Ale on już taki jest.
      2. Zawsze tak
      3. Nie, on wyjasni, czemu zasnął :D
      4. Abel jest doświadczony, ale ma radochę, że jest pierwszym facetem dla Chrisiołka, a ten wiadomo, stresuje się :(
      5. Dwóch przedstawicieli z penisami <3 jakie piękne podsumowanie sceny :D ja rzucam (palę rzadko, max raz w miesiącu?), ale po seksie zwykle też wypalam jednego, chociaż ostatnio mogę założyć pas cnoty :d

      hohoho, 69 :D Nie myślałam, kto ma największego, ale to by było śmieszne :D bo jak opisuję pary i ich seks, to zwykle wiadomo, że Emil będzie myśleć, och jakiego mój najukochańczy Yuki ma dużego. a Senju to samo pomyśli o Kaienie :D

      Usuń
    2. To było takie gdgggdgdvdgdfdvgd...
      Wróce i napisze konstruktywny kom jak się ogarne :* ~Shadi

      Usuń
    3. 1. Szalony Chris ciekawe co jeszcze wymyśli

      3. To na pewno cynamon on przecież zadziałał na Kaiena (Saya przyniosła ciasto cynamonowe) i zgodził sie na podwójne dildo
      Ja wiem że to cynamon :3 a jem teraz płatki z cynamonem XD

      Emil ma inne standardy długości XD teraz się wszyskie typy z penisami ustawiają i sobie porównuja a kto ma najwiekszego temu wszyscy robią loda (wyszedł jakiś pomysł na orgie FUCK)

      ~SpiritNS #Furi #cynamon

      Usuń
    4. Shadi, spoko :D


      Spirit, Chris raczej nie jest szalony, wręcz przeciwnie, ale jak już go poniosło, to nie mógł przestać :D Ale sam wszystko wyjaśni w swoim shocie.

      O TAK, to ma sens - cynamon. ty to masz głowę na karku! :D

      a kto ma najmniejszego, ten zaczyna mieć kompleksy? :D

      Usuń
    5. DAN MA NAJWIĘKSZEGO :D
      Jak się spytam czy większego ma Pierdziu czy Lucu to będzie bardzo chore?
      < idzie wpierdalać cynamon >

      Usuń
    6. Ogólnie masz teraz tyle we(ł)ny i srasz tymi notkami jak tęczą :3 jestem dumna (tuli)

      Nie najmniejszego ma chuj jebany zwany Yuto

      ~SpiritNS #Furi #cynamon-motherfucker

      Usuń
    7. Lucek czarni mają wieksze

      Najmniejszego ma tej jebany chuj fiut wyjebany czyli Yuto

      ~SpiritNS #Furi #cynamon-motherfucker

      Usuń
    8. I Adam miał małego ;)

      Dan ma sporego, to fakt : >

      też lubię cynamon <3

      Babi, a to nie wiem, jak brzmi odpowiedź na to pytanie :( musze spytać właścicieli kotów.

      Usuń
    9. "czarni majuą większe" <3
      Ale za to Pierdziu jest dominujący - jak Senju z Kaienem <3

      Dan ma anakondę?

      Tak, ostatnio wróciłam do ceny z Adamem, nie wiem czemu :P

      Usuń
    10. Ja myślałam o Adamie... to znaczy, o tym, jak Senju mógły powiedzieć o tym Kaienowi.

      Usuń
    11. Czyli tego nie wykluczasz?
      Mam nadzieję że gdyby to powiedział to by do siebie wrócili :( Jakby się rozstali.

      Usuń
    12. Ana chcesz ujarzmić mojego węża XD

      No właśnie jest jeszcze ten Adam heh zapomniałam (ale kto pamięta o tym typie)

      Everybody cynamon <3

      ~SpiritNS #Furi #cynamon

      Usuń
    13. No tak
      Przepraszam

      ~SpiritNS #Furi #cynamon #wodospody #69% #Babiszon #hasztagi #Kuno

      Usuń
    14. A potem przez komentarze i hashtagi mam w tagach odbyty na zewnątzr i fetysze <

      Babi, tak, myślałam, że kiedyś mógłby mu powiedzieć. NAWET już widzę tę scenę oczyma wyobraźni <3 oczywiście, Kaien mu wybacza :3

      Spirituś, węże zawsze spoko <3 Ana jakoś go ujarzmiła, skoro Danonka mają :D

      Usuń
    15. #SpiritNS

      #macica na zewnątrz - teraz czekać na chętnych!

      Ufff, jak w miarę szybko wybaczy to może być :D Chociaż trochę się tego obawiam. Ale mógłby powiedzieć.

      Daj kiedyś miniscenkę z Danem z dzieckiem, PROSZĘ <3

      Usuń
    16. fuuuuuuuujjjjj :D
      babi, w tej scenie, którą mogłabym KIEDYŚ napisać, to już byłoby normalne i całkiem naturalne, że mu wybacza :) może serio kiedyś tak zrobię :) ale na pewno nie teraz i nie po koncertach, i nie po kolejenej trasie :)

      Da się zrobić :D i z Aną? :D

      Usuń
    17. Ana zaklinaczem węży
      No właśnie daj notatki o pozostałych z zespołu :3

      ~SpiritNS #Furi #wodospad_Kuno_przypominam :)

      Usuń
    18. Oj tam, pewnie ma ktoś takie fetysze.

      Czemu naturalne?
      W ogóle planujesz coś większego na następną trasę?

      Nie wiem czy z Aną, ale móglby go usypiać < tak kiwać na rękach > albo łazić z wózkiem :D

      Usuń
    19. Oczywiście, że pewnie ktoś ma :D

      Ana zaklinaczka <3 szkoda, że Dan jej nie kocha i daje ssać swoją pałę hot fankom :( chyba dam mu jakiegoś fana :D

      Spirit, obiecałam, że będzie trochę Tulku i Ki-Kiego :)

      Babi, naturalne, bo... myślisz, że ci powiem? :D
      < wali spojler, ale się ogarnęła co do trasy >

      Bez Any.

      Usuń
    20. A Ren też pojedzie ?

      Matko ile nowych notatek będzie NICE <3
      Furi i Saen tez się pojawi ????

      ~SpiritNS #Furi

      Usuń
    21. Ren w trasę? Myślisz, że odpowiem ci: tak albo nie? : > Nie jestem już kobietą-spojlerem :D

      No dużo raczej, i niespodzianka świąteczna, teraz głownie na niej się skupię, no i na notce Kotka :)

      Usuń
    22. No dobra to czekam, Kuno tworz tą piękna historie

      Pojedzie.... emotka cie zdradziła.... dokladnie ta :>

      ~SpiritNS #Furi #99%

      Usuń
  4. Chcę się czegoś nauczyć od Abla <3

    Nauka robienia loda jest cudowna <3 Nie dziwię się, że Chris był zestresowany, pewnie nigdy nie myślał, że będzie to robił :P. Ale uczenie lodzika jest takie cudowne <3 I jeszcze jak Abel był taki kochany i cierpliwy i tak się jarał, mimo że usta do najbardziej profesjonalnych nie należały :D. I to zaksztuszenie się nawet było urocze <3

    Wielki, mięśniaty, uroczy Kapitam Chris <3

    Ciesz się Abel że był sztywny! Na starość będzie ci tego brakowało!

    BOŻE JAKI ON BYŁ KJUT!

    „- Chris!
    - No co?
    - Nic. Fajny jesteś.
    - Ty też.”
    < pierdzi cukrem >

    Zawsze uważałam, że sześć dziewięć to najlepsza pozycja do nauki loda!
    Mam nadzieję, że kiedyś powoli sobie wylizać dupę :( Ale bardzo mi w sumie to do niego pasuje, że nie chciał :D. On chyba nawet mógłby być trochę pedancikiem, nie? I chyba jeszcze długo na wiele rzeczy się nie zdecyduje.
    Ale oni są fajnymi sofcikami <3

    Podoba mi się Abel, szorujący dupę Chrisa pod prysznicem <3

    KTO KOGO ROZCIĄGAŁ KORKIEM? Abel Chrisa? Już się na to zgodził? Czy lubił się bawić dupką Abla? Nienawidzę słowa dupka. Ale no :P.
    Dupka jest taka pedo.

    Jednorożce <3

    Ja myślę, że trochę będą się bić o to kto będzie dominował (taka samcza bitwa, może poniewieranie się po łóżku) ale w końcu temu co ulegnie będzie dobrze i też będą zadowoleni. W sensie – takie droczenie się.
    Urocze oczywiście <3

    Oni jedzą coś czasem normalnego, niebiałkowego :D? Ciekawe jak przeżyją święta :D.

    „- Chris? - wychrypiałem, a on liznął mnie w usta.
    - Tak?
    - Robimy to?
    - A jak myślisz?”
    <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 (zamieniam się w Lex)

    Chrisiu, ty śpioszku <3

    Myślę, że potem tak normalnie wyruchał Abla, bo rochę chciał się odwdzięczyć za to przyśnięcie :D.
    Rumiany Chrisiołek <3

    „Ale wybzykał mnie tak, że byłem w raju. Nie pamiętam nawet, co krzyczałem w trakcie orgazmu. Pewnie wierciłem się, trząsłem i sapałem jak opętany.”
    To jest taki krótki opis, ale tak mi się podoba <3 W ogóle bardzo mi się pdobają minimalistyczne opisy seksu w tej notce, to jest takie inne i fajne, ale ciągle angażujące <3 Lubię szczegółowe, ale te są fajną odmianą i są takie…
    Nie wiem :D
    Oni są sami w sobie zajebiści, no :D

    Chris nie pal, ruchaj!
    Z tym uczeniem to żart, prawda? Mogę nie snuć domysłów o zdradzie z Senju i tajnych lekcjach w schowku na miotły?

    CZEKAM NA DUPĘ CHRISA <3
    Niech odleci chłopak <3
    Abel może go TAM wylizać z zaskoczenia :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yyyyyhhhhhhm, < myśli o sex-śnie Abel x Daniel twój >

      Ależ ja się cieszę, że wszyscy rozczulają się nad Chrisem :D

      Ale oni są fajnymi sofcikami <3 już widzę tę miłość w oczach babiszona :D

      No, on wielu rzeczy nie lubi i raczej nie szybko polubi, albo w ogóle nie polubi, no bo, rozumiesz, on jest hetero (trochę bi), nie kręcą go w ogóle inne fiuty, tylko abelkowy (tak mówi).

      Tak,dupka jest pedo, :D Chris wkładał Ablowi koreczek, ale Chris tez lubi, jak Abel wkłada jemu :) bo woli, żeby Abel nie wkładał mu TAM palców.

      Na Święta sobie zrobią białkowe pierogi <3 Nie no, obaj dbają o dietę (zwykle), a te ciasteczja wcale nie muszą być takie złe :)

      Ja lubię takie pary ze switchami i oni właśnie taką będą :)

      SERUDSZKOWANIE <3

      W ogóle bardzo mi się pdobają minimalistyczne opisy seksu w tej notce, to jest takie inne i fajne, ale ciągle angażujące – bo to się wydarzyło tak nagle, że Abel był w szoku :) a dokładne opisy bęą w notce Chrisa, dla niego ten pierwszy raz jest ważniejszy niż dla Abla, bo po raz pierwszy w życiu wsadził facetowi :)

      ale dupcię Krzysia też kiedyś dam w shociku, i to chyba całkiem niedługo.
      Mam jeszcze pomysł na smutny shot Saena.

      Z tym uczeniem to żart, prawda, Chris tylko się droczył :)

      Z zaskoczenia to znaczy jak :D

      Usuń
    2. Myśl, Chmureczką zawsze się podzielę ^_^

      BO CHRIS JEST CUDOWNY <3 A Abel taki cierpliwy i odpowiedzialny <3

      TAK <3 < mruga miłością >

      Urobi się go jeszcze na geja, spokojnie ^_^
      ale lizanie musi polubić :( Może nie lubić potrójnego fistingu i kupy do buzi :/
      No wiem, że nie polubi. No i fiuciki musi polubić noooo :(

      Tak? <3 Czemu palców nie? Też brudne?
      < wyobraża sobie Chrisa który siedzi przy światecznym stole i wsypuje do barszczu odżywkę białkową >

      JA TEŻ <3

      Tak :( A myślałam że teraz będzie o tym jak dupcia Krzysia będzie :( Ale no, od czegoś trzeba zacząć. Te opsi były fajne, ale mam nadzieję, że Krzysztofa będą bardziej szczegółowe, bo jak mówiłaś, to ważnejsze.

      No nie wiem, Chris będzie leżał z zamkniętymi oczkami, rozluźniony, a Abel będzie mu robił lodzika i nagle trochę językiem TEGO NO :d
      :D
      NO.

      Usuń
    3. Chmurka zawsze spoko, tylko szkoda, że Abel go nie zna. < myśli intensywnie >

      może kiedyś się złamie? W sensie Chris :)
      tak, palców nie, bo brudne. to znaczy, on wie, że nie o brud fizyczny chodzi, tylko o to, że to dupa. :D i trochę się brzydzi palcami to robić :D ale fiucikiem zrobił, w gumce < spojler > to w sumie może na palce też zakładać i robić, wiem, że tak robią :)

      haha barszcz z odzywką, to całkiem możliwe :D gdyby potem mieli spalać z Ablem kalorie w łózku i za łóżkiem, to na pewno nie fochaliby się jak Senju :D

      tak, krzysztofowe będą bardziej szczegółowe. Ale mam w planach ich shoty, w sensie no, nie od razu, bo:
      *chcę pokazać jak Abel go bzyka
      *chcę pokazać, jak Chris bzyka
      *jak Chris jest bzykany
      *jak Abel jest bzykany, już było, ale kiedyś dam drugi raz, ze szczegółami.

      Teraz po prostu chcę się troszkę skupić na Chrisiołku, bo dla niego to jest bardzo ważny krok.

      Albo go upije :D o ile Chris znów nie zaśnie.
      Nic na siłe, może kiedyś do tego dojrzeje.
      Pamoętajmy, że to tylko początki :)

      Usuń
    4. Zawsze Daniel mógł mieć w przeszłości sam jakąś sesję zdjęciową i Abel znalazłby jego zdjęcie albo coś :P Albo nie wiem.

      NIECH SIĘ ŁAMIE.
      Wiem, w sensie grzebanie w dupie takie zwierzęce czy coś takiego? A korek taki ładny, czysty, estetyczny, przeznaczony do tego?

      ja w sumie rozumiem Senju, też bym nie chciała żeby seks się zamienil w spalanie kalorii :P

      Skupiaj się na Chrisołku <3
      Biedny Chris z tym zasypianiem, ale wymówka o niejedzeniu obiadu była urocza <3
      < trzyma kciuki za lizanego Chrisa >

      Usuń
    5. Tak, o to chodzi z grzebaniem :D

      No, tu też rozumiem Senju.

      Pomyśli się o Danielku :)

      Ty wiesz, że ja lubię Chrisa, i będę go fajnie kreować :D

      Usuń
  5. "Tryskalem i latalem na jednorożcach" hahaha brawo jesteś mistrzem.


    Awwww pierwszy raz Chrisa i jeszcze dał się przelecieć, chcę to zobaczyć, dawaj ciąg dalszy xddd


    Abel jako nauczyciel? Dobrze mu idzie. :-)


    Ambra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dał się, pierwszy raz to Chris przeleciał, ale no, obiecałam, że będą się zamieniać, bo lubię takie pary, no i Abelek też lubi sobie poruchać :D

      Usuń
  6. A w ogóle to trzy razy zzarlo mi komentarz zanim go dodało.


    Ambra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka minut temu miałam TO SAMO. Dlatego zawsze jak napiszę, to kopiuję :D

      Usuń
  7. Urghhhh! Ja tu wrócę! Nie myśl sobie, że zapomniałam! :D Ostatnio po prostu mi nic nie pyka i nie mam kiedy usiąść i skomentować ;__; Płaczę.
    Jutro (raczej chyba dzisiaj) postaram się nadrobić... Omg, to już trzy notki!
    Przepraszam >.<

    A i nie martw się, nazwę twojego bloga u siebie już zmieniłam ;) Co cię w ogóle podkusiło do zmiany tytułu? *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko :)
      Dzięki, że zmieniłaś u siebie. Podkusiło, bo nie chciałam wprowadzać czytelników w błąd (ludzie na fejsie pisali, że tytuł kojarzy się ze słodkimi, niepoważnymi historyjkami). Ale od jakiegoś roku juz o tym myślałam, więc to nie była spontaniczna zmiana :)

      Usuń
    2. Oke! Wracam :D Cześć znowu!
      Pomalowałam paznokcie! Boże, uwielbiam szybkoschnące lakiery *-* Złapałam teraz taką zawiechę... A potem znowu mnie trzepło! No nie... Skąd mi się te pokłady energii wzięły?! Aaaa!

      Ok, w odpowiedzi na komentarz do poprzedniej notki:
      1. Czasami piszę na zapas. Tę najnowszą serię (miniserię? Jak zwał tak zwał), napisałam w całości w trzy dni, więc dodawanie mi przychodziło łatwo. Teraz mam trochę zastój, bo zaczęłam pisać nową serię, która wydaje mi się wręcz idealna, ale nie bardzo mam kiedy ją skończyć i tak powoli sobie dodaję po zdanku codziennie, podczas gdy rozdziały obecnych serii sobie... Po prostu siedzą bez korekty i wołają: "Minuś, chodź nas sprawdź no!". Ale nie mam czasu tego sprawdzać >.< Poza tym ciągle chcę coś dopisać i też nie bardzo mam kiedy, więc po prostu dopisuję sobie "to tu i tam", "ten z tym", "ten tamtego", "ten powiedział, że tamten coś tam coś tam" i tak dalej i dostaję już pierdolca. Do tego mam rozpisany caaaluśki plan dwupartówki na święta i co? I nie mam kiedy jej napisać.
      Panie ratuj. Ok. Przepraszam, że się rozpisałam o swoich problemach...
      Rozumiesz? xD Chyba bardziej niż ktokolwiek inny, prawda? *-*
      Do tego czytam naprawdę mnóstwo blogów (ale niewiele komentuję :/) i ciągle ktoś dodaje notki, a ja nie mam kiedy tego wszystkiego przeczytać i jest mi przez to tak smutno >.<
      2. Musisz zdążyć z tą notką. Liczę na ciebie!
      3. Ja? Jak Senju? Niet. Rozpiera mnie energia, po prostu. Co trochę mnie śmieszy, bo ostatnio wyszła mi głęboka anemia xD Powinnam leżeć w łóżku i jakieś żelazo wpierniczać.
      4. Znasz?! ooo... To świetnie! Mój problem jest taki, że uwielbiam ryby <3 Naprawdę. I królika! <3 Ale od 3 lat nie jem mięsa, soooo....
      A teraz już nie jesteś?
      5. No mówię no! #więź♥

      Ok, rozdział.
      Tak!
      Boże!
      Tak!
      Podobał mi się tak bardzo, że o ja cię proszę pana nie mogę <3
      To przez te motylki, rumieńce, początkową nieśmiałość... Ja lubię ^^ Wiesz, że lubię ♥
      Nie znam za bardzo tych postaci (taaa... zostawmy to). Nie, może inaczej - znam tylko z opisu, ale wydają mi się takie kochane <3
      No i Chris tak.... zasnął xD No nie mogę xD
      Oni są tacy uroczy ^^
      Końcowe przytulaski i tak dalej... Naprawdę lubię xD
      I pocałunki w szyję ♥♥♥♥♥♥♥
      Rozdział w sumie nie wydaje mi się jakiś długi, nie jest? Czy to mi po prostu tak szybko wszystko leci?

      Ja muszę kuźwa dzisiaj zasnąć...

      O! I takie w ogóle wspólne oglądanie filmów, picie winka... Wszystkie takie codzienne momenty są przeurocze i ja lubię i w ogóle umieram *-* <3
      Tylko dlaczego "Szybcy i wściekli"?! Aaa! Nieee! No pliska xD W ogóle ma wyjść 8 część... Boże, czemu -_- Po 3 powinni już sobie dać spokój. Ok, kończę temat, bo komercyjne sequele mnie cholernie wkurzają. Ale z drugiej strony mam jakąś dziwną chęć obejrzeć w tym momencie "Wojownicze Żółwie Ninja"... Chociaż nie, w sumie nie.

      O! Łapki przestały mi się trząść! *-*

      To lecę dalej <3

      Usuń
    3. Rozumiesz? xD Chyba bardziej niż ktokolwiek inny, prawda? *-* - rozumiem, Minuś <3 :3

      Ale to dobrze, że piszesz, nie musi bvyć przecież od razu cała notka. :D

      Do tego czytam naprawdę mnóstwo blogów (ale niewiele komentuję :/) i ciągle ktoś dodaje notki, a ja nie mam kiedy tego wszystkiego przeczytać i jest mi przez to tak smutno >.< - ja dzisiaj właśnie na to narzekałam na fejsie :D mam dokładnie to samo!

      No jak Senju, bo jego w hipomanii rozpierała też, z tym że on był nie tylko nakręcony, ale i poirytowany :D

      No, już nie jestem, bo jednak to mi nie pomogło, a szukałam sposobu na siebie #przeszłość

      Nie jest długi, bo to one-shot, czyli u mnie taka historyjka poboczna (bo Abel i Chris są poboczni :D), nie ma o nich za dużo, są w osobnej zakładce.
      Krzysioł ogólnie ma chujowych rodziców, takich do bólu homofobicznych i walących stereotypami, ale odkrywa w sobie stronę niehetero. O rodzicach Abla jeszcze nie było, ale kiedyś Abel był zakochany w Kocie.
      No ale teraz spiknęli się z Chrisem, ja im kibicuję :D i nie tylko ja.
      ja chyba tylko 2 części w ogóle oglądałam :)

      Może ty za dużo kawy pijesz???
      Jak anemia, to chujowo. Bilansujesz jakoś dietę bez mięsa i ryb?

      Usuń
  8. 1. Ktoś kiedyś powiedział (któryś z moich kochanków?), że jestem dobrym nauczycielem.
    Nauczyciel lodzików – superancko :3
    Może ja powinnam Natiemu wprowadzić lekcje robienia lodzików :3

    2. Zażenowany Chrisiołek
    Jak ja chciałabym to zobaczyć, a jeszcze lepiej poczytać o tym z jego perspektywy XD.

    3. Ale ja przecież byłem wspaniałym nauczycielem. Podobno.
    Nie ma jak wrodzona skromność :D

    4. Abelek nie mógł nad sobą zapoanować.
    Jakie to było urocze XD.

    5. Spróbował wziąć głębiej, ale zakrztusił się i odsunął.
    Od razu skojarzyło mi się z głębokim gardłem. Sadysta się we mnie ewidentnie odzywa XD.

    6. Też pamiętałem swój pierwszy lodzik, więc rozumiałem Chrisa.
    Z chęcią o tym przeczytam :3

    7. No dobra, może nie aż tak bardzo. Nie lubił wielu rzeczy, ale nigdy nie naciskałem. Nie chciał się na przykład zgodzić na rimming, bo uważał, że to brudne. Nawet gdy wyszorowałem go całego pod prysznicem, i tak nie chciał.
    Rozmumiem, że nie wszyscy to lubią, ale chłopie nie wiesz co tracisz. Powinieneś się w końcu przełamać.

    8. Chris był inteligentnym facetem i doskonale rozumiał, do czego zmierzam.
    Chyba każdy się w końcu kapnął, że chciałeś go przelecieć.

    9. Wieki dzień
    To dopiero był test dla związku, bo zasnąć tuż przed wielkim finałem :D.

    10. Szybcy i wścieki
    Uwielbiam tą serię, oglądałam wszystkie części XD.

    11. Zawstydzony i zażenowany Chris
    <3<3<3<3<3<3<3<3<3

    12. To on mnie bzyknął.
    Wiedziałam, że tak będzie :3

    13. Też będę mógł to zrobić, prawda? - spytałem miękkim głosem.
    - Zobaczymy.
    Genialny dialog po prostu. Dokładnie na zasadzie chciałbyś, ale nie koniecznie to dostaniesz.

    14. Zrobiłem. Ale o to pytajcie jego.
    Właśnie jak było?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooooh, Impru, to się postarałaś z tym komentarzem <3

      1. Wprowadź : > bo Sho przecież nie będzie wpychał mu na siłę ciągle, nie? : > Babi też obiecała, że kiedyś Daniel się nauczy :D

      2. Cierpliwości :D

      5. Głębokie, owszem, mnie też się kojarzy, ale Chrisowi wystarczy niegłębokie :D

      6. Może kiedyś :D

      12. Taaaaaaak? Cieszę się, że zgadłaś :D

      13-14. No to zrobił :D Chris się potem pochwali, ale jeszcze nie teraz.

      Usuń
    2. Zupełnie jak LEWATYWA - płytka i głęboka :D

      Usuń
    3. Kto by pomyślał - dwa skrajne otwory, a tyle podobieństw <3

      Usuń
    4. < zapowietrza się > kurczę, Babiszon! :D

      Usuń
  9. hahahaha
    Ayamiś lubi dominującego chrisa
    bo abel kojarzy się z z czyms co mozna sie tulac. i takie tam
    taka przytulanka
    przytulanka nauczycielem
    własnie chris sie wszystkiego nauczy i bedzie lepszy od przytulanki ha :)
    domin chrris...widze to
    ojj widze jahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Kotem Abel był dominujący, ale Kot nie chciał go tulać :(

      lepszy od przytulanki <3
      No co. Chris spoko może być dominem!

      Usuń
    2. ja jestem ..za włąsnie zeby chrysiak byl dominem
      a abel taki słodki uległy.hahahahahaa

      spełnią sie moje mysli kunusiu ?

      Usuń
    3. Nie mogę przecież ci tego na razie powiedzieć :D

      Usuń
  10. Taka mała dygresja, poza tematem - Dopiero widzę, że masz konto na Wattpadzie. :D
    Tyle że jakby puste. ;)
    Wpisu nie skomentuję, bo wiesz, że ja jestem nieogarnięta w komentowaniu notek pozbawionych sensownej fabuły. :D

    ~Arco Iris

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam, musiałam, bo czytam dwa opowiadania. :)

      Usuń

Kaczuszka dziękuje za Twój komentarz ^.^


Autorki-penetratorki: Orzech i Marchew.
2 kg 4 kg Abel Adam Agata Ash atak paniki Babi baner bdsm Benny Berlin bliźniak blokada seksualna boczki bondage bułeczki ChaD Chloe chłosta choinka Chris ciach ciach ciasteczka z "wróżbą" ciąża ciekawostki cosplay Dan Daniel Daren depakine depresja dialogi domek w górach domek w górach cz. II domek w górach cz. III dominacja Emil fajerwerki fani foty w sieci Furi GIF Gina gips gorset gumki gwałt gwóźdź programu Haruki hasło Hayato hipomania HIV hotel Japonia Kaien kampania kanapki kara karteczki Kasjan Ki-Ki kiciusie kłótnia o leki koleś z klubu koncert konie Konrad koszmar koszulki Kot kroniki Kyu leki lesbijki libido lista fantazji lit Lovely Lucyfer łoniaki Makoto maliny Malta mamuśka manga mangaka Mans Marcel Marchew masaż masowanie brzuszka Mei-Mei Miles morze nagrania Naoki napięcie narkotyki Nick niecodzienny dialog nietolerancyjna Saya notka na medal notka świąteczna nowa praca nowy szef nowy wóz obraz obsesja ochroniarz odstawienie leków ogłoszenia parafialne ojciec Kota omdlenie Organizacja oświadczyny palmy papiery paranoja Patrick pączki Phil Pierdzioszek pierścionek pierwszy raz plan plaża plotki pobicie podróż poślubna pogrzeb pojednanie poprawa Senju portret Kaiena porwanie Kota poświęcenie Senju potrącenie praca prezenty propozycja prostytucja prowokacja próba próba gwałtu przedawkowanie przekręt przełom przemiana Kaiena przemówienie przeprowadzka przesłuchanie Yuto przeziębienie przysięga psychiatra PTSD quiz Ramzesik redakcja Reira Ren Riko Rin Risa Rita rocznica bloga rodzice romantyczny Kaien Roy rzecznik prasowy Rżniątko Saen Saki Sandra Satoru Saya schizofrenia Seiko seksoholizm sen Senju seria shotów sesja sesja zdjęciowa Shin Shõ slut SPA spadek libido stalker stany mieszane Steve szantaż ślub Dana śmierć Yuto świadek Święta Święty Mikołaj tabletki tabu tajemnica rodzinna tajemnica Saena tatuaż teamKot terapia test na HIV to tylko włosy tortury Toru Toshiro trasa trawka trójkąt trylogia ślubna część I trylogia ślubna część II trylogia ślubna część III Tulku Tyler ujawnienie się urodziny utrata pracy ważna decyzja ważny wywiad wena wpadka wybite szyby wydanie płyty wyjazd wystawa wywiad Xavier yaoi Yoko Agyness Yuki Yuto zapiski Yuto zdjęcia zemsta zmiana leków zmiana terapeuty znaczenie zapachów żółta kaczuszka na prośbę czytelników