Cześć, bobasy.
Ulepszyłam zakładkę "Opis postaci", możecie sprawdzić ~~TUTAJ~~ ;) Zmniejszyłam obrazki i dodałam krótkie opisy, więc nie ma potrzeby klikania, żeby przejść na stronę (chociaż strony zostały, bo czasem podlinkowuję je w notkach).

Po najechaniu myszką na obrazek pojawi się krótki opis.
Enjoy :)

czwartek, 3 listopada 2016

Wesołe przygody szóstki napaleńców, cz. II. EMIL

EMIL

Chyba byłem troszeczkę pijany. Kręciło mi się lekko w głowie. Zerkałem co chwila na Senju i zastanawiałem się, czy chciałby mnie bzyknąć. Też był uległy, ale nie tak, jak ja. Ani jak Kot. Cieszyłem się, że Kot się zgodził. Naprawdę zależało mi na tym, żeby czuł się swobodnie. Chciałem, żeby znowu był sobą. Tęskniłem za naszymi spotkaniami we czwórkę. Poprzednim razem nie mógł się do końca otworzyć. Ale Yuki i Ren postanowili spróbować jeszcze raz. Uważałem, że to fajny pomysł.
No i udało się.
Byli teraz małżeństwem, może to też miało jakiś wpływ na Kota.
Nie wiem. Najważniejsze, że chciał uprawiać seks. Ufał nam. 
Zjadłem spory kawałek mięsa, bo byłem głodny. Z rana Yuki zrobił mi lewatywę, ale powiedział, że teraz mogę jeść wszystko, na co mam ochotę. No to jadłem. I tak nie zdążę tego strawić. Popijałem to winem i gapiłem się na Senju. Kaien chyba flirtował z Renem, a raczej Ren z Kaienem. Dziwne i fascynujące. Ciekawe, jak daleko się posuną? Wiedziałem, że kiedyś niezbyt się lubili.
Emi, najadłeś się? – spytał Yuki, a ja spojrzałem mu w oczy i kiwnąłem potakująco głową.
Możemy kontynuować? – powiedział Ren, a Kot poruszył biodrami i zszedł mu z kolan.
Chyba tak – potwierdził Yuki.
Dopiłem wino i wstałem z podłogi. 
Chodź, słoneczko, twoja kolej. – Uśmiechnął się i pogładził mnie po włosach.
Nie mogłem się już doczekać.  Lubiłem takie zabawy w większym gronie. Chciałem, żeby mnie też zrobili dobrego loda. Podwójnego.
Yuki założył mi uszka, a potem kazał uklęknąć. Senju i Kot podeszli bliżej, Ren i Kaien dalej siedzieli na kanapie i leniwie popijali wino. Tylko się przyglądali. Poczułem przyjemne ciepło w dole brzucha. Yuki pomasował moje pośladki, a potem zdjął mi fartuszek i dał mocnego klapsa.
Kocham twoje malutkie bułeczki – szepnął mi do ucha, a ja uśmiechnąłem się szeroko.
Na pewno nikt tego nie słyszał.
Wiedziałem, że kochał. Nie tylko bułeczki. Kochał mnie całego.
Kocie, chodź tu – powiedział, a ja przechyliłem głowę. – Włóż mu to w dupę.
Tak bez przygotowania? – zdziwił się Kot, ale chętnie wziął dildo z ogonkiem.
Pewnie. Myślisz, że Emi tego potrzebuje? – Znowu klepnął mnie w tyłek.
Chyba nie. – Zaśmiał się Kot, a Yuki podał mu żel.
Emil będzie kotkiem? – spytał Senju, gładząc mnie po ramieniu.
Nie, pieskiem. – Uśmiechnął się mój mężczyzna i wsunął mi dłoń we włosy.
To jest psi ogon? – wtrącił Kaien.
Tak. I psie uszka. Kot jest kotkiem, a Emi jest pieskiem – wyjaśnił Yuki, zdejmując mi gumkę z włosów.
Rude fale opadły na twarz i klatkę piersiową. Poczułem, jak Kot gładzi moje biodra, a następnie przykłada dildo do tyłka. Rozluźniłem mięśnie i głośno westchnąłem.
A kim jest Senju? – spytał Ren, a ja znowu przechyliłem głowę, żeby spojrzeć w jego stronę.
Miałem wrażenie, że wiedział, po prostu się nabijał.
Senju jest Kaczuszką – powiedział Kaien, a Kot parsknął śmiechem.
Skąd wam się to wzięło, co? – Zaśmiał się mój Pan, mrugając do Kaczuszki.
Właśnie. Też byłem ciekaw, skąd. Pewnie mieli swoje przezwiska i czułe zwroty.
To tajemnica, nie mogę wam powiedzieć. – Uśmiechnął się Senju i pogładził mnie po policzku.
Widziałem, że na mnie leciał. Na pewno będzie chciał mnie bzyknąć.
Byłem nakręcony. Kot włożył mi dildo i też klepnął mnie w pośladek.
Dobra, piesku, podnieś się i chodź ze mną – powiedział Yuki, a ja grzecznie spełniłem rozkaz.
Przykuł mnie do krzyżaka i przywołał Kota i Senju. Obaj uklęknęli. Senju był nieźle nakręcony, pewnie dlatego, że jego macaliśmy jako pierwszego. Jego penis sterczał i cieszył oko.
Sterczące penisy zawsze cieszyły oko. 
Uśmiechnąłem się do Kota i oblizałem wargi. Też się uśmiechnął i posmyrał mnie po udzie, ale dostał od Yukiego po nosie.
Nie dotykać – powiedział mój mężczyzna i wziął knebel.
O tak. Ten knebel. Z korkiem.
Otwórz buzię – powiedział Yuki, chwytając mnie za brodę.
Otworzyłem usta, a on założył mi knebel. Od razu poczułem, jak korek wypełnia jamę ustną. Nie dotykał gardła, ale i tak nie miałem lekko. Yuki pogładził mnie po głowie i odsunął się.
No, pieski, do dzieła – powiedział do chłopaków.
Ja jestem kotkiem. – Uśmiechnął się niewinnie Kot, a Yuki wybuchnął szczerym śmiechem i pokiwał głową.
Dobra, kotki i pieski, obciągać. Już.

Przysunęli się do mnie i od razu zaczęli mnie lizać. Senju zassał główkę, a Kot polizał trzon, potem jądra. Najpierw tylko delikatnie mnie całowali. Potem chyba zaczęli się rozkręcać. Senju wziął po same gardło, a ja wydałem z siebie stłumione chrypnięcie. Korek w buzi bardzo rozpraszał. Kot zassał mi jądra, a Senju zajął się żołędzią. Naprawdę dobrze robił loda. Był nakręcony. Nieźle obciągał. To znaczy, no, ja obciągałem lepiej, wiadomo.
Senju umiał robić głębokie gardło. Może nie było idealne, ale naprawdę było w porządku. Pewnie ćwiczyli z Kaienem. A może miał wrodzony talent? Na pewno był w tym lepszy niż Kot.
A Kotek pomasował moje uda, a następnie chwycił Senju za brodę i przyciągnął do pocałunku.
To podniecało. Lizali się chwilę, a potem znowu wrócili do obciągania. Yuki zaczął poruszać dildem, a ja starałem się być dzielny i stać spokojnie.
Ale w końcu uległem. Jęknąłem i zamknąłem oczy. Chłopcy zajmowali się moim penisem i jajkami, a Yuki drażnił mój tyłek. Bałem się, że dojdę. Nie mogłem dojść. Żaden z nas nie mógł. Jeśli dojdę, Yuki mnie ukarze. Rozmawialiśmy już o tym.
Ale Senju był boski. Policzki i uszy miał znowu całe czerwone. Ssał z tą niewinną miną, a ja zacząłem się naprawdę obawiać tego, że nie wytrzymam.
Dobra, wystarczy. – Yuki przyszedł mi z pomocą.
Kochany.
Odsunęli się i znowu zaczęli się lizać. Myślałem, że Yuki ich skarci, ale machnął na to ręką i rozkuł mnie. Zdziwiłem się, ale grzecznie osunąłem się na kolana.
Wypnij się. Tak, żeby Ren i Kaien widzieli twoją dziurę – powiedział stanowczym głosem.
Spełniłem polecenie, a on powoli wyjął ze mnie ogonek.
Co teraz? Rozmawialiśmy trochę o tym, co będziemy robić, ale nigdy nic nie wiadomo.
Knebel rozpraszał. Śliniłem się jak pies. Yuki pogładził mnie znowu po włosach i wziął nadmuchiwany korek.
Aha. Czyli rozciąganie. 
Kot pocałował Senju w ucho, a ten parsknął śmiechem.
Senju, wyliż go – powiedział mój Pan, a blondyn zerknął na niego i zmieszał się. – No dalej.
Chłopak zbliżył się do mnie i położył mi dłonie na pośladkach. Potem rozsunął je delikatnie i dotknął odbytu językiem. Zadrżałem. Poczułem mrowienie na całym ciele. Westchnąłem, a strużka śliny spadła na podłogę. Senju zaczął mnie wylizywać, a Yuki zdjął knebel. Wziąłem głęboki wdech. Otarł mi ślinę z buzi, a potem przyciągnął Kota i chwycił mnie za włosy.
Wiesz, co masz robić. Do dzieła.
Wiedziałem.
Wziąłem członek Kota do buzi i zacząłem mu obciągać. Znowu miał gumkę. Może coś złapał? Ale jak i dlaczego?
Nie, to chyba nie to.
Położył mi dłoń na głowie i westchnął. Senju wsunął język do środka, a ja zamruczałem. Kot też zamruczał. Kaien i Ren patrzyli. Byłem rozgrzany do czerwoności. Senju był wspaniały.
Wystarczy – powiedział Yuki.
Od razu przerwali. Odsunęli się ode mnie, a ja głośno westchnąłem.
Szkoda.
Poczułem, jak Yuki wkłada mi korek.
Kocie, weź to – zwrócił się do Kota, podając mu pompkę. – Emi, pamiętaj o haśle.
Pamiętam – powiedziałem zachrypniętym głosem, ale byłem pewien, że nie będzie potrzebne.
Nie takie rzeczy robiliśmy.
Kot zaczął pompować, a ja poczułem, jak korek powiększa się w tyłku. Senju klęczał obok i tylko się przyglądał. Kaien i Ren pewnie też patrzyli. Nie widziałem ich twarzy, za to oni widzieli moją dupę. Rozepchaną i różową.
Jęknąłem i drgnąłem, gdy poczułem ból.
Wystarczy – powiedział Yuki, a Kot przerwał. – Musimy go dobrze przygotować. Senju, chodź tu.
Kaczuszka przysunęła się bliżej, a Yuki pogładził mnie po plecach i dał mi klapsa.
Chciałbyś spróbować go rozciągnąć? – zwrócił się do Senju, a ten spojrzał na niego pytająco, ale zgodził się. – Kocie, daj mu rękawiczkę.
Aha. Rozumiem.
Senju chyba był trochę zmieszany. Byłem pewien, że nigdy tego nie robił. Oblizał wargi, a potem przejechał dłonią po włosach.
Kocie, wyjmij mu korek.
Znowu zabolało, chociaż Kot był delikatny. Poczułem, jak tyłek zaczyna pulsować.
Nie jestem pewien, czy dam radę – odezwał się Senju, gdy Kot podał mu rękawiczkę.
Zacznij od trzech palców – powiedział Yuki.
Albo od czterech – wtrącił Kaien, a ja zerknąłem na niego przez ramię.
Właśnie. Można zacząć od czterech.
Kaien siedział rozwalony na kanapie, a Ren go dotykał. Gładził jego twarde uda i brzuch, ale obaj udawali, że ich to nie rusza. Wpatrywali się we mnie bez przerwy. Yuki mówił, że to tylko początek. Ciekawe, co będzie dalej.
Senju zwilżył palce żelem. Nie założył rękawiczki. Może już zdecydował, że nie pójdzie na całość? Szkoda. Mógłby spróbować. Pogładził mój pośladek, a potem włożył mi palce do środka. Kot pieścił moje jądra i członek. Drażniąco powoli i delikatnie. Senju rozpalał mnie palcami. 
Dwa.
Trzy.
Cztery.
Poczułem znajome ciepło w środku. Zastękałem głośno, gdy zaczął nimi poruszać. Kot pocałował mnie w usta, a Senju pchnął palce głębiej.
Gorąco.
Czułem, jak Kot całuje moje łopatki. Potem ramiona. Następnie biodro. Udo. Zgięcie kolana.
Znowu zadrżałem.
Senju nie próbował włożyć całej pięści. Może uznał, że nie da rady. Może bał się, że mnie skrzywdzi. Kot na pewno by się nie zgodził. Yuki nawet go o to nie pytał. Nie lubili takich ostrych zabaw. Chyba.

Sam to zrobił. Senju klęczał i tylko się przyglądał. Kot też klęczał. Obejmował go od tyłu i całował w szyję. Kąsał jego ramię, bawił się blond włosami i masował jego sutki.
A ja klęczałem wypięty i czekałem. Obserwowałem, jak Yuki wkłada rękawiczkę i wyciska na dłoń sporo żelu. Senju zagryzł wargę, a Kot zaczął mu trzepać. Byłem pewien, że Ren też chciałby włożyć mi pięść w tyłek.
Ale zrobił to mój mężczyzna. Mój Pan, mój facet. Najpierw delikatnie rozciągnął mnie palcami, a potem zaczął wpychać je głębiej. Starałem się rozluźnić i skupić na oddychaniu. Kiedy mięśnie rozciągnęły się niebezpiecznie mocno, zastękałem i spuściłem głowę.
Yuki na chwilę przerwał, potem wycisnął więcej lubrykantu i znowu włożył palce głębiej.
Trochę mu to zajęło. Rozciągał mnie wczoraj, ale i tak był delikatny.
Gdy w końcu poczułem znajomy ból, wstrzymałem na chwilę oddech, a potem głośno wypuściłem powietrze z płuc. Krzyknąłem, gdy cała pięść weszła do środka.
Spokojnie, Emi, spokojnie – powiedział Yuki, gładząc mnie po pośladku. – Spokojnie, Rżniątko. Zuch z ciebie.
Oczywiście, że zuch ze mnie. Klęczałem z pięścią w tyłku i starałem się rozluźnić. Bolało. Senju był zmieszany, ale udawał, że go to nie rusza. Kot chyba nie był. Też przecież kiedyś to robił.
Gdy Yuki zaczął poruszać ręką, zawyłem i zacisnąłem zęby. Był bardzo delikatny. Szybko odnalazł prostatę. Świetnie znał moje ciało. Kaien i Ren o czymś dyskutowali, ale nie słuchałem ich. Skupiałem się tylko na drażniącym bólu w środku. Bólu, który mieszał się z rozkoszą. Czułem się taki rozepchany. Poskromiony. Uległy.
Masochista – powiedział łagodnym głosem Yuki i delikatnie chwycił mnie za włosy. – Powiedz im, że jesteś masochistą. 
Zamarłem. To rozkaz?
No powiedz im – powtórzył, ciągle penetrując mnie pięścią.
Emilek jest sado maso. – Uśmiechnął się Kot. – Nawet bardzo maso. Przyznaj się.
Tak – sapnąłem i zamknąłem oczy.
Co "tak"? – odezwał się Ren, a ja drgnąłem.
Jestem masochistą – powiedziałem i zagryzłem wargę.
Nie słyszę cię. – Yuki szarpnął mnie za włosy, a ja syknąłem.
My też. Głośniej, Emil – powiedział znowu Ren, a ja zadrżałem.
Powiedz, że lubisz, jak rozpycham twoją rudą dupę pięścią. Głośno – rozkazał Yuki, a ja zacząłem się trząść. – Nie będę powtarzać.
Otworzyłem oczy i skupiłem wzrok na Senju. Blondyn był zmieszany jak diabli. Cały czerwony i zawstydzony. Ciekawe, czy chciałby być na moim miejscu?
Tak, lubię, jak rozpychasz moją rudą dupę pięścią – powiedziałem, patrząc Senju prosto w oczy.
Otworzył buzię i głośno westchnął. Warga mu zadrżała. Pochylił się i pocałował mnie w usta. Pewnie było mu mnie żal. Yuki poklepał mnie po głowie jak pieska, a potem skupił się na prostacie. Naciskał dokładnie tak, jak lubiłem. Senju oderwał się od moich ust i głośno sapnął. Był zawstydzony. Zmieszany. Dla niego to pewnie coś nowego. 
A ja czułem się jak zboczeniec. Nie rozumieli mnie. Tylko Yuki rozumiał. I Ren.
Pamiętaj o tym, co ci powiedziałem – szepnął mi do ucha Yuki, gdy jęknąłem głośno i poczułem, ze za chwilę będę miał wytrysk.
Kot wziął mój penis w dłoń i zaczął go delikatnie pieścić.
Nie mogę – powiedziałem i zmarszczyłem brwi. – Proszę cię, wystarczy. Nie mogę więcej. Ja zaraz... Ach!
Doszedłem. 
Kurczę.
Nie wytrzymałem. Wytrysnąłem w dłoni Kota i głośno zawyłem.
Kurczę.
Zawiodłem.
Kurczę, kurczę, kurczę.
A miałem być twardy.
Yuki nic nie powiedział. Wyjął pięść, a ja krzyknąłem i znowu zawyłem. Trząsłem się. Czułem się cudownie rozładowany, ale było mi przykro, że zawiodłem Yukiego.
Kurczę, miałem być dzielny.
Nie przejmuj się – powiedział, gładząc mnie po głowie. – Potem cię ukarzę. Jutro, dobrze?
Tak. – Kiwnąłem głową, a on przytulił mnie i pocałował w usta.
Czule i delikatnie. Wzruszyłem się, ale powstrzymałem łzy.
Ciekawe, jaka to będzie kara?
Kiedy mnie wypieścił i wycałował, zerknąłem w stronę Rena  i wytrzeszczyłem oczy ze zdziwienia. Obserwowałem ich jak zaczarowany. Kot i Senju tak samo. Senju dalej siedział cały czerwony, ze sterczącym penisem. Kot bawił się pasmem włosów przy twarzy i zaciskał kurczowo dłoń na udzie Senju.
Tylko Yuki był spokojny.
Ren położył dłoń na policzku Kaiena, delikatnie przyciągnął go do siebie i musnął jego usta. To dlatego wszyscy zamarli i wpatrywali się w nich z ciekawością. Chyba się polubili. Ładnie razem wyglądali. Kaien nie odwzajemnił. Chyba obaj byli lekko pijani. Ren znowu go pocałował - łagodnie, zachęcająco. Kaien chwycił jego dłoń, ale odsunął się. Wpatrywali się przez chwilę sobie w oczy. Ren czekał, Kaien pewnie myślał.
Pierdolę to – powiedział i chwycił Rena za włosy, a chwilę później sam wpił się w jego usta.

97 komentarzy:

  1. Pierdolę to - powiedział i chwycił Rena za włosy, a chwilę później sam wpił się w jego usta.

    Jedno zdanie ciśnie mi się na usta: jak mogłaś przerwać w takim momencie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Impruś, musiałam < nie jestem sado, Lekś wie >

      Usuń
  2. kurde coś mi myszka szwankuje mam nadzieje ze bedzie okej wszystko ;(
    co za głupia mysz ;)
    emis emmil :) rude słonce psychopaty <3 awwwwwwww
    emies procetyy do głowy uderzają już :) hehehe
    nom .... wasze spotkania we czwórke są ahhhhhh <3 cudowne <333
    i to bardzo
    ahhh< rozmazyłam sie >
    nom nom... dobrze sie udało <3 brawo kicia :) ayamis sie cieszy
    a ren pewie najbardziej :)
    miesko mniam kurczaczek ? schabik
    czy coś
    flirtujący ren z kamykiem :) nu .. to jest bardzo ciekawe <3
    dwa leniwce <333
    part 2 emil :) ciekawe co tam yukis wymyslił :)
    uszka kocie ?
    yukis ty psychopatycznyy słodziaku <333 < jaka radośc na mej twarzy> zaciesz <3333
    a psie uszka
    koty psy kaczki :)
    słodki psi emis :) co to bbędzie
    kamyk i ren ...oglądają sonbie prywatny film porno na zywo :)
    wiadomo emil ty to mistrz w tym ...dobry nauczyciel i te sprawy :)
    hahaha :)
    wy to macie widoki leniwce
    czemu kaczka sie zmieszała ????
    mruczaki :) mruczą
    oooo pieść.
    hahah ren ,,,bo zaraz kamienie zaraz ci zaczna ci mruczec
    to co emis dwie pieścci ?
    tak twoj kochany sadysta
    lenniwce o czym mruczycie ?
    oo ren <333
    kaczka tylko nie uciekaj
    jak miło ze ren i yukis cie rozumieją to dobrze ;)
    och yuki jaki ty miły i wyrozumiały.. :)
    jutro cie ukarze hahahaha
    awwwwwwww kamyk ...
    kuno i co teraz
    jak mam wyczymac do jutra nooooo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ayamciu, to jedna z tych ciekawostek, których chyba nie publikowałam - Emil jest okropnym mięsożercą :D

      Tak, prywatny film porno na żywo <3 właśnie tak miało być. Też chciałabym tak :(

      KAczka zmieszała, bo zaczął się hardkor ;)
      Mruczeli o pięściach ;) serio. Ren opowiadał Kaienowi, że to "wcale nie boli" :D

      Tak, ukarze, będzie krótki shocik o tym kiedyś :)

      Wyczymasz, jutro już niedługo!

      Usuń
    2. Ren-Kaieien nie martw się , to nie boli
      Kaien - no ja nie jestem tego pewny
      Ren. to moze sie przekonamy ? wsadze ci .. i zobaczysz wtedy ?
      hahahaha

      Usuń
    3. "Ren opowiadał Kaienowi, że to "wcale nie boli"" to musiało być świetne :D

      Usuń
    4. Kaiena to raczej przerażają takie rzeczy :D

      Usuń
  3. Jak mogłaś przerwać w takim momencie?! I teraz trzeba czekać do jutra....
    No ale shot wyszedł Ci świetny. Emil jest super słodki.
    ~Weronika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weronika, chyba nowa u mnie? <3 < albo pisałaś pod innym nickiem? jeśli nie, to nowa > aaawwww dupka do rozdziewiczenia <3

      No, Emilek jest słodkim barankiem :D
      To nic, cierpliwość to dobra cecha < nie posiadam jej > :D

      Jutro już niedługo :)

      Usuń
    2. Ja tu od dawna w ukryciu siedzę :)
      (Pamiętam jeszcze czasy blox'a)
      Ale postanowiłam w końcu się ujawnić :D
      ~Weronika

      Usuń
    3. Och, blox... :D

      To miło mi, że się ujawniłaś ;)

      Usuń
    4. CZEŚĆ :) < obsypuje serpentynami >
      Team kto jesteś :D
      #toważne

      Usuń
    5. Kochana Babi :D

      < tryska wirtualną spermą >

      Usuń
  4. o, Baranek <3 a to zaskoczenie :D

    ach, małżeństwo, jak to brzmi! :D
    lewatywa <3 Kunoś....? < robi słodkie oczka > :3

    SŁONECZKO!!!! <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3

    "malutkie bułeczki" <3 <3 <3 <3 <3
    "Miałem wrażenie, że wiedział, po prostu się nabijał" ależ to do niego pasuje <3 :D kocham Rena! wspominałam już? :D
    i Kaien pewnie odpowiedział, siląc się na pełną powagę? :> Kaczusia <3
    "Jego penis sterczał i cieszył oko.
    Sterczące penisy zawsze cieszyły oko. " zgadzam się :D

    "Też się uśmiechnął i posmyrał mnie po udzie, ale dostał od Yukiego po nosie." to musiało byś tak mega urocze aaaaaaaaaawwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww.............. <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3

    "Nie dotykać" och, ależ Yuki broni swojej własności :33333
    knebel z korkiem? :> no no :>>>>>

    " - No, pieski, do dzieła - powiedział do chłopaków.
    - Ja jestem kotkiem - uśmiechnął się niewinnie Kot, a Yuki wybuchnął szczerym śmiechem i pokiwał głową.
    - Dobra, kotki i pieski, obciągać. Już." aaaaaaaawwwwwwwwwwwwwwwww <3 <3 <3 <3 <3
    w ogóle Yuki tak fajnie wydaje im te polecenia! :D
    już nie wspominając o Kota byciu kotkiem :3 <3 <3 <3 <3

    "To znaczy, no, ja obciągałem lepiej, wiadomo." ach ta samoocena :D
    oj, może i lepiej, że oni wszyscy nie wiedzą, skąd Senju umie głębokie :D
    "Kochany." ależ to urocze <3

    w ogóle tyle obciągania z przełykiem zmarnowane przez ten miesiąc celibatu :((((((((

    ALE FAJNIE!!!!!! Kaczuś będzie rozciągał Emila!!! <3 <3 <3 <3 :D :D :D

    "Gładził jego twarde uda i brzuch, ale obaj udawali, że ich to nie rusza" ależ ja uwielbiam ten duet <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3

    cdn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Spokojnie, Rżniątko. Zuch z ciebie." aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaawwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3

      fisting. o mamo, ależ to piękne!!!!!!!!11 Kunoś, kocham Cię!!!!!!!!!!!!!!!!! <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3

      biedny Emiś :(((((((((((((((((((( taki niezrozumiany :(((((((((( i taki zasmucony, że zawiódł Yukiego :(((((((((

      "Ren położył dłoń na policzku Kaiena, delikatnie przyciągnął go do siebie i musnął jego usta. [...] Chyba się polubili" :D "polubili" :D ale SUUUUUUUUUUUUUUUUUPEEEEEEEEEEEEEEEEEEER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :333333333333333333
      DAWAJ WIĘCEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ren, jestem z ciebie dumna!!!!!!!!! <3 a teraz kontynuuj! :33333333333333333333333333333

      "Ren znowu go pocałował - łagodnie, zachęcająco. Kaien chwycił jego dłoń, ale odsunął się. Wpatrywali się przez chwilę sobie w oczy. Ren czekał, Kaien pewnie myślał.
      - Pierdolę to - powiedział i chwycił Rena za włosy, a chwilę później sam wpił się w jego usta. "

      Usuń
    2. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! KOCHAM CIĘ KUNO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3

      Usuń
    3. Leksiuś :3
      Nom, lewatywkę miał :D głęboką ;) opisać? :d

      Aaaaawwwwwwwwww, no bo:
      Babi: kocham Kaczusię, wspominałaś już?
      Lekś: kocham Ren, wspominałam już?

      Kocham was :D

      Tak, knebel z korkiem, natchnął mnie PEWIEN FILMIK (a może to było zdjęcie), który PEWNA OSOBA wrzuciła na czacie. Nie wiesz, kto to mógł być? : >

      Tu akurat Emil ma rację, więc stąd ta samoocena :3

      OMG OMG ILE SERDUSZEK <3

      Kńcówka komentarza: no, to tyle <3 <3 <3 takie małe podsumowanie, jak Kaienowe „no” :D

      Będzie więcej Rena z Kaienem, na pewno się trochę zabawią :D

      też cię kocham, Korzonku :3
      < maca cycki Leks >

      Usuń
    4. jasne, że opisać <3 ^^ co za pytanie :D

      jeszcze Kotka kocham :3 tak przypominam tylko :3

      no nie wiem... :>>>>> nie mam pojęcia :>>>> ale spoko, też nie pamiętam czy to był filmik czy zdjęcie xD

      oczywiście, że miał <3 :D

      ostrzegałam, że najbardziej nie-po-polsku komentarz wszech czasów xD wyrobiłam serduszkową normę na jakiś czas xD

      właśnie ^^ :3

      jeeeeej!!!! <3

      < dumnie daje macać > bierz! :3

      Usuń
    5. Wiem, że kochasz ;)
      No to będzie shot poświęony tylko lewatywie :D #gówienko

      Usuń
    6. Boże, jaki ten komentarz jest cudowny <3

      Usuń
    7. Babi, wiadomo : > tutaj mi chodziło o tę ilość hmmm serduszek :D

      u ciebie przeważa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa <3

      Usuń
  5. Kaiena może i przerażają hard rzeczy, ale jestem pewna, że z zaciekawieniem patrzył jak Yuki wsadzał pięść XD.
    Ren taki cwaniak z ciebie, że mówisz, że to nie boli. To może nadstaw swój seksowny tyleczek. Zobaczymy czy to faktycznie nie boli XD.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętajcie, że Yuki ma ogromne dłonie ;)

      Usuń
    2. Yuki może na dwie pięści Rena i Kaiena :3

      Usuń
    3. Właśnie, zaopmniałam dopisać, że w sumie fisting yukiego to jeszcze większy hardkor niż zwykły :P

      Usuń
  6. :0 nie.
    Nienienienienienie
    Nie po prostu kurwa nie.
    Nie i koniec.
    Nawet nie wiem czemu ale po prostu nie
    Nie Kaien i Ren
    Nie
    D:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny komentarz :D
      uff, cieszę się, bo myślałam, że już mnie zamordują, że nie dam ich seksów :D

      Usuń
    2. MÓWIŁAM, ŻE ONA MNIE W OGÓLE NIE LUBI :(

      Usuń
    3. Sensowny komentarz:
      Oj rżniątko rozumiem Cię ♥
      Orgia orgią, ale ja chcę karę Emilka!! *.*
      I aż jestem zdziwiona zachowaniem Kota. Szczęśliwe kocię takie i w ogóle nie jak wcześniej. Cieszę się, tylko kto teraz będzie zaspokajał mój głód tragedii? (Dziwne sformułowanie, ale nie potrafię tego inaczej wyrazić :P)
      Senju jaki soft kaczek ^^
      Wszystko tęczowo ale...
      REN I KAIEN :c

      Usuń
    4. Babi, ja cię bardzo lubię, (♥) (!) ale no Ren i Kaien... nieee...

      Usuń
    5. Babuś, ja jestem z Tobą! <3

      Usuń
    6. BABI chce Rena i Kaiena? o.O

      Co do Kota to ciiii, na razie Żabuś nic nie powiem (to nie jest związane z orgią).

      Kocham was, ale Ren i Kaien nie będą penetrować sobie dup.

      Usuń
    7. SZAMPANA! FANFARY! :D :D :D
      Dupa Kaiena jest bezpieczna!!! :D :D :D
      Wszyscy tutaj chcą seksy, tylko ja się martwię o Kaiencia i Kotka (Senju jest "obmartwiany" przez Babiszona, a o Yukiego i Emilka nie trzeba się martwić - martwią się o siebie nawzajem) :D
      Ciekawe co z Kotem... :D

      Usuń
    8. Aluś, gdybyś lubiła to nie chciałabyś Senju i Ren :(

      Ren i Kaien jest fajne <3 Chociaż wiem, że się nie wyruchają <3

      W sumie nawet dobrze, bo najbardziej kocham jak to Senju penetruję dupę Kaiena. Ale buziakiem, ewentualnie napalonym na Rena Kaienem nie wzgardzę.

      ŻABU, Kiedy Inusie Aidusie i Harusie?

      Usuń
    9. Ja zawsze obmartwiam Senju <3 Jestem jego naczelnym opiekunem <3

      Usuń
    10. Ale wiesz, co innego w fabule Ren i Kaien, a co innego w oderwanym od fabuły sexshocie Ren i Senju... no i ja tak bardzo nie chcę bo w ogóle mi do siebie nie pasują. :/ Poza tym niedawno był ślub! (Wiem, że to ma niewiele do rzeczy, ale to było takie kawaii i wspaniałe ♥)
      Mark się uparła, że ona ma pomysł i mam czekać na nią, także nawet ja nie wiem kiedy Żaby... :/

      Usuń
    11. "Naczelny opiekun" ^^
      W ogóle "obmartwiać" kojarzy mi się ze słowem "obumarły" i to trochę dziwnie brzmi...Ale nie ważne :D

      Usuń
    12. Alluś, ale tu nie chodzi żeby Ren zdradzał Kota z Kaienem, tylko żeby się z nim pobawił :33333

      Usuń
    13. No wiadomo, że to nie byłaby zdrada, ale po prostu oni w mojej głowie tak strasznie do siebie nie pasują... No i rozdziewiczać Kaiena może tylko Kaczuszka ♡

      Usuń
    14. Żabuś, kto zmienił opis? Ja czy babi?

      Usuń
    15. Po pierwsze - zmotywuj Marka, po drugie - NIE MASZ RACJI bo #teamkaczuszka #antyteamrenxsenju i niech się Ren z Kaienem rżną :D
      No właśnie, chociaż żeby się trochę pobawił.

      Usuń
    16. Ty :)
      Bardzo możliwe, że zmieniłaś dawno temu, a ja jestem demonem prędkości zwyczajnie :D

      Usuń
    17. < milczy >
      no dobra :D

      Nie, żabuś, ja zmieniłam ok tygodnia temu :) chodzi o tęczowe historie z kaczuszką na czele? : > jak wyszukujesz to w google'u?

      Bo jest też opis z boku :D

      Usuń
    18. Czyli ja będę #antyteamrenxkaien
      I teraz każda siedzi z własnym kocykiem po własnej stronie płotu (?) (Barykady to za mocne słowo) ♥

      Usuń
    19. Chodzi mi o opis profilu na bloggerze, ten na dole. Zauważyłam dopiero jak komputer miał błąd mózgu, wywalił mnie na sam dół strony i kazał czekać, aż łaskawie się nie odwiesi :D

      Usuń
    20. A w zasadzie to skoro Kuno powiedziała, że Ren i Kaeien nie będą penetrować sobie dup, i wątpię, żeby jeszcze kiedyś był RenxSenju, to jesteśmy po tej samej stronie płotu - "mój ship się nie spełni" :c

      Usuń
    21. Ale ja nie mam aż takiego parcia na to, po prostu złamany Kaien jest zawsze fajny :D

      Usuń
    22. Babi, sama mówiłaś, że dupa Kaiena należy tylko do Senju :( jak możesz!

      aha, ten opis :D to zmieniłam różne rzeczy :D

      Usuń
    23. No racja, jest :D (Ale jestem upartą pierdołą więc i tak dopowiem "ale nie przez Rena" :P)
      Właśnie nawiedziła mnie wizja, że doszło jednak do penetrowania dup i nagle Ren odkrył swoje głęboko schowane zapędy do bycia uke. O.o (Kurde, ja to mam wyobraźnię) :D

      Usuń
    24. Na pewno próbował kiedyś być uke ;)

      Usuń
    25. No ale może być złamany w różnym stopniu :P Tak, dupcia Kaiena dla Kaczu. Ale pofantazjować zawsze można.
      Allozaur, mnie prześladowała wizja jak Senju dostaje biegunki w trakcie seksu z Danielem Niebieskim i Kaienem, więc nie masz aż takich strasznej wyobraźni <3

      Usuń
  7. Ja pier-kurwa-dolę
    AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

    Dobra, mój komentarz będzie krótszy niż Lex, ale poprzedni był dłuższy.

    Ale ta końcówka <3 Jak następna notka nie będzie Kaiena to wyrucham cię ananasem!

    Emiś jest chyba mocno zainteresowany Senju, nie? W sensie - nowa dusza w bractwie ukesiów i tak dalej. Bo dużo uwagi na niego zwraca. Wiadomo, Kot jest znajomy :P.

    AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

    I jak ja mam teraz skomentować?

    Dobra, napletki ciąg dalszy.

    "Poprzednim razem nie mógł się do końca otworzyć. Ale Yuki i Ren postanowili spróbować jeszcze raz. Uważałem, że to fajny pomysł."
    No jasne <3 W czwórkę się nie udąło, to spróbujemy w szostkę, może będzie się mniej wstydzić <3

    Narracja Emila jest fajna :D On jest taki... Nie wiem :P Konkretny.

    Emiś, ty mięsofilu <3
    Mały, niewinny Emiś obgryzający wielką kość musi być wspaniały <3

    REN Z KAIENEM, RUCHAJCIE SIĘ, a NIE!

    To byłoby straszne, gdyby zlewatywowany Emiś nie mógł jeść. Ale skoro Kaczuś i Kotuś nie byli zlewatywowani to w sumie czemu nie?

    "- Kocham twoje malutkie bułeczki - szepnął mi do ucha, a ja uśmiechnąłem się szeroko."
    U duże łapki Yukiego na małych bułeczkach Emisia <3

    Yuki chyba też jest dumny z Emisia, nie? W sensie teraz była kolej żeby pokazać jego kochanego, zdolnego, rudego pączka <3

    Dzielny suchy Emil z korkiem w dupie <3

    - Senju jest Kaczuszką - powiedział Kaien, a Kot parsknął śmiechem."
    Wyobrażam sobie poważnego Kaiena, który to mówi <3 Tylko, że dla niego nie ma żadnych przebranek :( Może co najwyżej żółte piórko sobie w dupę wsadzić :/

    ALE I TAK JEST NAJCUDOWNIEJSZY

    "Widziałem, że na mnie leciał. Na pewno będzie chciał mnie bzyknąć."
    Kto by nie chciał <3

    Kneebel z korkiem musi być tragicznie niewygodny <:/

    Ale Emiś, który chwali Senju <3 A Senju tak marudził, że on jest kiepski w głębokim itp :D. Cudowna scena <3 Chyba poza końcówką, moja ulubiona <3 Ale Emiś jest tak skurwysyńsko konkretny :P W sensie taki, no, bezpośredni :D. On chyba ma trochę zboczenie zawodowe jak mu ludzie obciągają i jako wirtuoz tego rzemiosła, zauważa każdy błąd w lodziku :P Ale on jest taki... Nie wiem jak to nazwać :D. Ale rozumiecie, nie?
    On się chyba w zupełnie inny sposób nakręca.
    W sensie narracja Senju podczas loda to OBOŻEBOŻEBOŻEBOŻE KAIEN! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!
    A Emil jest taki no :P

    "- Wypnij się. Tak, żeby Ren i Kaien widzieli twoją dziurę"
    !!!!!!
    JA TEŻ CHCĘ POPATRZEĆ!

    Wylizujący senju <3 Taki zmieszany i biedny :D Kaienowi dziurę lizał i nie miał problemu :D. Ale on sam stwierdził kiedyś, że to takie najbardziej intymne i może dlatego.

    A Kotek miał malinową? A Ren o smaku konfitury różanej?
    A Yuki o smaku zupki chińskiej?

    hasło wiedziałam, że nie będie potrzebne, ale myślę, że Yuki mu o nim przypomina, żeby Emiś zawsze wiedział, że może go użyć, nie dlatego, że nie dałby rady.

    W ogóle chyba pierwszy raz używasz określając kogoś kogo imię jest znane słowem "blondyn". W sensie wiesz- nie przywykłam u ciebie do takich określeń :P

    Dobrze, że Kaczuś nie zrobił mu fistingu, słyszałam, że przy tej technice lepiej mieć doświadczenie. Choćby w innych, ostrzejszych rzeczach. Ale i tak Senju jest zajebistym rozciągaczem <3

    I penetrujący Yuki <3 Zmieszany i przerażony Senju <3

    I to było takie słodziuchne, jak Emiś już trysnął <3 A Yuki zamiast go ukarać to po prostu go wytulał <3 On to jest przekochany <3 JAK JA GO LUBIE <3 Bo kocham kaczuszkę.

    ALE OSTATNIA SCENA...
    AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
    Pewnie teraz Kaien będzie się bał oderwać żeby spojrzeć w oczy reszcie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "No jasne <3 W czwórkę się nie udąło, to spróbujemy w szostkę, może będzie się mniej wstydzić <3" <3 piękne, Babi! :D nawet o tym nie pomyślałam :D

      "jego kochanego, zdolnego, rudego pączka <3 " <3 :D

      postuluję za żółtym piórkiem w dupie Kaczusi!

      Kaien to zacznie się wstydzić, jak do niego dotrze, co się dzieje :D

      Usuń
    2. I to "A ja czułem się jak zboczeniec. Nie rozumieli mnie. Tylko Yuki rozumiał. I Ren."
      Takie smutne :(
      Ale no kurde, chłopie, masz piąchę w dupie, jak tu rozumieć :(

      Usuń
    3. Tak <3 Chcę zawstydzonego Kaiena <3
      I piórko <3 Chociaż już było.

      Usuń
    4. Babusiek, taaaaaak? Chcesz, żeby następna była Kaiena? : >


      Tak, Emil Senjusiem, a Senju Emilkiem :D ^^

      imho jest trochę nudny, spokojny no i... konkretny :D ale może sobie taki być, nie zachwyca się tak głośno, nie skacze, nie piszczy : >

      Yuki zawsze jest dumny ze swojego pączka, nawet jak ten czasem dojdzie zbyt szybko :D

      On chyba ma trochę zboczenie zawodowe jak mu ludzie obciągają i jako wirtuoz tego rzemiosła, zauważa każdy błąd w lodziku - rozwaliło mnie to, serio :D <3

      A Kotek miał malinową? A Ren o smaku konfitury różanej?
      A Yuki o smaku zupki chińskiej? - babuś, skoro istnieją perfumy o zapachu spermy, to czemu nie? : >


      Babi, tak, bo Kaien ani Kot nie mówią na Senjusia blondyn. Po prostu nie. A Emil sobie może ;) ale ja zwykle nie używam takich określeń. Chociaż był rudzielec Emil.

      Nie, oni spróbowali namówić Kota, bo Ren wiedział, że ślub, te sprawy, Kot jest nakręcony. Przecież orgi jest dwa dni po ślubie. Kot jest na razie szczęśliwy, dlatego tak spokojnie do tego podchodzi. No i pamiętajcie, że był moment przełomowy z pachnącym lubrykantem (kurde, Kocie, mogłeś sobie powspominać zapach... nie wiem... malin?) #znaczenie zapachów

      Usuń
    5. Będzie następna Kamyczka, prawda? No nie? Albo Rena.

      No jest nudny spokojny i bezpośredni :P Ale to spoko, bo jego narracja bardzo się wyróżnia :). Niech sobie będzie taki, w sumie są bardzo bardzo różni z Yukim, nie? Mają coś wspólnego oprócz bdsm?

      Ale to pięknie zabrzmiało <3 W ogóle słowo pączek przy słowie Yuki brzmi wyjątkowo zajebiście <3 Trudno nie być dumnym z takiego pączka <3

      Ale moim zdaniem tak ma <3 W sensie, tak profesjonalnie ocenia lodizki.

      Yuki pewnie nawet gumki ma hardkorowe <3

      Rudzielec czasem brzmi fajnie, np. do Hifcia mi to bardzo pasuje. Bo to prawie jak przezwisko. Ale Emiś jest nudny to może mówić blondyn :P

      Usuń
    6. Starałam się, prawdę mówiąc, żeyb się wyróżniała. Gdy pisałam drugiego shota (jak czekał na powrót Yukiego), to musiałam przeczytać pierwszego, żeby znowu to sobie przypomnieć. jak piszę Emila, muszę być Emilem ;)

      Yuki może mieć gumki z wypustkami, albo wiem!!! O smaku/zapachu imbiru? żeby piekło : >

      Usuń
    7. W sensie Emilem trudniej być? U niego chyb trudno oddać emocje :P
      Gumki z kolcami!

      Usuń
    8. Emilem trudniej być, bo ja jestem jego przeciwieństwem. To znaczy, no, nie żeby aż tak trudno, bo jednak sama stworzyłam taką narrację dla niego, ale po prostu zawsze muszę się trochę ograniczać. :D

      Usuń
    9. ja chyba nie umiałabym go pisać, chociaż też jestem raczej spokojna jak on

      Usuń
    10. Ty jesteś spokojna, ale jak coś ci sie podoba, to reagujesz emocjonalnie. Emil nie reaguje, on ogólnie jest... cały taki spokojny i wyciszony. Do tego medytuje :D

      Usuń
    11. Medytuje, a Yuki w tym czasie włada mu pięść :3?

      Usuń
    12. Tak, medytacja według Emila: techniki opanowania bólu.

      Usuń
    13. Jebnie się taki w mały palec, to usiądzie i zacznie medytować? :D

      Usuń
    14. Nie, będzie syczeć z bólu, ale nie będzie przeklinać :D medytacja tylko z fistingiem : >

      Usuń
  8. Yuki zawsze jest kochany XD.

    Yuki o smaku zupki chińskiej - Padłam XD.

    Piórko w dupie Senju - :3 i to dopiero by była nasza prawdziwa soft Kaczuszka :3

    OdpowiedzUsuń
  9. A W OGÓLE ktoś się zajmie naraz Senju i Kaienem?... :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA! Ale w jakim sensie? Że w dupę czy na przykład lodzik? Bo Kaien nie na dziurki

      Usuń
    2. Kaien MA dziurkę :3
      ale nawet choćby ktoś im coś robił naraz (Ren albo pewnie raczej Yuki :D )

      Usuń
    3. Kaien jest nietykalny. On jest MACZO DOMIN :D

      Usuń
    4. Nie DA dziurki, literki mi się mylą.
      Ciekawa jestem co mogliby zrobić.

      Usuń
    5. Oni się zmieniają, żeby nie było oczywistych par :)

      Usuń
    6. Wiem, ale i tak cieszę się z każdej scenki SenjuxKaien bo jednak oni to oni <3

      Usuń

Kaczuszka dziękuje za Twój komentarz ^.^


Autorki-penetratorki: Orzech i Marchew.
2 kg 4 kg Abel Adam Agata Ash atak paniki Babi baner bdsm Benny Berlin bliźniak blokada seksualna boczki bondage bułeczki ChaD Chloe chłosta choinka Chris ciach ciach ciasteczka z "wróżbą" ciąża ciekawostki cosplay Dan Daniel Daren depakine depresja dialogi domek w górach domek w górach cz. II domek w górach cz. III dominacja Emil fajerwerki fani foty w sieci Furi GIF Gina gips gorset gumki gwałt gwóźdź programu Haruki hasło Hayato hipomania HIV hotel Japonia Kaien kampania kanapki kara karteczki Kasjan Ki-Ki kiciusie kłótnia o leki koleś z klubu koncert konie Konrad koszmar koszulki Kot kroniki Kyu leki lesbijki libido lista fantazji lit Lovely Lucyfer łoniaki Makoto maliny Malta mamuśka manga mangaka Mans Marcel Marchew masaż masowanie brzuszka Mei-Mei Miles morze nagrania Naoki napięcie narkotyki Nick niecodzienny dialog nietolerancyjna Saya notka na medal notka świąteczna nowa praca nowy szef nowy wóz obraz obsesja ochroniarz odstawienie leków ogłoszenia parafialne ojciec Kota omdlenie Organizacja oświadczyny palmy papiery paranoja Patrick pączki Phil Pierdzioszek pierścionek pierwszy raz plan plaża plotki pobicie podróż poślubna pogrzeb pojednanie poprawa Senju portret Kaiena porwanie Kota poświęcenie Senju potrącenie praca prezenty propozycja prostytucja prowokacja próba próba gwałtu przedawkowanie przekręt przełom przemiana Kaiena przemówienie przeprowadzka przesłuchanie Yuto przeziębienie przysięga psychiatra PTSD quiz Ramzesik redakcja Reira Ren Riko Rin Risa Rita rocznica bloga rodzice romantyczny Kaien Roy rzecznik prasowy Rżniątko Saen Saki Sandra Satoru Saya schizofrenia Seiko seksoholizm sen Senju seria shotów sesja sesja zdjęciowa Shin Shõ slut SPA spadek libido stalker stany mieszane Steve szantaż ślub Dana śmierć Yuto świadek Święta Święty Mikołaj tabletki tabu tajemnica rodzinna tajemnica Saena tatuaż teamKot terapia test na HIV to tylko włosy tortury Toru Toshiro trasa trawka trójkąt trylogia ślubna część I trylogia ślubna część II trylogia ślubna część III Tulku Tyler ujawnienie się urodziny utrata pracy ważna decyzja ważny wywiad wena wpadka wybite szyby wydanie płyty wyjazd wystawa wywiad Xavier yaoi Yoko Agyness Yuki Yuto zapiski Yuto zdjęcia zemsta zmiana leków zmiana terapeuty znaczenie zapachów żółta kaczuszka na prośbę czytelników