Cześć, bobasy.
Ulepszyłam zakładkę "Opis postaci", możecie sprawdzić ~~TUTAJ~~ ;) Zmniejszyłam obrazki i dodałam krótkie opisy, więc nie ma potrzeby klikania, żeby przejść na stronę (chociaż strony zostały, bo czasem podlinkowuję je w notkach).

Po najechaniu myszką na obrazek pojawi się krótki opis.
Enjoy :)

wtorek, 4 października 2016

Kroniki podbojów Rena. Część II

Ren x Emil

Emil, to wpadnę wieczorem – powiedziałem, marząc o filiżance dobrej, mocnej kawy.
Przepraszam, że tak cię wykorzystuję, ale Yuki naprawdę nie ma czasu. Ja mam zajęcia do osiemnastej. – Westchnął.
Nie ma sprawy. – Uśmiechnąłem się lekko, gapiąc się w monitor.
Siedziałem w pracy i już miałem dość. Chciałem wracać do domu. To jakieś szaleństwo. Wszyscy mnie dzisiaj denerwowali. Wpadali co chwila i nawijali bez końca. Odłożyłem komórkę i pomasowałem skronie. Poniedziałek był naprawdę ciężkim dniem.
Ina, wychodzę na chwilę. Będę za godzinę – powiedziałem, wychodząc z gabinetu.
Masz kilka listów. Dzwonił też Nate, ma te nowe zdjęcia. Poza tym...
Ina, kochanie, później. – Uśmiechnąłem się zabójczo, a dziewczyna zmieszała się, ale szybko wzięła się w garść.
Chcę tylko powiedzieć, że masz masę roboty. – Spojrzała na mnie, robiąc poważną minę.
Wiem. Będę za godzinę.
A jeśli zadzwoni Nate?
To powiedz mu, że będę za godzinę. – Westchnąłem i poprawiłem krawat.
Co ja z tobą mam...
Już nie narzekaj. Dasz radę. Dzięki, skarbie.
Znowu się uśmiechnęła, a ja skierowałem się do wyjścia. Byłem głodny jak diabli. Musiałem zrobić sobie przerwę. Praca poczeka. Boże, co za urwanie głowy. Czułem, że zaczynam się irytować.
Hej, Ren.
Cześć, Alex – powiedziałem, a on poklepał mnie po ramieniu.
Co taki spięty? – Zaśmiał się, gdy wsiedliśmy do windy. – To z głodu?
Pewnie tak. – Mimowolnie się uśmiechnąłem.
Alex to potrafił. Lubiłem go za to. Miał fajne poczucie humoru, ale był też odpowiedzialny i świetny w tym, co robi.
Jedliśmy razem obiad, a on ciągle gadał o nowej kobiecie. Mówił, że się zakochał. Ciekawe. Zwykle często zmieniał partnerki.
Ale w sumie mało mnie to obchodziło. Chciałem wszystko rzucić i wracać do domu. Byłem spięty i rozdrażniony. Wieczorem musiałem jeszcze jechać do Emila. Że też Yuki nie mógł wpaść do mnie do pracy. Mógłby się czasem poświęcić dla przyjaciela.
Do redakcji wróciłem tak samo spięty, ale postanowiłem się skupić na pracy. Byle do wieczora.

* * * * *
U Emila byłem około dziewiętnastej.
Nie ma go? – spytałem, wchodząc do środka.
Jeszcze nie. Mówił, że ma dużo roboty. Chcesz się czegoś napić?
Zrób mi herbaty. Dzięki. – Uśmiechnąłem się, a on poszedł do kuchni.
Usiadłem na łóżku, a Trzepuś wskoczył mi na kolana.
Cześć, kotek – powiedziałem i pogłaskałem go po głowie.
Miau!
Tęskniłeś?
Miau.
Mimowolnie się uśmiechnąłem. Kochałem koty. Trzepuś był mądry i zabawny. Taki rudy pieszczoszek. Zupełnie jak Emil.
No właśnie, Emil.
Byłem dziś niezwykle zmęczony. Chciałem wracać do domu i normalnie się wyspać. Położyłem się na łóżku i zamknąłem oczy. Głaskałem Trzepusia i marzyłem o dobrym, głębokim śnie.
Ale musiałem pomóc Emilowi.
No właśnie, Emilowi. Czego się nie robi dla chłopaka najlepszego przyjaciela.
Ocknąłem się, gdy przyniósł herbatę i usiadł obok mnie na łóżku.
Chyba cię kocha – powiedział, zerkając na śpiącego Trzepusia.
Na pewno.
Nie da się mnie nie kochać.
Gdzie masz te papiery? – spytałem, patrząc Emilowi w oczy.
Zaraz przyniosę. Dziękuję, że zgodziłeś się pomóc.
Nie ma sprawy.
Yuki wróci późno. – Westchnął i otworzył szufladę. – Mówił, że ma zapierdziel w pracy.
– Zapierdziel. – Zaśmiałem się. – To tak bardzo w jego stylu.
Tak. – Emil też się uśmiechnął.
Ja też miałem zapierdziel w pracy. Wolałem jednak siedzieć z Emilem. Chociaż najbardziej to chciałem wrócić do domu i przytulić Kota.
Przytulić. Tylko tyle.
Ostatnio zdobył się na odwagę i sam do mnie przyszedł. Ja postanowiłem nie naciskać. Nie chciałem, żeby znowu się wystraszył i wycofał. Musiałem być dzielny i cierpliwy, choć bardzo mi się chciało. Kot był teraz taki potulny i zlękniony. Chciałem się nim opiekować.
Ale nie tylko opiekować. Chciałem, żeby jego libido wróciło do normy. Było mi strasznie ciężko.
I głupio, bo powiedział, że widział, jak masturbuję się w łazience.
Ale nie mogłem go zmuszać ani naciskać. Tylko delikatnie go nakierowywałem. Sam musiał chcieć. Cierpliwości, Ren. Wszystko da się ogarnąć.
Emil usiadł obok mnie na łóżku, a Trzepuś zeskoczył mi z kolan i poszedł do kuchni. Chyba był głodny.
Zerknąłem na Emila i uśmiechnąłem się pod nosem. Jak zwykle był spokojny i trochę odrealniony. I całkiem inny niż Kot. Nie wiem, co we mnie wstąpiło, ale pogładziłem go po włosach, a potem dotknąłem dłonią jego policzka.
Przepraszam, że musisz tu ze mną siedzieć – powiedział, patrząc mi uważnie w oczy.
Chyba nie był zmieszany. Emil w ogóle był niezłym ziółkiem. Cichy, spokojny, ale niezwykle inteligentny obserwator. Udawał niewiniątko, ale lubił ostre zabawy. Yuki to miał dobrze.
Mówiłem ci już, nie przepraszaj. – Uśmiechnąłem się i przejechałem opuszkami palców po jego żuchwie.
Otworzył na chwilę usta i przymknął oczy. Czyżby mnie kusił? Cwaniaczek. Potem oblizał powoli wargi i cicho westchnął.

Czułem napięcie w powietrzu. Iskrzyło. Emil czekał. Położył mi dłoń na udzie i znowu oblizał wargi. Niezła taktyka. Wiedział, co mnie kręci.
Uległość.
Wsunąłem mu dłoń we włosy i zacząłem go głaskać. Zamknął oczy i leciutko odrzucił głowę, odsłaniając smukłą szyję. Pochyliłem się i musnąłem jego skórę ustami. Emil westchnął i zadrżał. Był teraz taki dostępny, ciepły i zmysłowy. Nie mogłem się oprzeć pokusie. Pchnąłem go na łóżko i unieruchomiłem mu ręce nad głową.
Co robisz? – szepnął, a ja pogładziłem jego ramię.
Nic, co mogłoby ci się nie spodobać. – Uśmiechnąłem się ciepło i dotknąłem jego szyi.
Ale... – zaczął i drgnął, bo pomasowałem mu kciukiem dolną wargę.
Co "ale"?
Nic – szepnął, a ja przysunąłem się bliżej.
Już się rumienił. Oczka mu błyszczały. Słodki chłopak. Nawet się nie sprzeciwiał. Grzecznie rozsunął uda, a ja zacząłem masować jego krocze. Zamknął oczy i westchnął, a potem poruszył lekko biodrami.
Chcesz? – spytałem i liznąłem go w ucho.
Tak – sapnął, a ja zsunąłem mu spodnie.
Potem rozebrałem go do naga i pogładziłem jego uda. Był ciepły. Skórę miał jasną i miękką. Spojrzał na mnie jakoś tak dziwnie. Miał coś w sobie. Zadrżałem i znowu się nad nim pochyliłem.
Jeśli chcesz, możemy robić wiele fajnych rzeczy – powiedziałem i dotknąłem lekko jego warg swoimi.
Leciutko, delikatnie i prawie niewinnie. Znowu westchnął i zamknął oczy.
To jak? – szepnąłem i liznąłem go w szyję.
Tak – wychrypiał i wsunął mi dłoń we włosy.
Co chcesz, żebym ci zrobił? – spytałem miękkim głosem i uśmiechnąłem się.
Wszystko.
Zaśmiałem się i pocałowałem Emila w usta. Odwzajemnił. Kiedy pogłębiłem pocałunek, jęknął i poruszył biodrami, a ja położyłem mu dłoń na penisie i zacząłem go masować.
Ren – sapnął i ugryzł mnie lekko w brodę. – Zwiążesz mnie?
Chcesz?
Tak.
Wstał z łóżka i nieco chwiejnym krokiem podszedł do szafy. Wyjął liny, klamerki, żel i wibrator. Grzeczny chłopak. Uśmiechnąłem się i pogładziłem go po włosach. 
Kiedy go związywałem, leżał spokojnie i czekał. Klepnąłem go w pośladek, a potem pogładziłem wewnętrzną stronę ud. Zadrżał i jęknął. Chyba też lubił. Ja lubiłem. Ot, słabostka.
Leżał związany, na brzuchu, a ja go dotykałem. Gładziłem jego plecy, ramiona i pośladki, a on mruczał i kręcił dupą.
Potem znowu dałem mu klapsa i przewróciłem go na plecy. Odgarnąłem mu włosy z twarzy i pocałowałem w usta. Mocno, władczo i namiętnie. Poddał się. Ciężko sapnął i spojrzał mi w oczy.
Chciał.
Widziałem to w jego spojrzeniu. Mogłem robić wszystko, na co miałem ochotę.
Najpierw założyłem mu klamerki. Wiedziałem, że lubi. Kot nie lubił. Ja tak. Zachwycało mnie to, jak uległy znosił ból. Emil jęknął i zamknął oczy. Uśmiechał się. Już wczuł się w rolę. Nie był przecież ani niewinny, ani speszony. Tylko udawał.
Pociągnąłem lekko za klamerkę, a on westchnął i wygiął się w plecach.
Mam ochotę cię zlać – powiedziałem, gładząc jego miękki, szczupły brzuch.
Tak. – Oblizał wargi i zmrużył oczy. – Ren, chce mi się pić.
Podnieś się.
Zrobił to z trudem, bo był związany. Napoiłem go herbatą, a potem znowu pchnąłem na łóżko. Był teraz niezwykle wyuzdany i napalony. Wpatrywał się we mnie takim wzrokiem, że wszystko w środku płonęło. Prowokował mnie. 
Ale nie ze mną takie numery. 
Uśmiechnąłem się tylko i pogładziłem go po włosach. Lubiłem go dotykać. Był taki delikatny i cieplutki.
Zsunąłem spodnie i przyciągnąłem Emila bliżej. Wtulił nos w moje bokserki i zamruczał. Najpierw zaczął lekko całować penisa przez materiał, potem zassał mocniej.
Zdejmij je – powiedział, a ja odgarnąłem mu włosy z szyi.
Nie.
Proszę, chcę ci obciągnąć.
Nie. – Uśmiechnąłem się i pchnąłem go na łóżko. – Czekaj na mnie grzecznie. Zaraz wracam.
Nie chcę. Ren, proszę cię.
Bądź cierpliwy, Emil. – Uśmiechnąłem się i wziąłem żel.
Przewróciłem Emila na brzuch i włożyłem mu palce w tyłek.
Miękki i trochę luźny. Świetnie.
Wysmarowałem wibrator żelem i powoli wsunąłem go do środka. Centymetr po centymetrze. Emil jęknął i schował twarz. Wepchnąłem mu go do końca i włączyłem. Drgnął i uniósł biodra.
Czekaj na mnie. Wrócę za chwilę. Nie możesz dojść, rozumiesz? – powiedziałem i pogładziłem Emila po pośladku.
Dobrze. Wracaj szybko.
Obiecuję.
Poszedłem pod prysznic. Zrzuciłem ciuchy i odkręciłem wodę. Musiałem być czysty, bo chciałem trochę pomęczyć rudzielca. Gdy wróciłem, leżał na brzuchu i ocierał się penisem o łóżko.
Ale jesteś niecierpliwy. – Uśmiechnąłem się i dałem mu klapsa.
Wiem.
Jak nigdy. Zwykle był grzeczny i potulny. Wyjąłem mu z tyłka wibrator i kazałem położyć się na plecach. Następnie przysunąłem mu członek do twarzy, a Emil od razu grzecznie wziął go do buzi i zaczął ssać. Pogładziłem go po włosach i wsunąłem się głębiej. Zamruczał i głośno sapnął. Pieprzyłem go tak dłuższą chwilę, a później usiadłem mu na twarzy i zmusiłem, żeby mnie wylizywał.
Gdy poczułem jego szorstki języczek, westchnąłem i zamknąłem oczy. Najpierw tylko drażnił wejście, a potem zaczął się wsysać. Poruszyłem biodrami i zacząłem sobie trzepać. Emil wsunął delikatnie język do środka, a ja syknąłem i zacisnąłem zęby. Był boski. Wylizywał mi tyłek, potem krocze i jaja, a ja ciągle trzepałem. Drugą ręką bawiłem się jego penisem. Emil też był nakręcony. Wzdychał, sapał i stękał, a gdy odsunąłem się, a potem znowu wepchnąłem mu penisa do buzi, zadrżał i zaczął jęczeć. Mocniej zacisnąłem dłoń na jego członku. Chciałem go pomęczyć. Gdy był już na granicy wytrzymałości, przerwałem pieszczoty.
Jak możesz. – Westchnął i zacisnął powieki.
Na jego ładnej buzi pojawił się grymas niezadowolenia.
Nie tak szybko. – Uśmiechnąłem się i wziąłem głęboki wdech.
To jeszcze nie koniec.
Przyciągnąłem Emila do siebie i pocałowałem go w usta. Drżał. Otarł się o mnie, a ja zacząłem pieścić jego klamerki. Nie musiałem już go rozciągać. Od razu pchnąłem główkę do środka. Emil zamarł, a potem głośno jęknął. Spojrzał mi w oczy i zagryzł wargę.
No co? – Uśmiechnąłem się i wszedłem do połowy.
Nareszcie. – Sapnął i sam nasadził się na mój członek.
Poruszał się trochę nerwowo i chaotycznie. Widziałem, że był nieźle nakręcony. Drażniłem klamerki, a on odrzucał głowę i dalej jęczał. Chciałem go rżnąć. Wbijać się w miękkie, ciepłe wnętrze i rozdzierać od środka. Ugryzłem go w szyję i wszedłem aż po jaja. 
Był bezbronny i związany. 
Uległy i napalony.
Taki kruchy i drobny.
To podniecało. 
Nie musiałem się już kontrolować. Odepchnąłem go i przewróciłem na brzuch. Potem przyciągnąłem za biodra i potarłem penisem o jego odbyt. Oblizałem wargi i z rozkoszą obserwowałem, jak żołądź zanurza się w rozgrzanej dziurze. Mięśnie rozsuwają się, a potem zaciskają na twardym penisie.
Uwielbiałem to.
Wszedłem do końca i ścisnąłem jego pośladki. Miękkie, blade i delikatne. Masowałem je lekko i obserwowałem, jak penis znikał w jego tyłku. Wyjmowałem go, żeby potem znowu wbić się do samego końca. Następnie wsuwałem tylko żołądź i masowałem palcem wejście.

Lubił to. Kochał być rżnięty i szmacony.
Ale ja nie byłem jego panem, więc nie musiałem się powstrzymywać. Kiedy zacząłem go ostro posuwać, krzyknął i zacisnął mocniej mięśnie.
Chciałem już dojść. Po prostu trysnąć w środku. Wypełnić go swoim nasieniem.
Ale pohamowałem się.
Zwolniłem nieco i wziąłem wibrator. Wysmarowałem go obficie żelem i zacząłem delikatnie wkładać Emilowi do tyłka. Nie wyjąłem członka. Chłopak drgnął i syknął. Wiedziałem, że lubił.
Bardzo.
Uśmiechnąłem się i odrzuciłem włosy. Kleiły mi się do szyi i czoła. Znowu pchnąłem wibrator do środka. Wchodził z trudem. Emil jęknął, a potem głośno westchnął. Chyba próbował się rozluźnić.
Mądry chłopiec.
Kiedy wreszcie wsunąłem go do końca i włączyłem, Emil znowu krzyknął i zaczął się trząść. Ja chyba trochę też. Te wibracje były niesamowicie przyjemne. Rozchodziły się po całym członku i były drażniąco słodkie. Wiedziałem, że długo tak nie wytrzymam. Nie musiałem się przecież hamować. Liczyło się tylko dobre rżnięcie. Emil też tego chciał. Poczułem nową falę gorąca i zacisnąłem zęby.
To było cudowne. Odbyt Emila naprawdę był nieźle wytrenowany.
Westchnąłem i zacząłem się lekko poruszać.
Kurczę, miałem go jeszcze wychłostać. Chciałem patrzeć, jak wije się i jęczy. Miał taką bladą skórę. Na pewno miałby świetne czerwone pręgi od bata.
Tak, chciałem.
To było silniejsze ode mnie.
Wyszedłem z niego, ale wibratora nie wyjąłem. Emil westchnął i poruszył tyłkiem.
Chcesz, żebym cię wychłostał? – spytałem, gładząc jego plecy.
Tak – sapnął ciężko, a ja wyłączyłem wibrator. – Ren, nie dręcz mnie tak.
Nie mogę. – Zaśmiałem się. – Gdzie masz bacik?
W drugiej szufladzie od dołu. 
Chłostałem go długo, ale dość delikatnie. Pieściłem batem jego pośladki i plecy, wsuwałem mu go między uda, a potem drażniłem jądra. Nasycałem się jękami i masowałem. Potem pchnąłem Emila na podłogę i kazałem mu obciągać. Klęczał z penisem w buzi, a ja leciutko go chłostałem. Znowu pieściłem batem jego plecy i pośladki. Już miał cudowne, czerwone pręgi.
Gdy zacząłem go rozwiązywać, opadł bez sił na łóżko.
Słodki.
Uśmiechnąłem się i pomasowałem jego obolałe ciało. Potem zdjąłem mu klamerki i polizałem sutki. Delikatnie, uspokajająco. Emil wsunął mi dłonie we włosy i zaczął cicho pojękiwać.
Nie pozwoliłem mu jeszcze dojść. Sam też nie miałem wytrysku. Przycisnąłem Emila do łóżka i otarłem się o niego. Potem wziąłem nasze penisy w dłoń, a chłopak spojrzał na mnie przymglonym wzrokiem i zaczął stękać.
Robił to umyślnie. Znowu prowokował. Wiedział, że mnie podnieca.
Gdy w niego wszedłem, zarzucił mi nogi na ramiona i odleciał. Leżał z rozpromienioną buzią i stękał. Przycisnąłem go mocniej do łóżka. Prawie zgiąłem go wpół. Wbijałem się teraz szybko, do samego końca. Czułem, jak wszystko pulsuje. Zamknąłem oczy i poczułem słodkie mrowienie w dole brzucha.
Teraz.
Pchnąłem mocno biodra i doszedłem. Trzymałem Emila za uda i czułem, jak wszystko w środku drży. Leżał z zamkniętymi oczami i uśmiechał się od ucha do ucha.
Nawet nie zauważyłem, kiedy doszedł.
Dziwne. Nigdy mi się to nie zdarzało. 
Zamknąłem oczy i wyjąłem penisa. Byłem zmęczony. Pot spływał strumieniami, a w głowie szumiało. To był dobry, namiętny seks. Emil powinien być zadowolony.
Ren?
Ktoś mnie dotknął.
Tak?
Otworzyłem oczy i zamarłem. Emil siedział na łóżku z herbatą i gapił się na mnie.
Zdrzemnąłeś się – powiedział i uśmiechnął się.
Zdrzemnąłem się? Trzepuś spał obok. Podniosłem się i rozejrzałem.
No tak.
Zdarza się.
Chyba naprawdę byłem zmęczony.
Ale z Emilem?
Ren, jesteś padnięty. Może popracujemy jutro?
Nie, dawaj te papiery. Wszystko w porządku – powiedziałem, a Emil podał mi herbatę.
Na pewno?
Tak. – Uśmiechnąłem się i spojrzałem mu w oczy.
Dobra, zaraz przyniosę.
Wziąłem komórkę i wysłałem Kotu czułego SMS-a. Potem pogładziłem śpiącego Trzepusia i znowu zerknąłem na Emila.
Tak, to się chyba nazywa niedojebanie, Ren.

61 komentarzy:

  1. Nasuwa mi się po raz kolejny jedna myśl: biedny Ren.
    Kto by pomyślał, że kiedykolwiek będzie niedojebany :-(. On chyba w najczarniejszych snach tego nie przewidywał.

    Notka fajna bo były klamerki, bat, obciąganie, dildo... no i to co najbardziej lubię: fiut i dildo na raz. mam jakiś chyba fetysz na tym punkcie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest biedny :(
      Też kocham podwójną :D

      Usuń
  2. nikt nie lubi poniedziałków :D nawet Ren <3
    och, jaki on miły dla tej Iny! :D Kić mógłby być zazdrosny :>
    o, Alex <3 bardzo dobry wybór :3

    aaaaaaaawwwwwwwwwwwwwwwwww!!!!!!!!!!!!!!!!111 miałknięcia jako osobne wypowiedzi <3 <3 <3 <3 <3
    "dla chłopaka najlepszego przyjaciela" prawie jak szwagier :D
    samoocena Rena! <3
    ach, myślałam, że dasz Rena z Emilem, kiedy Kot był w trasie! :D
    przytulić Kota <3
    dobra, jednak Ren i Kaien są bardzo bardzo bardzo podobni :D
    no, na pewno Renuś było ci głupio po takim wyznaniu :3
    KOCIE ZDROWIEJ!!!
    ktoś tu zazdrości Yukiemu zabawki? :>
    to głaskanie Rena jest przeurocze!!! <3
    napalony Emiś <3 napalony Ren <3
    ej ej ej, chłopaki! najpierw praca, potem seks!
    "Wszystko" niech żyją konkrety! <3 :D
    fajnie, że Ren się przyznaje sam przed sobą, że ma swoje słabości <3
    cieplutki <3
    Kunoś, czy któryś z Twoich bohaterów też jest takim zmarzlakiem jak my?
    "trochę luźny" niegrzeczny Emiś :>
    rudzielca <3 <3 <3
    A JEDNAK JEST WYLIZYWANIE DOMINA
    nie wierzę. wylizywana dupcia Rena przez Emila <3 <3 <3
    ależ ja Cię kocham, Kunoś! <3
    PIĘKNE! <3
    reakcja Emila na wibrator skojarzyła mi się z tym zdziwionym "ał" Sydena jak był z dwoma murzynami <3 :D
    "mądry chłopiec" <3
    Ren to by teraz chciał wszystko naraz najlepiej :D
    fantazjujący Ren <3 no tego jeszcze nie było! :D
    no, jednak praca najpierw :3
    ostatnie zdanie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom, Renuś jest całkiem miły w pracy :D
      Tak, tak, pojawił się facet o imieniu ALEX :)
      Wiadomo, Ren przecież kocha kotki, więc pogadał z Trzepusiem :d

      "dla chłopaka najlepszego przyjaciela" prawie jak szwagier – to jak Misiek o Kasjanie: mój chłopak <3

      Może nie zazdrości, ale na pewno rozumie, że Emil jest bardziej wytresowany i zgadza się na więcej. Ale jak Kot dojdzie do siebie, to Ren też go wszystkiego nauczy < chrząka tajemniczo >

      Kunoś, czy któryś z Twoich bohaterów też jest takim zmarzlakiem jak my – Leksiuś, Senju jest, Kot też (ale trochę mniej niż Senju). Kaienowi jest zawsze gorąco :D

      Tak, Emiś ma trochę luźny odbycik :D
      Tak, oglądałam > chrząka > fajny filmik i tam było wylizywanie domina :3

      Emil lubi rozpychanie, niegrzeczny chłopiec :D
      No ale w notce Kota już do czegoś dojdzie :D cierpliwości :)

      Usuń
    2. na pewno jest bardzo fajnym kolegą Rena <3
      rozmowa na poziomie z Trzepusiem <3

      przecież Misiek by nie powiedział "mój facet" albo "mój mężczyzna" :D a już na pewno nie o kimś takim jak Kasjan :D

      awwww!!!!! tresowanie <3 uczenie Kotka :3 <3

      dobrze, znaczy ukeśki są jak my :D ja pamiętam tylko Kaczuchę i gorące kąpiele :3 <3

      a są takie, są :3

      dobrze, że lubi :3 lubimy to, że on lubi :3
      jeeeeej!!!! w końcu <3 <3 <3 NO I SPOJLER!!! <3 <3 <3

      Usuń
    3. "mój chłopak" ;) spojrzałem na swojego chłopaka - o te zwroty mi chodziło ;)
      No, Ren lubi sobie pogadać z kotkiem :D

      Bycie zmarzlakiem jest trudne :(
      Ktoś musi lubić hardkor, żebym miała co pisać, a wy czytać :)
      tak, malutki spojler :D

      Usuń
    4. oj, bo ja próbuję unikać powtórzeń :D

      z Lucusiem też tak gada? :>

      wiem, że jest trudne :( ludzie nas nie rozumieją

      jasne, że tak <3

      dziękuję! <3

      Usuń
    5. Tak, z Lucusiem również : >
      No właśnie, ludzie nie rozumieją :( #smuteczek
      Chodziło mi o samo określenie "mój chłopak" u ciebie (jak chłopak najlepszego przyjaciela u mnie).

      Usuń
  3. AWWWWWWWW <33333333333333
    O Bosz turlam się z radości <3333
    kunosiu kocham cie <333

    1 Kawka kawka :) ja też ...własnie pije tylko z mlekiem <3 emis ci kawusie zrobi
    2 Przepraszam, że tak cię wykorzystuję.. emis wykorzystujesz mojego braciszka ? w jaki sposób :)
    3 ojjj ren jest zły .. emiś czy ty wiesz w co się pakujesz
    ren to jest gorszy od diabla jesli jest wkurzony
    4 tak tak ....poniedziałki są ciezkie.. tez nie lubie ;(
    5 Ale ren na złość dobry jest twarozek świeza bułeczka z masełkiem sok pomaranczowy i kawka <333
    6 Ina ? jakiś pracownik
    Ina wychodze to wychodze.. jasne
    7 Ma ważne sprawy...
    skarbie spójrz w moje oczka i zrob to za mnie
    juz wiadomo czemu ren zarywa nocki
    8 własnie mówiłam ze ren głodny to zły :)
    9 ojjj biedactwo.. te yuki ..co ty robisz.. twoj przyaciel moze z głodu pasć , jest zły i tak dalej a ty co ?
    hahahaha
    ale wiesz yukis i tak cie kocham i ren też :)<33
    1o herbatka :)
    11 dzielny ren zajął sie pozniej pracą i bylo dobrze :)
    12 kicia nekoś.meowwww :) głask głask :)(
    13 głask głask .. rozmowa z kotkiem < meow meow
    14 awww koteczki są słodkie a ren kochający jeszcze słodszy <3 meow
    zmęczony ren
    emis zrob masaz
    15 jaki ten ren dobry <33
    taki zmęczony a jednak pomoze.. i to w łozku sprawdzają hahaha
    16 sama herbata..co tak biednie ?
    17 Nie da się mnie nie kochać. hahahaha to prawda <3333333
    18 ty dobry człowieku
    emil zawsze lepszy niż praca :) hehehee
    zgadzam się
    19 przytulic kotka a ty bedziesz tulic emilka :)
    20 hahaha :) ren traktuje kota jak kota :) zaopiekowac dac jesc
    kazdy by chciał byc kotem rena ...
    21 biedactwo ;(
    22 och jaki ty dobry ,,,spokojnie bedzie dobrze .. bedą jeszcze szalone sesje :) dzikie seksy :)
    23 emis ktory raz to juz przepraszasz
    24 emis taki słodki kochany rudy baranek ..tulammm :)<333
    25 chyba mieliscie sprawdzać papiery .. chociaż i tak na łożku siedziecie..gra wstepna głask głask :) kawaiiii
    26 Udawał niewiniątko, ale lubił ostre zabawy :) słodkie ale szalone
    emis .. uwodzisz rena ?
    jak sie yukis dowie ?
    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. czesć 2 :)
    27 :)
    kusisz ojj kusisz emis :)<3
    a moze teraz tak sie sprawdza papiery <333 hahahaha
    28.. emis ..yuki wie ?
    29 Pchnąłem go na łóżko i unieruchomiłem mu ręce nad głową. ,,ren ulegl :) kuszeniu <333
    30 emis emis a jakby yukis wszedł teraz .. moze by się przyłączył czy byl by zły ?
    31 hahaha :) przyznaj emis ze masz chcice a nie za papiery sprawdzac trzeba ? yuki nie ma czasu dla swwej owieczki
    dwa biedactwa ... emis i ren ....Renemiś <333333
    32 taki uległy ..chcesz ? tak i wszystko jasne
    a jak sie okaze to sen rena to cie kunos ...................
    33 nikt sie nie oprze renowi <3
    mozemy porobic wiele fajnych rzeczy <333333
    tak tak :)
    34 Co chcesz, żebym ci zrobił? -
    - Wszystko.
    hahahahaha
    ojj emis czy ty wiesz o co proszisz :)
    35 Ren ? zwiażesz mnie hahahaha. co za prozycje
    to brzmi tak samo jak Ren ? zrób mi twarozek
    36 jak dalikatnie :) złosć poszła w las
    37 Mogłem robić wszystko, na co miałem ochotę.
    ale mnie naszła głupia mysl hahahahaha
    38 Mam ochotę cię zlać :) haahahahaha
    39 piciu piciu <333
    40 Prowokował mnie.
    Ale nie ze mną takie numery.
    Ren i tak wezmie to co chce :)
    ale nic
    wkoncu on nic musi ale moze :)<333
    41 och jak słodko .. emis jakis ty niecierpliwy :):) a tak bardzo chcesz :)
    42 - Dobrze. Wracaj szybko.
    - Obiecuję.
    3 godziny pozniej ...
    hahaha :)
    43 myju myju myju :)
    44 awww Ren ty szalencu
    widac ze ci tego brakuje ..
    kot mu to robil kiedys ?
    czy ren siadał mu na twarzy ?
    45 jaka piękna z was para :)<33
    ayamis ma zaciesz i sama odpłynie zaraz ze szcześcia <33333333
    46 hahaha a co emis myslałeś ze ren pozwoli ci tak łatwo dojsc ? słoneczko .. ren to jest miły chłopiec przecież wiesz .. zeby dojsc musisz zasłużyc .. <33333333333
    47-- No co? - uśmiechnąłem się i wszedłem do połowy.
    - Nareszcie - sapnął i sam nasadził się na mój członek.
    hahahahahah :)
    48 Był bezbronny i związany.
    Uległy i napalony.
    Taki kruchy i drobny.
    To podniecało.
    tak iinny niz kot ale to chyba dobrze
    te same rzeczy sa nudne ,,,,, ludzie tak samo :)
    49 Lubił to. Kochał być rżnięty i szmacony. hahahaha
    50 Ale ja nie byłem jego panem, więc nie musiałem się powstrzymywać.
    tak tak ren ..rób co chcesz.. yukis nic nie zauwazy :)
    51 jak słodko a po tem wspolna kapiel :) kolacja do łozka
    a co jesli to sen ?
    52 Nie musiałem się przecież hamować. Liczyło się tylko dobre rżnięcie
    jakis ty miły :)
    53 jakis ty słodki <333
    ty dręczycielu ..
    i ty moim bratem ..
    hahaa :)
    54 och <33333
    55 a co jesli to sen m,,,,, jak to sen to cie kuno udusze...
    56
    Kunoooooooooooooo
    foch
    i kunossssssss
    gdzie moja rzecz hahahahaha :)
    płacz płacz płacz..
    ;( czemu to sen
    tak dręczyc mojego rena
    awwww jaka ja zła...
    wiedziałammm
    wyzywaam sie własnie na klawiaturze
    aww foch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ayamiś zadowolony :)
      Twarożku :D
      Tak, pracownik, sekretarka :D
      „własnie mówiłam ze ren głodny to zły” - haha :D :D :D
      Tak, to się teraz nazywa sprawdzaniem papierów :D

      „Dobrze. Wracaj szybko.
      - Obiecuję.
      3 godziny pozniej ...
      hahaha :)” - śmiechłam :D

      Nie, nie siadał Kotu na twarzy. Ale nigdy nic nie wiadomo.
      „yukis nic nie zauwazy” - oczywiście, tylko rozepchaną dupcię Emila :D

      No co? :( chyba nie myślałaś,że Ren będzie zdradzać Kota? :/ nie fochaj się.

      Twoja rzecz będzie w szociku Ren x Yuki :D

      Usuń
    2. Ja tam się cieszę, że to sen, bo już się lekko wkurzałam, że Kot taki biedny a Ren bzyka na boku XD.

      Ale z drugiej strony Yuki spuścił by Emilowi laie za seks na boku :D. Jestem sadystką XD. Ale ja tak lubię lanie i kary i w ogóle wszystkie hardkorowe rzeczy XD

      Usuń
    3. też myślałam o tym, że Emil dostałby lanie :D

      Usuń
    4. Na pewno by dostał :D
      Ale zdradzanie Kot byłoby nie fair. Dlatego to tylko sen. Niedojebanie.

      Usuń
    5. Niedojebanie :D
      Dobre podsumowanie ;_)
      W ogóle Ren jest taki słodki, miły, czuły... ale, ale ja chcę wreszcie wersję hard z Kotem :-)

      Usuń
    6. kunosc :) ciesze sie ci sie podoba moj długi komentarz
      yuki zauwazy .. ooo moj zel.. co go tak mało ?
      mhhh ten zapach perfum ?
      :)
      kuno to ja chcem notke renemis ale bez snu ....proszeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
      blagam
      ooo a to spoko :) ze moja rzecz bedzie tam :)
      ojjj tam ojj tam
      szczegoły ..ehhhh :)
      no dobra nie udusze sie kunos
      podoba ci sie długi ?

      Usuń
    7. Tak, lubimy długie :D
      Nie moge dać nie snu :( no chyba że w czworokącie z Yukim i Kotem.

      Usuń
    8. Imperuś, hard właśnie zostawię dla Kotka ;)

      Usuń
    9. wspomnienie ...tak jak z sachiko :)

      Usuń
  5. Nie zdradzil Kota nie? To byl tylko sen?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cos tak czulem. Ren by go nie zdradzil - zwlaszcza z Emilem! Zreszta ten seks byl taki sztuczny, jego zachwyt byl nieprawdziwy. Jemu podoba sie tylko Kot... ;_;

      Usuń
    2. Emil tez mu się podoba (tak po prostu), ale on kocha tylko Kota :) no i nie zdradziłby go :)
      Ale cieszę się, że zwróciłeś uwagę na "sztuczność" :)

      Usuń
  6. Czy tylko mnie się śnią zawsze rzeczy, których bym nie chciała? :/

    ~Arco Iris

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko tobie, Tęczo/ Ja dziś miałam porąbane sny :(

      Usuń
    2. Do mnie w snach zawsze albo wracają jakieś przerażające wspomnienia albo śni mi się jakieś gówno na zasadzie przepowiedni. To są np. Pojedyncze zdania, które w konkretnej sytuacji ktoś wypowie.

      ~Arco Iris

      Usuń
  7. Bogu, nie czułam się zjebana, a zasnęłam i dopiero teraz wstałam :/ < ziewa > No dobra, trzeba skomentować, bo znowu nie będziesz mogła po nocach spać przeze mnie :)

    2. Ja od początki wiedziałam, że to sen. To znaczy - najpierw myślałam, że to będzie wspomnienie jak Kot w był w trasie, a Ren pomagał Emilowi w pisaniu pracy, i byłam zdezorientowana, dopóki nie wspomniał o tym, że biedny Kotek, chce mu się ruchać i tak dalej. Wtedy już wiedziałam, że to sen albo fantazja. Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby Ren zdradził teraz Kota, tylko dlatego, że go kutas swędzi. Może ja nie rozumiem, bo dla mnie te dwa, trzy miesiące bez seksu to nie jest żadna tragedia i też dopiero pierwszy raz jestem w związku, no ale jakoś mi to nie pasuje do obrazu kochanego, dobrego, idealnego nawet jeśli nieidealnego Rena. Szczerze mówiąc, chociaż to straszne przerażające i złe to prędzej wyobrażam sobie Kaczu albo Kaiena :/ Ale Ren tyle wytrzymał, widzi postępy, oświadczył się Kotu (to przede wszystkim), że nie sądzę, żeby go teraz zdradził. W ogóle, po oświadczynach, gdyby to zrobił to miałby kopa w dupsko i piąchę w mordę. No. Więc ja od początku wiedziałam, że to sen. Poza tym Pączuś dopiero co odzyskał Yukiego, więc czemu miałby go zdradzać? Myślę, że Emil jest dość wiernym facetem i chyba może dużo wytrzymać, skoro miał zamiar wytrzymać to, ile Yuki był w trasie. No, na wyjedzie. No wiecie. Ale Yuki by pasował na jakiegoś bębniarz albo coś, nie? Grałby Emilowi na pośladach <3.

    < myśli: bdsmowy zespół, strzelanie batami, granie na dupie, jęki i krzyki ukesiów, pobudzane różnymi bodźcami. FAJNE, NIE?! <3 >
    #pomysłybabi

    Nowi ludzie z ekipy rena? Kto to Alex? Brat Abla :D?

    KUNO! Ważne pytanie. Czy Emil jest jednymz tych fanatyków herbaty, którzy żłopią ją litrami i piją na każdą okazję i nie piją kawy tylko herbatę? Bo jakoś mi Emiś na takiego herbatożłopa pasuje <3

    Rozmowy z Trzepu <3 Trzepu to ksywa, Pierdzioszek tak na niego mówi :) Na fejsbuku :)

    " Nie da się mnie nie kochać." Jakoś mi ten fragment nie pasuje do Rena.

    " - Zapierdziel - zaśmiałem się. - To tak bardzo w jego stylu." <3 <3 <3
    Kuno, czy Yukuś jest błaganiarzem?

    Cwany Ren <3 Nie chce mu się pracować to siedzi z rudzielcem :D

    "Chociaż najbardziej to chciałem wrócić do domu i przytulić Kota.
    Przytulić. Tylko tyle."
    AW
    Bogu, jakie to słodziuchne. Przecukieraśne <3

    " I głupio, bo powiedział, że widział, jak masturbuję się w łazience." Ren, który sam przyznaje, że mu głupio i jest zmieszany jest niezwykle satysfakcjonujący :D. Ale czekam aż będą się macać, bo biedny niedopchany Ren :/ To chyba będzie musiała być mega urocza scena, jak Kotuś mu każe zwalić przy sobie, Reniątko spróbuje, a Kotuś się nakręci :3

    Podoba mi się obraz odrealnionego Emisia :d. Faktycznie jest trochę inny niż Kotek :D. W ogóle, mam wrażenie, że tak samo jak Yuki jako domin dobrze kontroluje emocje, to Emiś jako ukeś też. W sensie, Kotek albo Senju albo Kaien jeszcze nie zdejmą gaci, a już są napaleni jakby im ktoś w dupie palił węglem i się ślinią i są cali czerwoni i już by chcieli dojść, a jeszcze do domu nie dotarli, a Emiś jest taki spokojny i tak kusi i jest takim wytresowanym pieskiem troszkę :D. Fajne to.

    Kocham jak ukeś jest "ciepły i zmysłowy". W ogóle słowo ciepły jest takie przyjemne w czytaniu :D. Ciepły, wilgotny, mokry, to tak fajnie działa na wyobraźnię <3 Albo miękki <3. Takie przyjemne słowa. Nie wiem jak to wytłumaczyć.

    Ale ogólnie chyba Ren, nie leci na Emila, nie? W sensie, na przykład jak Kot na Senju? Bo się nim raczej chyba nie zachwycał za bardzo. Tak dlatego, że Emil, a nie dlatego, że fajny, uległy ukeś, a on chce wsadzić.

    Seks był fajny :D. Ale wolę Emisia z Yukim, bo Emiś się najbardziej nadaje dla takich megahrdkorów jak Yuki. W sensie - tak myślę, że takie skrajności przyciągają skrajności, a Ren lepiej wypada z takim trochę mniej uległym Kiciem. Ale i tak było fajnie :D
    CDN

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieplutki Emiś <3 Kruchutki i uległy <3 Mam wrażenie, że Ren trochę w stylu takigo starego, początkowego Rena :D. W sensie - tak troszeczkę. Może aż tak się nie zmienił :D?

      I te dialogi <3

      " - Co chcesz, żebym ci zrobił? - spytałem miękkim głosem i uśmiechnąłem się.
      - Wszystko."
      I to o związywaniu <3
      AWWWWWWWWWWWWWWWW

      I podwójna :D. Lubię podwójne :D. Może to nie jest jhakiś mój megaturbofetysz, ale lubię :D Zwłaszcza jak Senju z Kaienem mieli podwójną i było o ocierających się w dupie peniskach <3

      I napalony Emil, kociera się ęsiakiem o łóżko <3 Bogu, jak ja kocham, to mój ukochany fapmotyw, ukeś który jest taka napalony, że nie może wytrzymać ani chwili bez żadnego dotyku :D. I żeby jeszcze jęczał i płakał i błagał :D. I żeby mu się chciało bez przerwy i żeby nosił dildo do pracy :D
      Furuś nosi?

      " - Zdejmij je - powiedział, a ja odgarnąłem mu włosy z szyi.
      - Nie.
      - Proszę, chcę ci obciągnąć."

      Awww, Emiś lubi obciąganko <3 A Ren lubi? A Yuki? Bo Kaien chyba tak. Niektórzy podobno nie lubią. Nie wiem skąd się biorą tacy ludzie :/ W sensie, nawet heterolaski.

      Kocham opisy miękkich i luźnych odbycików <3 AWWWWWWWW

      I NAJLEPSZE
      NAJZAJEBISTRZE I NAJCUDOWNIEJSZE
      NAJWYRĄBAŃSZE W NAJDZIKSZY NAJKOSMOS

      Ren z dupą na Emilu i każący wylizywać <3
      AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!
      JAKIE TO PIĘKNE!

      Jakkolwiek określenie "siadać na twarzy" mi się dziwnei kojarzy, bo oglądałam kiedyś pornosa jak laska lesce siadała (chociaż miała fajną, mięsistą dupcię do miętoszenia) to jakoś mi taka forma podduszania średnio podeszła. Ale tutaj jest lizanko <# Piękne i cudowne <3 Najcudowniejsze <3 Ciekawe czy Yuki mu tak czasem robi :D. Pewnie tak, czemu nie :D. Yukuś na pewno mięknie przy lizaniu dupci :D. Jak każdy <3

      Czekam na lizanego Chrisiołka <3
      W ogóle czekam na Chrisiołka <3

      Ale aaaaa. Jak szedł się myć to nic nie podejrzewałam :D. Cwany skurwiel <# Ciekawe że nigdy nie robił tego z Kotem, skoro lubi :D. Ma zrobić :D Dopisuj do listy :D.

      AWWWWWWWWWWWWWWW

      TO JEST JAK NAJPIĘKNIEJSZY, NAJBARDZIEJ MIĘKKI I NAJBARDZIEJ PUCHATY PLUSZOWY KRÓLIK POD CHOINKĘ <3

      I jeszcze jak pokręcił dupcią!

      "Oblizałem wargi i z rozkoszą obserwowałem, jak żołądź zanurza się w rozgrzanej dziurze. Mięśnie rozsuwają się, a potem zaciskają na twardym penisie."
      < wzdycha >
      Kocham cię Kaczko.

      Jak w goóle tak bym chciał mieć jakieś bardziej ambitne i bardziej wyszukane fetysze :(. Ale ja tak kocham takie proste rzeczy jak lizanie dupci :( Jestem tak mało hard w tym towarzystwie, że czuję się jak Kaczu :( Biedny Kaczu :( Teraz cię rozumiem <3

      Emiś musi mieć zajebistą dupcię <3. Mięciutką, zgrabniutką i malutką <3 Jebuszka <3
      Idealną do całowania <3. Bogu, jak ja kocham całowanie pośladków takie dleikatnie i czułe <3 AWWWW

      "Odbyt Emila naprawdę był nieźle wytrenowany."
      NO A JAK! <3

      I napalony, ostro posuwający Ren <3

      I chłostanie. Szczerze mówiąc, ja bym tak chyba nie umiała. Jestem pod tym względem bardziej jak Kaien i Kaczu, jebałabym dopóki bym nie doszła, nie myślała bym nawet o żadnej przerwie :P Puchar spokoju i samokontroli dla Rena :D

      USPOKAJAJĄCE lizanie sutków <3

      " Nawet nie zauważyłem, kiedy doszedł.
      Dziwne. Nigdy mi się to nie zdarzało. "
      AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
      Kocham takie sytuacje jak semeś traci kontrolę nad sobą <3 Dlatego podobała mi się scena jak Kaien za szybko doszeł kiedyś i potem ruchał Senju palcami :D

      Emiś musi być szalenie interesującą osobą, skoro ludzie zasypiają w jego towarzystwie :D

      czuły sms <3

      "Tak, to się chyba nazywa niedojebanie, Ren."
      Aż mam ochotę w geście dobroci zrobić mu loda.

      Usuń
    2. bdsmowy zespół - Babi, kocham Twoje pomysły! <3

      jeżeli Emiś jest "herbatożłopem" to jest nasz, nie, Babuś? :D

      naprawdę Ci ten fragment nie pasuje? :D jak dla mnie to on jest takim fajnym przypomnieniem, albo wręcz pokazaniem jeszcze bardziej, że Kaien i Ren tak naprawdę są po jednych pieniądzach :D

      Babuś, bo Ty lubisz wszystko co miękkie, z tego co zauważyłam :D

      Ren chyba zasnął, kiedy Emil robił herbatę

      Usuń
    3. Ja mam same fajne pomysły <3

      Ja nie jestem herbatożłopem, nie lubię kawy, ale głównie piję wodę i soki. I piwo. Czasem tylko herbatkę.

      No właśnie wiem, że Ren jest pewny siebie, ale to mi właśnie bardziej pasuje do Kaiena, to mówienie tego sobie :D.

      TAK <3 Kocham miękkie i cieplutkie rzeczy <3

      A moze i tak

      Usuń
    4. Mądra babi, od razu wiedziała, że to sen :D
      Ganie na pośladkach <3 Yuki-bębniarz :D ty to masz pomysły.

      Nie, to nie brat Abla :D po prostu fajny gość. I imię ma fajne też Leks się podoba :D
      Ale zespół bdsm-owy <3 Ren+Kot+Emil+Yuki. Dorzućmy Dana na wokalu :3 byłby świetnym ukesiem~!

      BABI, tak :D on w szotach zwykle pije dużo herbaty. Chociaż to nie tak, że nie lubi kawy. Czasem też pije, ale zwykle żłopie herbatkę :) prawie jak ty :)

      Pierdziu chyba lubi Trzepu, tak? Na fb też. Ale Pierdziu nie jest uległy, to jak on ulegnie Trzepusiowi? :/

      „" Nie da się mnie nie kochać." Jakoś mi ten fragment nie pasuje do Rena.” - bo TY go nie kochasz? Jest tu kilka fragmentów, które niezbyt pasują do Rena, bo to sen ;)

      Yukuś na pewno nie jest pedancikiem (jak Levi), woli artystyczny nieład <3 na pewno dogadałby się z Senju (nie wiem, jak z Kaienem) :D

      Tak, babusiu, Emiś jest wytresowany ;)
      Nie, on chciałby Emila (bo jak jadą do Yukiego, to też maca Emila), ale właśnie dlatego, że jest uległy, ciepły i mięciutki :d nie bo Emil. Raczej bo ukeś.

      No właśnie, bo tutaj Ren nie był mocno dominujący, a Emil nie dostał swojej dawki hardkoru.
      Trochę stary Ren, bo to sen+niedojebanie :( no to ma różne ciekawe myśli i pragnienia.

      Powiem ci, że podwójne jeszcze będą, bo sama bardzo lubię ten motyw :D
      No, w głowie Rena Emiś był mocno napalony. Też lubię, jak się ocierają <3
      Furi nosi jajeczka i kuleczki :D

      Emil chyba obciąga najlepiej :D Kot lubi (najchętniej Renowi, ale fiuta Senju też chętnie by brał).
      Oni wszyscy mniej lub bardziej lubią.
      W sumie Krzyś nigdy tego nie robił (na razie), więc nie umie :D ale polubi.

      Podobała ci się dupa Rena na Emilu? :>>> cieszę się :)
      Yuki lubi, jak Emil go wylizuje ;) poza tym, siadanie na mordce (skoro na twarzy nie lubisz) to trochę, tak troszeczkę, dominacja nad ukesiem :)

      Babi, z Kotkiem na pewno to zrobią, po prostu nie mieli jeszcze okazji :)
      Babi, ja też jestem trochę jak Kaczu, taki sofcik, ale odrobinę hard :D zresztą, ja opisuję pewne rzeczy, których sama robić nie chcę (zwłaszcza sesje u Yukiego), no ale pasuje mi to do nich, więc niech mają :)
      Ja bym nie chciała mieć jakichś hard fetyszy, jest dobrze jak jest :D no ale #sikanie :d

      Co do samokontroli, to się z tobą zgadzam. Też nie potrafiłabym jak Ren :(
      Tak, Emiś jest nudziarzem przecież :D ale Ren zasnął nie w jego obecności. Emi robił herbatkę :D

      Babi, możesz mu zrobić loda :)

      Usuń
    5. Najmądrzejsza <3

      Jak byłam mała to grałam tacie na brzuchu, wyobrażam sobie, że leżą sobie, słuchają muzyki, Emil leży mu na kolanach a Yuki sobie klepie

      Szkoida, czekałam na brata Abla :( Ale Dan jako wokalista w zespole bdsmowym <3 <3 Ren by go ruchał, a on by "śpiewał".
      W ogóle marzy mi się trójkąt SenjuxKaienxDan

      Mhm. WIEDZIAŁAM :D. Herbatożłop :D

      Nie wiem, Pierdziu jest ruchaczem po mamusi :/ Ale może się wymieniać.

      Nie, po prostu mi do niego nie pasuje :P. On chyba wydaje mi się na tyle pewny siebie, że nawet nie musi o tym myśleć :P
      Ale właśnie fajnie, że są takie fragmenty :d

      A Emil lubi porządek?

      Mhm :D. Bo na przykład Kot chce Senju, bo Senju :D. A Ren chce Emila jak jest pod ręką i można go macać :D bo ukeś :D Wiedziałam :D

      Wiem, że nosi :D I pończoszki <3

      #teamnapaloneukesie

      A kto z główniej czwórki + Yuki i Emil lubi najmniej? Obstawiam że Yuki, bo on chyba lubi obciągać głównie Emilowi, nie?

      A Kaien lubi mniej czy bardziej? Powiedz, że bardziej >3

      JAK MOGŁA MI SIĘ NIE PODOBAĆ <3?!

      No, dominacja :D. Fajny sposób żeby przemycić taką ukesiową rzecz dla domina <3 Nie wyobrażam sobie, że można nie lubić lizanka.

      MIELI okazje :D. Ale czekam aż zrobią <3 Kaien też mógłby tak usiąść na KAczusi <3

      Ja bym chciała, zazdrość mnie dopadła :(

      No tak. Ale kocham Emila nudziarza :D

      < idzie robić >



      Usuń
    6. To by pasowało do Yukiego :D
      Braciak będzie.
      Może taki trójkąt też da się zorganizować...
      Emil raczej lubi porządek, ale bez przesady.

      Wiadomo, że Emil lubi obciągać, a Yuki lubi, jak jemu obciągają :D Ren też. Ale na pewno semesie również obciągają ukesiom.
      Z czwórki najbardziej lubi obciągać Emil. Ren ogólnie kocha, jak mu robią loda, ale Yuki kocha "zmuszać".

      Co Kaien lubi bardziej? Obciągać? Lubi. Ale głównie Senjusiowi :>>>

      Ja też nie wiem, jak można nie lubić lizanka. Ren to nawet pozwolił się Kotu spenetrować masażerem prostaty :D więc lizanko nie jest aż tak straszne :D

      No dobra, może i mieli, ale robili inne rzeczy :D ale skoro babi mówi, że mieli, to ok :D już czuję się winna, że wcześniej tego nie dałam. Ale tu był sen, więc się nie liczy. :D na żywo zrobią to z Kotem.

      Mnie w ogóle kręcą takie sprawy. Nieważne, kto siada - uke czy seme : >

      To możecie sobie z Kaczu razem chcieć we dwoje :D

      Usuń
    7. No nie <3? Ciekawa jestem czy mają jakieś wspólne hobby z Emilem albo w ogóle jakieś wspólne tematy poza bdsm :D.

      <3 W ogóle nadal uważam, że Dan traci tyle przez swoją heterość :( A on tak pasuje na ukesia :(

      Kocham jak semesie obciągają ukesiom <3 A ukesie lizą dupy semesiom <3

      A z dominów kto najbardziej lubi robić lodzika? #WAŻNESPRAWY

      W ogóle wyobrażam sobie tą sceną jak Emil liże Rena i taką rozanieloną buźkę Rena <3

      W ogóle to jakby już Kaien dostał od Kaczu ten masażer prostaty to mógłby z ciekawości jego wypróbować zamiast tego wibratora pod nieobecnośc Senju :3

      JEJEJJEEJEJEJ <3 Chcę lizanko semiów <3 Chociaż nadal najmocniej kocham lizanko Kaiena. I czekam na Yukiego <3

      JA TEŻ <3 #teamlizanko Ale wolę lizanego semesia, bo to takie bardziej wyjątkowe <3

      Usuń
    8. Wspólne tematy? Hodowla kotków? :D
      Biedny Dan :(
      Z dominów masz na myśli Rena i Yukiego? Raczej Yuki ;)
      Tak, we śnie Ren na pewno miał taką rozanieloną mordkę :d będą musieli zrobić to z Kotem :D

      Ale właśnie sobie przypomniałam,ze listopad się zbliża... Pierwsze urodziny bloga po przeniesieniu na blogspot... Mam pewien plan ;)

      Właśnie o tym myślałam ;) Bo po pierwsze, masażer jest mniejszy, po drugie, to nie wibrator, więc Kaienowi byłoby łatwiej się przełamać < moc myślenia i skojarzeń >

      Usuń
    9. Gdybyś kiedyś pisała - brrr- zakończenie (nienawidzę jak opowiadania się kończę :( ) to Dan mógłby ogłosić swojego tajemniczego faceta <3

      A z semesiów z bloga? Tak? Yuki? :D Nie spodziewałam się, myślałam, że on raczej robi to dla Emila bez żadnej większej satysfakcji :D.

      TAK <3

      Jaki? Coś fajnego? Jakiś szocik?

      No i masażer jest mniej znany Kaienowi, więc bardziej by go wzięła ciekawość <3
      AWWWW jak ja bym chciała coś tkiego >3 Zwłaszcza z perspektywy Kaiena <3

      Usuń
    10. Dan faceta? Jak już, to chyba kochanka :D
      Z semesiów to Kaien, on lubi robić lodzika Senju :)
      Able niby seme nie jest (uke też nie), ale też uwielbia.
      No, Yuki lubi sprawiać swojemu barankowi oralną przyjemność :D bardziej niż Ren Kotu ;) ale to nie tak, że Ren nie lubi. Po prostu lubi mniej.

      Nie tylko szocik :)

      Mam na liście masażer dla Kaiena :)

      Usuń
    11. MOŻE BYĆ :D
      AWWWWW <3 Takiej odpowiedzi oczekiwałam <3 A kto jest bardziej w stronę facetów, Ren czy Kaien?
      < jara się tym, że Kaien lubi fiucika w ustach >
      Abel wiadomo <3
      Tak? :D Nie spodziewałam się <3
      Jeeeej >3

      Usuń
    12. Myślę, że ta mała niespodzianka ode mnie na pewno się spodoba :D

      Masz na myśli, który jest bardziej homo niż bi? Tak ogólnie niż własnie teraz? Bo chyba mają po równo, z tym że Kaien lubi się gapić na cycki i ładne kobiece tyłki, a Ren raczej woli całokształt :D
      Nie umiem odpowiedzieć, bo Kaien chciałby do trójkąta faceta, Ren również.
      Ale Kaien mógłby się zgodzić na Reirę :D Ren też. więc... po równo :D

      No, naprawdę, Kaien lubi fiucika w ustach :>>>

      Usuń
    13. AWW CZEKAM <3
      Mhm :D A mówiłaś, że Kaien w 60% leci na facetów (A SENJU W 80% <3 <3 <3), więc Ren też?
      Domyślam się, że teraz to Ren gdyby nie Kot to by nie wzgardził nikim :P.

      Usuń
    14. Biedny Rencio :D
      Tak, Kaien wybrałby faceta, ale kobietą też nie wzgardzi.
      A Ren to wiadomo. Niedojebanie. Biedak.

      Usuń
    15. A gdyby Kaien chciał trójkąt z kobietą, to Senju by chciał? W sensie tak z entuzjazmem?

      Usuń
    16. Senju wolałby z facetem, ale na Reirę może by się zgodził :D Ale raczej chciałby faceta. to nie tak, że w ogóle nie chce z kobietą. Gdyby wiedział, że Kaienowi bardzo się chce babę do trójkąta, to by się zgodził (i też czerpałby z tego przyjemność), ale... no tak naprawdę wolałby chłopaka :D #faza na homo

      Usuń
  8. Aaaaa to pierwsza rzecz jaką u ciebie przeczytałam... Nie znam jeszcze wszystkich postaci, nie bardzo wiem o co chodzi, ale zostaję.
    Kuźwa, zostaję. Bo brutalnie, bo mocno. Nie posądzałabym siebie o to, że tak mi to podejdzie. Omg xD
    Cieszę się, że tu trafiłam. I cri :')
    Nie wiem jak, ale muszę sobie znaleźć czas na przeczytanie tego, co tu jest. A jest tutaj dość sporo, jak widzę *_*
    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, cieszę się, że do mnie zajrzałaś :3
      Jeśli chodzi o postaci, to masz zakladkę Opis postaci, tam znajdziesz wszystkich :)
      A to, co teraz przeczytałaś, to sex-shot :D no, czasem takie wrzucam :)
      Cieszę się, że przypadło ci to do gustu :)

      Usuń
    2. Cześć :D. Miłego nadrabiania :D
      Póki jeszcze wszystkiego nie nadrobiłaś, radzę czytać od początku z myślą, że Senju jest najfajniejszy! BO JEST!

      Usuń
  9. Hahaha Babi werbuje fanów Senju :D ja tam zostaję przy swoim #team Kaien :-)


    Jak dobrze, że to tylko sen. Na początku myślałam że z tego niedojebania naprawdę zdradził Kota, ale żeby tak z facetem najlepszego przyjaciela... ważne że to nie real. Mam nadzieję że Kicius w końcu mu da.


    Emilek cudownie napalony jak zawsze :-) uwielbiam go takiego.

    Daj mi jeszcze czworokąt Kaien, Senju, Kot, Ren i będę najszczesliwszym dzieckiem na świecie :)
    Może być jako sen, bo Kaien tak niekoniecznie za Renem przepada w realu, chociaż widać poprawę.


    Ambra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ambruś, ważne, że nie #teamKot :D
      Wiem, jestem straszna :D
      Tak, werbuję <# Ale Kaiena też kocham. Kota też, ale Kaczu i Kamienia bardziej.

      No, gdyby zrobił to jednocześnie Kotu i Yukiemu to bym goi zajebała :/.

      Usuń
    2. "Mam nadzieję że Kicius w końcu mu da." - niby zwykłe zdanie, a tak mnie rozśmieszyło :D
      Tak, Emilek jak zawsze :D
      Dam kiedyś 4kąt, ale już nie jako sen ;) musisz tylko troszeczkę poczekać.
      No i babi też obiecała, że nie będzie się mocno fochać :D

      Usuń
    3. Nie, szczerze mówiąc nawet na to czekam :D. Jak z Kaienem to ok :)

      Usuń
    4. Cieszę się :D
      Tak, z Kaienem :D

      Usuń
  10. To zdanie miało rozśmieszyć :D


    A tak poza tym, to jeszcze 12 dni i wracam do Polski, nie mogę się doczekać


    Ambra

    OdpowiedzUsuń
  11. Wracam, wracam i już się zastanawiam co polskiego zjem jako pierwsze xdddd


    Ambra

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę o krokietach z serem i pieczarkami :)


    Ambra

    OdpowiedzUsuń

Kaczuszka dziękuje za Twój komentarz ^.^


Autorki-penetratorki: Orzech i Marchew.
2 kg 4 kg Abel Adam Agata Ash atak paniki Babi baner bdsm Benny Berlin bliźniak blokada seksualna boczki bondage bułeczki ChaD Chloe chłosta choinka Chris ciach ciach ciasteczka z "wróżbą" ciąża ciekawostki cosplay Dan Daniel Daren depakine depresja dialogi domek w górach domek w górach cz. II domek w górach cz. III dominacja Emil fajerwerki fani foty w sieci Furi GIF Gina gips gorset gumki gwałt gwóźdź programu Haruki hasło Hayato hipomania HIV hotel Japonia Kaien kampania kanapki kara karteczki Kasjan Ki-Ki kiciusie kłótnia o leki koleś z klubu koncert konie Konrad koszmar koszulki Kot kroniki Kyu leki lesbijki libido lista fantazji lit Lovely Lucyfer łoniaki Makoto maliny Malta mamuśka manga mangaka Mans Marcel Marchew masaż masowanie brzuszka Mei-Mei Miles morze nagrania Naoki napięcie narkotyki Nick niecodzienny dialog nietolerancyjna Saya notka na medal notka świąteczna nowa praca nowy szef nowy wóz obraz obsesja ochroniarz odstawienie leków ogłoszenia parafialne ojciec Kota omdlenie Organizacja oświadczyny palmy papiery paranoja Patrick pączki Phil Pierdzioszek pierścionek pierwszy raz plan plaża plotki pobicie podróż poślubna pogrzeb pojednanie poprawa Senju portret Kaiena porwanie Kota poświęcenie Senju potrącenie praca prezenty propozycja prostytucja prowokacja próba próba gwałtu przedawkowanie przekręt przełom przemiana Kaiena przemówienie przeprowadzka przesłuchanie Yuto przeziębienie przysięga psychiatra PTSD quiz Ramzesik redakcja Reira Ren Riko Rin Risa Rita rocznica bloga rodzice romantyczny Kaien Roy rzecznik prasowy Rżniątko Saen Saki Sandra Satoru Saya schizofrenia Seiko seksoholizm sen Senju seria shotów sesja sesja zdjęciowa Shin Shõ slut SPA spadek libido stalker stany mieszane Steve szantaż ślub Dana śmierć Yuto świadek Święta Święty Mikołaj tabletki tabu tajemnica rodzinna tajemnica Saena tatuaż teamKot terapia test na HIV to tylko włosy tortury Toru Toshiro trasa trawka trójkąt trylogia ślubna część I trylogia ślubna część II trylogia ślubna część III Tulku Tyler ujawnienie się urodziny utrata pracy ważna decyzja ważny wywiad wena wpadka wybite szyby wydanie płyty wyjazd wystawa wywiad Xavier yaoi Yoko Agyness Yuki Yuto zapiski Yuto zdjęcia zemsta zmiana leków zmiana terapeuty znaczenie zapachów żółta kaczuszka na prośbę czytelników