Cześć, bobasy.
Ulepszyłam zakładkę "Opis postaci", możecie sprawdzić ~~TUTAJ~~ ;) Zmniejszyłam obrazki i dodałam krótkie opisy, więc nie ma potrzeby klikania, żeby przejść na stronę (chociaż strony zostały, bo czasem podlinkowuję je w notkach).

Po najechaniu myszką na obrazek pojawi się krótki opis.
Enjoy :)

piątek, 2 września 2016

Ruchu ruchu, jestem zuchem

Yuki x Emil

To już dziś.
Byłem bardzo podekscytowany i trochę spięty. Nie poszedłem nawet na zajęcia. A co mi tam, to ostatni rok, mogę się obijać. Po prostu skupię się na pisaniu pracy.
Wczoraj byłem na piwie ze znajomymi, ale ciągle myślałem o Yukim.
To już dziś.
Stęskniłem się za nim. Nie było go prawie trzy miesiące. Kawał czasu.
Dużo do siebie pisaliśmy i rozmawialiśmy przez Skype'a. O wszystkim. Wiedział o tym, co robiłem z Kotem i Renem, a ja wiedziałem o Kaju. Yuki mówił, że tylko ze sobą sypiali. Od czasu do czasu. Nic ich nie łączyło, tylko seks. Kaj był w moim wieku i nie lubił ostrych zabaw. Nie wiem, czemu Yuki z nim był, ale nie wnikałem. Chyba po prostu potrzebował fuck frienda.
Nie chciałem być gorszy. Nieszczególnie mi to przeszkadzało. Lubiłem Kota. Rena również. Nie wiem, czy byłem zazdrosny. Kaj był tylko facetem do seksu.
Ale skoro Yuki to robił, to ja też. Chyba było mi trochę przykro. Troszeczkę. Może myślałem, że będzie inaczej?
Ren wpadł w południe. Powiedział, że Kot czeka w samochodzie. Miałem nadzieję, że dojdzie do siebie. Biedny. Fajnie, że się zaręczyli. Kibicowałem im.
Był trochę spięty, ale ciągle próbował żartować. Zawsze taki był.
Na lotnisku byliśmy o trzynastej. Kot powiedział, że poczeka w samochodzie. Może nabawił się fobii społecznej? To byłoby smutne. Zawsze był wesoły i towarzyski. Obiecał, że pójdzie na terapię. Naprawdę był teraz lękliwy i ostrożny. Biedny.
Ale nie chciałem teraz o tym myśleć. Gdy zobaczyłem Yukiego, drgnąłem.
Cześć, dziubasy. – Wyszczerzył się, a ja nie wytrzymałem i rzuciłem się w jego objęcia. – Hej, maleństwo. Tęskniłeś? – Zaśmiał się i pogładził mnie po włosach.
Wtuliłem się w niego i objąłem go mocno w pasie. Tak mocno, że poczułem, jak kolczyk wrzyna się w sutek. Zacisnąłem zęby, ale nie chciałem puścić Yukiego.
Złamiesz mi żebra.
Nie złamię.
Nareszcie. Ten znajomy zapach i silne ramiona.
Tęskniłem – powiedziałem, a on pogładził mnie po policzku i pocałował w usta.
Trochę się zmieszałem.
Ja też. Dobra, chodźcie. Gdzie Kot?
Czeka w samochodzie – powiedział Ren, a Yuki westchnął i poczochrał mi włosy.
Aha. Ale się za wami stęskniłem.

* * * * *
Ren podwiózł nas do domu, ale nie chciał zostać. Powiedział, że musi odwieźć Kota, a potem wracać do pracy. Gdy wyszedł, podszedłem do Yukiego i mocno się do niego przytuliłem. Sutek trochę bolał, ale to nic.
Tęskniłem – powiedział, gładząc mnie po włosach.
Ja też.
Pokażesz mi kolczyk? – Uśmiechnął się.
Jasne.
Zdjąłem sweter i bawełniany podkoszulek, a Yuki zerknął na kolczyk i uśmiechnął się szeroko.
Ładnie się goi. Naprawdę ci pasuje.
Dzięki.
Boli cię jeszcze? – spytał i dotknął skóry przy sutku.
Czasami. Trochę – powiedziałem, patrząc mu w oczy.
Chyba był nieco zmęczony.
Jesteś głodny? – spytałem, a on pocałował mnie w policzek.
Najpierw prysznic.
Dobra.
Nareszcie mogłem poczuć jego rozpaloną skórę. Yuki odkręcił wodę, a ja przylgnąłem do niego całym ciałem i pocałowałem w usta. Teraz mogliśmy się lizać, ile wlezie. Po całym ciele rozeszła się przyjemna fala ciepła. Yuki całował mnie powoli, zmysłowo. Z każdą chwilą pogłębiał pocałunki. Ciepła woda cudownie rozluźniała. Bawił się moimi mokrymi włosami, gładził plecy i zaciskał dłonie na pośladkach.
Drżałem.
Chciałem się z nim kochać. Nie mogłem się od niego odkleić. Tak bardzo za nim tęskniłem! Nie chciałem teraz myśleć o tym, co było. Wrócił, jest mój. Tylko to się liczy.
Nie mogę go moczyć zbyt długo – powiedziałem, gdy dotknął kolczyka ustami.
Dobra. – Zakręcił wodę i znowu mnie objął.
Czułem, jak jego twardy penis dotyka mojego brzucha. To czekanie było cudowne.
Moje małe Rżniątko tęskniło, prawda? – szepnął mi do ucha, a potem ugryzł leciutko w szyję.
Tak – sapnąłem i znowu wpiłem się w jego usta. – Tęskniłem – powiedziałem szeptem.
Właśnie czuję. – Wyszczerzył się i zaczął się o mnie ocierać.
Yuki, kochaj się ze mną – powiedziałem, patrząc mu w oczy.
Chodź, Emi. – Uśmiechnął się i pocałował mnie czule w usta.
Leżałem na łóżku z rozsuniętymi nogami, a Yuki mnie wylizywał. Wszędzie. Kąsał uda, zasysał jądra, lizał członek i schodził językiem jeszcze niżej, aż do odbytu. Byłem zbyt nakręcony. Wiedział, że długo nie wytrzymam.
Odsunął się i usiadł na łóżku, a potem przywołał mnie do siebie i też kazał obciągać. Nareszcie mogłem poczuć jego twardy członek w buzi. Cudownie nabrzmiały i mokry. Odgarnął mi włosy z twarzy i pogładził po policzku, a ja dalej obciągałem. Kochałem jego zapach. Znajomy, ciepły i bliski.
Mój.
Chodź do mnie – powiedział, a ja usiadłem mu na biodrach.
Poczułem, jak wkłada we mnie palce i zaczyna mnie rozciągać. Objąłem go za szyję i pocałowałem w grdykę. Nie miałem dość. Byłem niecierpliwy.
Ale Yuki był spokojny, wręcz delikatny. Ciągle mnie dotykał i całował, ale nigdzie się nie śpieszył. Sam nasadziłem się na jego członek. Najpierw tylko główka. Nie odrywał ode mnie wzroku. Zagryzłem wargę, a potem głośno wypuściłem powietrze przez nos.
Rżniątko tęskniło za Panem, prawda? – Uśmiechnął się i cmoknął mnie w usta, a ja nasadziłem się do końca i głośno jęknąłem.
Tak – powiedziałem i zacząłem się poruszać.
Jesteś strasznie niecierpliwy. – Zaśmiał się, całując mnie w szyję.
Wiem. Boże, jak dobrze. – Westchnąłem i przytuliłem się mocniej.
Tak, dobrze. Kocham cię – szepnął, trzymając mnie za brodę.
Ja ciebie też.
Poruszał się powoli, trochę leniwie. Pewnie był zmęczony. Sam przejąłem inicjatywę. Kołysałem się i wyginałem tak, żeby penis trafiał w prostatę. Yuki wtulił twarz w moje włosy i trzymał mnie mocno za biodra.
Miał rację. Nie wytrzymałem długo. Doszedłem, cicho jęcząc, i poczułem, jak po naszych brzuchach spływa moja sperma.
Grzeczny chłopczyk – powiedział mi do ucha, a chwilę potem powalił na łóżko. – Mogę cię teraz zerżnąć?
Tak. – Uśmiechnąłem się szeroko, a Yuki chwycił mnie za uda.
Gdy zaczął mnie pieprzyć, zamknąłem oczy i zacząłem jęczeć. Rżnął mnie mocno i szybko, trochę brutalnie. Skąd ten nagły napływ sił? A może przedtem udawał? Po prostu pozwolił mi trochę pokozaczyć?
Nieważne.
Krzyczałem. Czułem, jak wbija się po same jądra - wściekle, mocno i ostro. Zaciskał dłonie na moich udach aż do bólu, ale miałem to gdzieś. Najwyżej będę miał siniaki.
Też nie wytrzymał długo. Myślałem, że dojdzie we mnie, ale wyjął nieco penisa. Tylko główka została w środku. Poczułem, jak tryska, i zacisnąłem mięśnie. Yuki syknął i odrzucił głowę. Był piękny. Wspaniały. Sapnął głośno i pchnął członek do środka. Czułem, jak wycieka ze mnie jego nasienie.
Cudowne.
Zacząłem się śmiać, a on wyjął penisa i potarł nim o mojego.
Kocham cię, Emi. – Sapnął i położył się obok. – Ale czuję się zjebany.
A ja wyjebany. – Uśmiechnąłem się, gdy objął mnie ramieniem.
Zarąbisty ten kolczyk.
Yuki, jesteś głodny? – spytałem, gdy zaczął masować mój ospermiony brzuch.
Tak. Jak cholera. A ty?
Ja też. Przygotowałem ci obiadek – powiedziałem, patrząc mu w oczy, a potem zadrżałem.
Spojrzenie miał tak czułe, że prawie się wzruszyłem.
Nie patrz tak na mnie. – Zaśmiałem się, żeby ukryć zmieszanie.
Dlaczego?
Nie wiem. – Parsknąłem śmiechem i schowałem twarz w poduszkę.
Czułem się jak idiota.
Yuki pogładził moje biodro, a potem położył dłoń na moim pośladku i zaczął wmasowywać mi spermę w skórę. Zamknąłem oczy i uniosłem biodra. Wsunął mi palce do tyłka i znowu zaczął mnie rozciągać. Było mi trochę wstyd.
Dziwne.
Chyba musisz pod prysznic – powiedział i uśmiechnął się ciepło.
Chyba tak. Zanieś mnie. – Usiadłem na łóżku i też się uśmiechnąłem.
Z miłą chęcią.

* * * * *
Yuki miał dla mnie prezenty. Piękny stalowy pas cnoty z hakiem analnym, różową obróżkę z kokardką i ciemnoniebieski gorset. Męski. Nie mogłem się nacieszyć. Już wyobrażałem sobie nasze sesje. Do tego moje uszka i ogonek. Knebel, klamerki i... Piszczałem z radości. Zawsze wiedział, jak mnie zachwycić. Żaden Kaj tego nie zmieni.
Nigdy.
Muszę odpocząć, nażreć się, wyspać i takie tam – powiedział i pocałował mnie w czubek głowy. – A potem zrobimy sobie sesję powitalną, dobra?
Tak. – Uśmiechnąłem się i podałem mu obiad. – Smacznego – powiedziałem, siadając przy stole.
Dziękuję, Emi.
Też byłem głodny, dlatego wcinałem, ile wlezie.
Jutro sobota. Obudzę Yukiego porannym lodem.

90 komentarzy:

  1. Piękne, czułe i slodkie... Jezu brakowało mi słodyczy Yukiego, boimo iż jest ostry jest też słodki jka cholera. Kuno jesteś genialna, Yuki pozwolił kozaczyć rżniątku to słodkie, a potem główne seksy mmmm nic tylko seks Sperma i słodycz...

    OdpowiedzUsuń
  2. 1 awwwww rozdział <
    2 emis yukis kochanii .ayamis tęskniła za yukisiem <33333
    3 ojj emis.... widac. widac ..az zajecia opuszczasz.
    4 Ren ci pomoze napisac prace... spoko
    5 Kaj ? yukis musiałeś ? musiałeś ? ale musiałeś ?
    6 biedna Kicia.
    7 Ren <3333
    8 Yukis a Rena przytulic ? to co ?
    9 też się stęskniłam <3333
    10 prysznic mr mr mr mr <3
    11 awwww jak słodko ... kyaaaaaaaa <333
    12 ta słodycz jest taka inna .. bo to yukiś <333
    13./.. Awwwww.. <3 yeyku...
    14 kozaczący emis
    15 harkor yukisia <333 ale taki słodki <333
    16 obiadek //// ja tez ja tez
    17 czuły yukis
    18 masu masu masu... krem z spermy hahaha
    19 pas cnoty z hakiem analnym aww. chce notke z tym :)
    yeyyy .fajje emis prezenty dostał
    20 Muszę odpocząć, nażreć się, wyspać i takie tam hahahaha :) yukis
    21 aww tagi sa tez genialne
    <33333333

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Emisiek będzie miał nową zabawkę :)
      Cieszę się niezmiernie, że tagi się podobają :D

      tulam cycuchami :)

      Usuń
    2. wszystko mi sie podoba <3 cała nocia <3333

      Usuń
  3. nieładnie, Emi. chodzi się na zajęcia, szczególnie na ostatnim roku!

    kumam, że słabo by im było wstrzymywać się przez tyle czasu, ale nie dziwię się Emilowi, że było mu przykro, że był ktoś poza nim :(

    szkoda Kiciusia bojącego się ludzi :(

    maleństwo <3
    A JEDNAK MA KOLCZYK!!! <3 !!!
    w ogóle ile uczuć!!! <3 !!!

    ach, czyli zrobił go sobie pod nieobecność Yukiego! :D bo już chciałam oponować, że wcześniej nie było o tym mowy i że coś mi się nie zgadza

    jacy oni stęsknieni siebie! <3

    och, ale prezenty :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie chodziłam :D
      No, Emilowi było trochę przykro, bo on chciał być "wierny", ale Yuki miał inne zdanie.
      Tak, Kiciek ma lekką fobię społeczną :(

      maleństwo <3 mówi ci to coś? > hue hue >
      Ma kolczyk, zrobił go pod nieobecność Yukiego, będzie o tym e notce Yukusia :)

      Tak, czułości nigdy za wiele, nawet u Yukiego :D
      O prezentach jeszcze wspomnę, pójdą w ruch :D

      Usuń
    2. ja chodziłam, bo ostatni rok to taki czas, gdzie jest wiele zajęć zaliczanych obecnościami

      nie dziwię mu się zupełnie :(

      biedny Kić :(

      o Ty złośliwa kobieto! jak możesz :(

      jeszcze notka Yukiego też będzie? :o

      spodziewam się :D każdy by się stęsknił

      no, spodziewam się :D

      Usuń
    3. Kurde, a ja nie chodziłam :(

      Tak, Leksiu, shocik Yukiego też będzie, a tak w ogóle, to zaczęłam shocika Ren x Sachiko dla ciebie :)

      Usuń
    4. Też nie dziwię się EMiśiowi :(

      Kuno, natchnęłam cię tym forum do tego wątku czy planowałaś to wcześniej?
      Biedny Kić, nie mogę sobie wyobrazić, co musi przeżywać :(

      EMIŚ MA MAŁEGO? (bo maleństwo?)

      Usuń
    5. DZIĘKUJĘ!!!! <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
    6. Babi, już wcześniej planowałam, ale to ciekawy temat. :)

      Nie ma małego :( to jest kurfa SŁODKI ŚWIAT jAŁOJI, tu tylko Adam ma małego :D




      * * *

      Leksiu, <3 <3 x 100

      Usuń
    7. Tak? To biedactwo :(. Nie spotkałam się z czymś takim nigdy :(

      Nie ma? Więc o co chodzi z "maleństwo <3 mówi ci to coś? > hue hue >" :/ Nie ogarniam.

      Usuń
    8. o to, że Kuno jest złośliwa i nabija się z mojego wzrostu ;)

      Usuń
    9. Ależ ja kocham maleństwa, Lex <3 ie nabijam się nigdy :)

      Usuń
    10. Hm... Reb x Sachiko... Czyżby jakiś seks na boku? Chyba nie... A może... :-(
      Ren bierz się za Kota i przekonuj go do siebie bo mi się tęskni :(

      Usuń
    11. Ren XD ach ta autokorekta :D

      Usuń
    12. Nie, żaden na boku, to będzie sex-shocik dla Lex :)

      Reb? Spoko, u mnie Kaien=Kaien :D (autokorekta) :d

      Usuń
    13. No to mi ulżylo... uff... :D

      Usuń
    14. Boż, nawet teraz.. Chodziło mi o Kaien=Kamień (autokorekta, stąd Kamień :D)

      Usuń
    15. Tak coś myślałam, ale w pierwszej chwili czytam i czytam i myslę: no ni groma nie kumam :D

      Usuń
  4. AWWWWWW!!!

    Jeżu, jakie to urocze <3. Też mi brakowało takich uroczych scenek między nimi <3. I jak nie mogli się od siebie oderwać pod prysznicem :D

    I teraz wszyscy wierni fani Kota powinni skomentować tylko ten fragment, w którym jest Kot :D. Ale biedak nie chciał wyjść z auta :( Biedne biedactwo :(.

    LIZANKO EMILA <# O Bogu, do szczęścia brakuje mi już tylko lizanka Yukiego <3. Ale to było cudowne <3. Jak się nim zajmował :D. Awwww!!!

    I macanko <3
    I ruchanko <3

    Jak go potem zjebał i jeszcze rżnął :D. JA kocham jak semuś rżnie ukesie już jak on dojdzie, a ukeś dalej wrzeszczy :D. Bo z tego co wiem, niektórzy po wytrysku już za bardzo nie mogą. W sensie, nie mają już ochoty albo robią się zbyt wrażliwi. Cieszę się, że Emiś tak nie ma <3.

    I WKŁADANIE PALCÓW W DUPĘ NA KOŃCU!!! Bogu, jaki zajebisty fragment!

    Prezenciki :D. Fajny ten pas :D. Gorset musi być piękny :D. I kokardka! I wszystko! Bogu, chcę z tym sesję!

    Kuno, czy ty ostatnio masz fazę na uszka? :D

    I wpierdalanie <3. Pewnie Emil przygotował dla Yukusia jego ulubioną zupkę chińską :D.

    Mam nadzieję, że Kaj nie wróci. Ale jakby co to go nie lubię na wszelki wypadek :D.

    I w ogóle kolczyk <3. Kolczyki w sutkach z jednej strony mnie przerażają, a z drugiej są TAKIE ŚLICZNE <3.Ale nie lubię kółeczek tylko raczej te... No, jak się nazywają te proste?

    "nie wytrzymałem i rzuciłem się w jego objęcia. - Hej, maleństwo. Tęskniłeś? - zaśmiał się i pogładził mnie po włosach."
    AAAAAAAA!!! < piszczy >

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaaaaaaaaaawwwww Babi :3

      Na pewno będzie wpis Yukiego :D
      Różnie to bywa, jedni mogą, inni nie, jedni stają się zbyt wrażliwi, inni są sado macho :D

      NO NIE? :d Wkładanie palców :D

      Sesja będzie w notce Yukiego, kurfa, ale spojlery :/
      MAM fazę na uszka :D

      Zupka chińska hue hue, nie, to było coś więcej :D żeby bicki ładnie rosły :D
      Noooo, i już Kaja nie lubisz :/

      Babi, lubisz sztangi w sutku?> Ja też!!!

      Usuń
    2. To czekam na wpis zupkozjadacza <3 <3

      No wiem, dlatego cieszę się, że Emiś i Senju nie są :D.

      TAK!!! Moja ulubiona część <3

      SERIO? Myślałam, że sesja Emila i Yukiego będzie w notce Chrisa...

      USZKA SĄ SŁODKIE <3.

      A wróci? A jak mam lubić kogoś, kto ruchał Pana Rżniątka? Właściwie odwrotnie. Ale chyba nie lubił ostro, bo Yuki chciał chyba tylko włożyć i wyjąć, a takie rzeczy dla jego cukiereczka?

      LUBIĘ :D. No właśnie, sztangi, zabrakło mi słowa :D.

      Usuń
    3. Ty #palcowkładaczko!!! :D

      jak chcesz, to dam w notce Chrisa...


      Tak, to się nazywa sztanga :)

      tak, Yuki tylko chciał włożyć i wyjąć, a kocha tylko swoje Rżniątko.

      Usuń
    4. Zakładamy klub tych którzy nienawidzą Kaja, bo ja też go nie znoszę tak dla zasady.

      Usuń
    5. ej, a może Kaj jest bratem bliźniakiem Saena?...

      Usuń
    6. Marchew, jakie pomysły <3

      Biedny Kaj, już hejt poszedł :(

      Usuń
    7. Niestety Kaj ma już na starcie tyły, ale tak to już jest dawać dupy jako zapchajdziura... Strasznie spodobało mi się to określenie :D

      I gniewam się trochę na Yukiego, że nie był wierny... Raptem trzech miesięcy nie wytrzymał...
      Ciekawe jak było z Emilem?

      Usuń
    8. Emiś bzykał się z Kotem i Renem :)

      Biedny Kaj-zapchajdziura :(

      Usuń
    9. Ale z Renem i Kotem to mi jakoś nie przeszkadzało :D.

      A co do Kaja... Kuno wszystko w twoich rękach, jak okaże się spoko gościem to może go troszkę, tak tyci polubię :)

      Usuń
    10. Pomimo że to shocik, Babi jak zwykle katuje swoją klawiaturkę :D
      Wszyscy to znamy i kochamy

      Usuń
    11. Nie katuję!
      W sumie to ja chyba mniej nie lubię Kaja jednak niż Imperativa.
      Jak Emilowi wybaczam to Kotkowi też :P

      Usuń
    12. Pamiętajcie, że najgorszy był Yuto i Patrick. I Adam :D

      Usuń
    13. No i wyszło, że jestem strasznie uprzedzona do Kaja XD

      Usuń
  5. Ło panie, ile uroczości i słodkości <3
    Emilek taki stęskniony! Boże jak uroczo!
    "Maleństwo" <3 <3 <3 Jaki cukier! Rozpływam się! Emil tulący Yukiego i tak meeeeegaaaa rozczulająco słodko! Aaaaaaaa! <3 <3 ^^ ^^ ^^ ^^
    Tulenie, gładzenie po biodrze, noszenie Emila! No po prostu aaa <3 <3 <3
    Jak oni się kochają ^^ <3
    Prezenty zacne ^^ Zazdroszczę :D
    ALE JEŻU JAK UROCZO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NO NIE?>!?!>! :D

      Też byś chciała takie prezenty, gdybyś była ukesiem, nie?! :D ja bym chciała :D

      Usuń
    2. ciąg dalszy:
      Kotełek smutny, ale nie dziwię mu się, że nie chciał wyjść. No nie mogę, aż mi serduszko płacze, jak o tym piszę więc ograniczę się do takiej krótkiej formy, ale coś musiałam powiedzieć.
      Boże biedny Kotuś, tuliłabym. Dobrze, że ma Rena

      Usuń
    3. Chciałabym ! :D I Yukiego w komplecie! (ale drugiego, bo ten jest tylko Emilka ^^)

      Usuń
    4. JA CHCĘ BYĆ UKESIEM YUKIEGO PRZEZ JEDEN DZIEŃ :(

      Usuń
    5. Babi, możesz być :D

      Allozauruś, no nie?
      A Kotełek faktycznie smutny, boi się teraz ludzi :(

      Usuń
    6. Nie! Myślałam, że to tylko domysły Emila...
      Boże nie.... Jezu Kotek! Nie! D: Umarłam właśnie...

      Usuń
    7. Nie umieraj :( potrzebujemy cię. Koteł ma Rena przecie.

      Usuń
    8. Ale nadal! Brakuje mi słów...Jak Kot ma iść do terapeuty, skoro nawet boi się wyjść do ludzi?
      *zamyka się w ciemnym bunkrze 2x2 i płacze w poduszkę*

      Usuń
    9. Kicia... Jesteśmy z tobą.
      Brakuje mi jak byłeś zabawny i trochę zwariowany :-(
      A pamiętam jak się cieszyłam, że Senju zaczął zdrowieć, a tu taka trauma spotkała Kota :-(
      Tuli...

      Usuń
    10. No właśnie nie mogę :(

      ALLUŚ! NIE! OŻYJ, MUSISZ PISAĆ INNISIA!

      Usuń
    11. Kot dziękuje za tulenie :)
      Pójdzie na terapię, musi się pozbierać :)

      Usuń
    12. Jestem! Jak pójdzie na terapię to już mi lepiej :')
      <3

      Usuń
  6. Wreszcie jest Yuki :-)
    Ale po kolei:
    1. Kaj... Nienawidzę gościa. Już gdzieś komentowałam, że nie lubię seksów na boku.
    2. Seks powitalny był słodki, romantyczny... cukier cukier i jeszcze raz cukier XD.
    3. Rżniecie Emila tak, tak i jeszcze raz tak.
    4. Wypływająca sperma strasznie mi się podoba. Według mnie pokazuje, że zależy im bardzo na sobie.
    5. Rżniątko... Uwielbiam to określenie Emila.
    6. Spojrzenie Yuiego chyba dawało do zrozumienia, że się stesknił i kocha Emila.
    7. Będzie notka Yukiego? O tak tak i jeszcze raz tak XD.
    8. Zabawki bardzo mi się podobały i z niecierpliwością czekam na szczegółowy opis jak zostały wykorzystane XD.
    9. Mam nadzieję, że Kaj nie zakochał się w Yukim i nie zjawi się nagle w ich mieszkaniu :-(
    10. Na koniec... Noszenie na rękach... Urocze XD. Buziak na powitanie tak przy innych ludziach... super XD

    Notka bardzo mi się podobała. Wiedziałam, że Yuki potrafi być romantyczny i taki normalny XD.

    Ale przyznam się... Myślał po cichu, że Yuki wróci sam z lotniska i jak wejdzie do domu to spotka w korytarzu kleczacego Emila z obroża na szyi, dopiętą smyczą... Jestem zboczona... XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Emil oficjalnie jest Rżniątkiem <3
      Tak, Yuki stęsknił się i kocha Emila, Kaj był tylko zapchajdziurą.

      Będzie notka Yukiego :)
      Będzie wpis o zabawkach!
      Buziak przy ludziach - nawet Emiś był zmieszany :D


      Ty zboczona dziewucho!!! :D

      :D

      Usuń
    2. Bardzo mi się podoba ta koncepcja powrotu Yukiego! <3

      Usuń
    3. Moja wyobraźnia czasem i mnie zaskakuje XD.

      Usuń
  7. łaaaaaaaa, w końcu. A ile ci o tym natrułam, to moje :D

    Yuuuuukiiiiiiiiś, mój braciaku ty <3 witaj spowrotem

    Tak Emiś, Yuki chce tylko i wyłącznie ciebie, a Kai to ludzka wersja fapania po prostu. Pewnie też jest rudy i brał go od tyłu, wyobrażając sobie ciebie!

    Awwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww( biedny klawisz)wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww, tulas na lotnisku <3

    Awwwwwww, Rżniątko(Jak to miło widzieć w opowiadaniu :D)

    Awww, czułe seksy <3

    Awww, rżnięcie.

    AWWWWWWWWWWWWWWWWW, MASOWANKO <33333333333

    Rżniątko gotuje? Pewnie coś ze śmietanką. :D

    Nasz mały obżartusek <3 Spali w nocy.

    ,,Spojrzenie miał tak czułe, że prawie się wzruszyłem."-boru, zdanie miesiąca <333333333333333333333333333333333333333

    no lukier ze spermą po prostu <3

    Ale biedny Kotuś, czemu Renisław z nim nie został?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i prezenty! Nadal mi się wydaje, że ten pas jest malutki xD
      Czy obroża to jedna z tych co Lex kiedyś pokazywała?
      Chce Emisia w gorsecie zobaczyć!
      I będzie jeszcze ta powitalna sesja?*słodkie oczka*

      Usuń
    2. Tak, Wilczuś, Rżniątko dla ciebie <3

      #lukier ze spermą <3 nowy zwrot <3 !!!

      Tak, różowa obróżka :3

      Będzie sesja w notce Yukisia :)

      Usuń
    3. Aww, dziękuję <3

      A chciałam taką mojej kupić :3

      To kiedy Yuki? po Chrisie? :D

      Usuń
    4. Co kupić? Różową obrożę? ^^ awwwwwwwwwww :3

      Jeszcze nie wiem, kiedy Yuki. Ale niedługo Chrisioł :D

      Usuń
    5. No przecież nie gorset :D Ale mam niebieską z dzwoneczkiem, to spoko

      Mam Emisia to jestem na razie ,,zaspokojona"

      Usuń
    6. Borze, wstyd, pisałam kiedyś ,,spowrotem"......

      Usuń
    7. Yyyyh, co? Gdzieś tu w komentarzach? Ja też kiedyś pisałam spowrotem :D

      Usuń
  8. Ahhhhhh tym razem to mnie zaskoczyłas. Nie spodziewałam się notki tak szybko. No to od początku:

    1. Biedny kotek, taka szkoda że już nie jest taki wesoły jak kiedyś i tak się boi.

    2. Yuki !!!!! No wreszcie :)
    3. Tulanie przy ludziach awww
    4. Delikatny leniwy seksik - jeszcze bardziej awwww.
    5. Yuki nie byłby sobą jakby ostro nie zerżnal Emila :) cudownie.
    6. Prezenty jaaaaj *.* też kcem takie!
    Nie mogę się doczekać kiedy ich użyją.
    7. Jaki słodki Emilek - kolczyk i żarełko dla Yukiego.

    Cudo Ci wyszło. Jestem zachwycona awwwww kocham


    Ambra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, kochanie :)
      Użyją tych prezentów na pewno, obiecuję ci to :D w notce Yukiego :D

      < maca i ściska >
      Ciesze się ,ze się podobało!

      Usuń
  9. Dlaczego zawsze notki z nimi sa takie krociutkie? To bylo urocze, lubie takie rozdzialy, gdy bohaterowie robia cos wiecej oprocz bzykania, zwlaszcza Yuki i Emil, ale daaawno o nich nie bylo nic i sie stesknilem, a ja tak bardzo ich UBOSTWIAM.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn nie stesknilem sie za bzykaniem, a po prostu za nimi xD

      Usuń
    2. Bo to shociki, dlatego krótkie :D

      O, jesteś! :3

      Usuń
    3. Popieram dłuższe shociki, a może nawet i notki Yukiego i Emila :D

      Usuń
  10. Kuno, bo Ci stopę w odbyt wsadzę! Ja chcę więcej T.T Króciutkie to było jak penis Adama. Ale mimo wszystko petarda!
    Uwielbiam Emila, nawet nazwałam mojego kwiatka tak! Bo jest taki słodki i potulny jak Emi °ω°
    Ma kolczyka! Kurde bardzo mnie to jara, aż bym go wypieprzyła swoim cycem! I jak tu można zdradzać takie słodkie Rżniątko? No właśnie Yuki jak, kurwa, można? Strasznie mnie to wkurwiło. Nakopię mu do dupy i niech wypierdala z powrotem jebać swojego seks przyjaciela. Nie no, niech zostanie, ale mnie tak zdenerwował. Tak mi szkoda było Emila, bo on mimo wszystko, jedynie z Renem i Kotem, czyli z osobami, które Yuki zna. To niesprawiedliwe. Mam nadzieję, że Yuki ogarnie pałkę i następnym razem nie zdradzi Emcia, a jeżeli już będzie wiedział, że to niemożliwe, to niech zabierze go że sobą! Tak jak to Kaien z Senju robi.
    Mimo wszystko dobrze, że wrócił, trochę go znienawidziłam, ale tylko trochę, bo i tak go kocham xD

    Czułe seksy w ich wykonaniu to coś zajebistego, bardzo miło się czytało, trochę się rozpływałam xD I to czułe spojrzenie <3

    Mam nadzieję, że szybko zobaczymy jak cieszą się wspólnie prezentami! I po co mówiłaś, że będzie notka Yukiego, teraz nie będę mogła żyć, tylko będę cały czas o tym myśleć T.T

    Dzisiaj króciej, bo piszę na telefonie :/ Mam nadzieję, że będzie dało się coś zrozumieć xD
    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Shadow, gdyby Emil został i mógł się ruchać z Renem i Kotem, a Yuki nie mógł to też byłoby niesprawiedliwe w sumie :/. Bo Yuki nie miał pod ręką nikogo znanego :(

    JA TEŻ SIĘ ROZPŁYWAM <3.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, byłoby nie sprawiedliwe. Emocje mną zawładnęły, bo nie podoba mi się to, że jakiś obcy ziomek pieprzy się z Yukim xD Ale ogólnie to oni pewnie wspólnie podjęli tę decyzję, ja bym prędzej wykastrowała swojego faceta, niż pozwoliła mu ruchać kogoś beze mnie, ale to ja! Ludzie są różni xD
      Wkurwili mnie w sumie oboje z tym, jak tak pomyśle teraz. Emil mógł jechać z Yukim i nikt nie musiałby być zazdrosny! Chore pojeby z nich T.T

      Usuń
    2. O właśnie i dlatego jeszcze tak zareagowałam na to, bo w poprzednich notkach, jak Emil mówił Renowi i Kotu, o tym, że może się z nimi ruchać, ale to ma drugą stronę taką, że Yuki też może go zdradzać, i powiedział to w taki sposób, jakby Yuki mu to narzucił i jakby sam wcale tego nie chciał. I w sumie to mnie najbardziej wkurwiło. Bo na początku Emil wcale tak chętnie nie poleciał do nich, mam nadzieję, że Yuki też robił to w ostateczności

      Usuń
    3. Hejka, Kurayami! :3

      Nie wsadzaj mi stopy ani pięści :(
      „Króciutkie to było jak penis Adama.” - kuuude <3 piękny zwrot!
      Jakiego masz kwiatka Emila? No nie? Brzmi tak słodko, uroczo i „miękko” :)
      „trochę go znienawidziłam, ale tylko trochę, bo i tak go kocham” - rozumiem cię, szpoko.
      Hejcik też,. Na miejscu Emila też nie byłabym zbyt zadowolona.

      No będzie notka Yukiego, jestę sadystę, musicie trochę poczekać :D Najpierw będzie Chrisioł :D
      „powiedział to w taki sposób, jakby Yuki mu to narzucił i jakby sam wcale tego nie chciał” - ciiiiiii. Nie mówię, że Yuki narzucił, ale to był pomysł Yukiego, a Emiś trochę uległ. To znaczy, on nie ma nic przeciwko, ale gdyby mógł, chciałby być wierny (i oczekiwałby tego od Yukiego).

      Usuń
    4. Takiego małego storczyka, znaczy teraz już jest większy, ale jak kupowałam to był słaby i prawie zwiędnięty, a ja mam słabość do takich kwiatków xD Uwielbiam je ratować! I żyje, ma się wspaniale <3

      Właśnie czułam, że to pomysł Yukiego, jednak wciąż się łudziłam, że może jednak razem na to wpadli. No cóż, tylko czekać na notkę Yuczka i wyjaśnienia!

      Chris i Abel też bardzo mnie ciekawią, więc super, że będzie notka <3

      Pozdrawiam Cieplutko, no i jeszcze się zastanowię, czy wkładać tę nogę Ci, czy może zostać tylko przy pięści xD

      Usuń
    5. Awwwww^^ Uratowałaś go! Jesteś dobrym człowiekiem :D
      Ja mam drzewko bonsai, ale chyba zdechło :(

      Yuki mu to tylko zaproponował, na pewno go do niczego nie zmuszał ;)
      Tak, będzie Chrisiołek wieczorem :)

      Dobra, stopa czy pięść - nie wiem, co wybrać :(

      Usuń
  12. Jak się ogarnę życiowo po wczorajszej imprezie firmowej, to coś napiszę... :D

    ~Arco Iris

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, już imprezki firmowe :D

      Usuń
    2. Haha. :D
      Nic nie piłam, bo ja jestem w ogóle nie pijąca. Zwyczajnie się nie wyspałam. Mam 21 lat, a w życiu zero alkoholu w ustach... Jakimś wybrykiem natury jestem. :) Ale jak już się ludzie zaczęli przewracać na stoły, to sobie mówię "Nie, idę". I poszłam. XD

      ~Arco Iris

      Usuń
    3. Nie rozumiem, ale podziwiam :) Bo ja jestem z tych, co chcą spróbować w życiu wszystkiego :D

      Usuń
    4. Ja i Arco Iris jestesmy wybrykami natury :P Prawie 19 lat, tyle okazji do picia, a nigdy nie bylo go w ustach (dziwnie zabrzmialo)

      Usuń
    5. E tam... Ja jestem starszą od was i bardzo mało piję na imprezach. Jakoś do mnie alkohol nie przemawia i tyle. No dobra... przyznaję się, że raz do roku zdarzy mi się mocniej popłynąć XD.

      Usuń
  13. " to sobie mówię "Nie, idę". I poszłam." - Za dużo Podsiadło, Arco Iris! Za dużo!

    No. A teraz ogłaszam, że przeczytłam! (Pani, ja poszłem na pole i mi się ten internet dalej nie włancza - Cytat z mojego klienta). :)

    Jakoś mi tu wyjątkowo te krótkie zdania działają na nerwy.

    U ciebie to jest jakaś permanentna zima, czy mi się wydaje? :)

    "Rżniątko" - Co, kurwa? :D

    "Myślałem, że dojdzie we mnie, ale wyjął penisa. Tylko główka została w środku." - To brzmi trochę tak, jakby biedaczka odpadła. No bo niby wyjął, a ona jednak została w środku. :D

    ~Arco Iris

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio, masz takich klientów?! Współczuję :D

      Czemu ty nie lubisz krótkich zdań? :D
      Rżniątko to ksywa Emila.
      No, biedna główka :/

      Jaka zima, niedawno latali w koszulkach. Teraz jest listopad.

      Usuń
    2. Krótkie zdanie to jest takie rozpierdalanie powolne mózgu. Nie wiem... Jakby mnie ktoś napierdzielał co chwilę encyklopedią w głowę. Zdanie, jeb. Zdanie, jeb. Ciężko się to czyta. :)
      Ja mam wrażenie, że oni stale w swetrach łażą.

      ~Arco Iris

      Usuń
    3. Latem było najwięcej notek i ciągle w koszulkach latali ;)
      To się nie zgadzam. Ciężko się czyta zdania długie, złożone i przeładowane środkami stylistycznymi.

      Usuń
  14. Ojjjj ♡
    Mój Lisek ukesiek ♡♡♡

    Oczywiście piszę z opóźnieniem bo jakbym mogła inaczej -_-
    Ah.. Ten czas tak szybko mija..

    Seks, Śnieguś i Lisek Ukesio ♡♡♡ Nic więcej mi na tę chwilę nie trzeba. ♡♡♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michi, kochanie, cieszę się, że Śnieguś i Ukesio przypadli ci do gustu :)

      Usuń

Kaczuszka dziękuje za Twój komentarz ^.^


Autorki-penetratorki: Orzech i Marchew.
2 kg 4 kg Abel Adam Agata Ash atak paniki Babi baner bdsm Benny Berlin bliźniak blokada seksualna boczki bondage bułeczki ChaD Chloe chłosta choinka Chris ciach ciach ciasteczka z "wróżbą" ciąża ciekawostki cosplay Dan Daniel Daren depakine depresja dialogi domek w górach domek w górach cz. II domek w górach cz. III dominacja Emil fajerwerki fani foty w sieci Furi GIF Gina gips gorset gumki gwałt gwóźdź programu Haruki hasło Hayato hipomania HIV hotel Japonia Kaien kampania kanapki kara karteczki Kasjan Ki-Ki kiciusie kłótnia o leki koleś z klubu koncert konie Konrad koszmar koszulki Kot kroniki Kyu leki lesbijki libido lista fantazji lit Lovely Lucyfer łoniaki Makoto maliny Malta mamuśka manga mangaka Mans Marcel Marchew masaż masowanie brzuszka Mei-Mei Miles morze nagrania Naoki napięcie narkotyki Nick niecodzienny dialog nietolerancyjna Saya notka na medal notka świąteczna nowa praca nowy szef nowy wóz obraz obsesja ochroniarz odstawienie leków ogłoszenia parafialne ojciec Kota omdlenie Organizacja oświadczyny palmy papiery paranoja Patrick pączki Phil Pierdzioszek pierścionek pierwszy raz plan plaża plotki pobicie podróż poślubna pogrzeb pojednanie poprawa Senju portret Kaiena porwanie Kota poświęcenie Senju potrącenie praca prezenty propozycja prostytucja prowokacja próba próba gwałtu przedawkowanie przekręt przełom przemiana Kaiena przemówienie przeprowadzka przesłuchanie Yuto przeziębienie przysięga psychiatra PTSD quiz Ramzesik redakcja Reira Ren Riko Rin Risa Rita rocznica bloga rodzice romantyczny Kaien Roy rzecznik prasowy Rżniątko Saen Saki Sandra Satoru Saya schizofrenia Seiko seksoholizm sen Senju seria shotów sesja sesja zdjęciowa Shin Shõ slut SPA spadek libido stalker stany mieszane Steve szantaż ślub Dana śmierć Yuto świadek Święta Święty Mikołaj tabletki tabu tajemnica rodzinna tajemnica Saena tatuaż teamKot terapia test na HIV to tylko włosy tortury Toru Toshiro trasa trawka trójkąt trylogia ślubna część I trylogia ślubna część II trylogia ślubna część III Tulku Tyler ujawnienie się urodziny utrata pracy ważna decyzja ważny wywiad wena wpadka wybite szyby wydanie płyty wyjazd wystawa wywiad Xavier yaoi Yoko Agyness Yuki Yuto zapiski Yuto zdjęcia zemsta zmiana leków zmiana terapeuty znaczenie zapachów żółta kaczuszka na prośbę czytelników