piątek, 23 września 2016

Nie wolno bzykać się w kościele

Adrian x Miles

– Adrian, kotku, na pewno?
– Tak, pączusiu. – Uśmiechnąłem się radośnie i zadarłem głowę.
W kościele było pusto i cicho. Słońce wpadało przez okna i rozjaśniało lekki półmrok. Było tu pięknie i spokojnie. Pachniało lekko kadzidłem. Chyba niedawno odbywała się msza. Teraz było cicho jak makiem zasiał.
– A jak ktoś nas przyłapie? – spytałeś szeptem, gładząc moje pośladki.
– To będzie afera. Może jakiś przystojny księżulek się do nas dołączy. – Parsknąłem śmiechem i wziąłem cię za rękę. – Nie mów mi, że się boisz.
– Wiesz, że nie o to chodzi – powiedziałeś, patrząc mi uważnie w oczy. – Raczej o bezpieczeństwo. Nie wolno bzykać się w kościele. Można za to dostać wyrok.
– Daj spokój, pączusiu. Przecież też cię to kręci.
– Adrian, jesteś niereformowalny. – Westchnąłeś, czochrając mi włosy. – Jesteś pewien, że nikogo tu nie ma?
– Tu na pewno. Najwyżej w zakrystii, więc jak będziesz się bardzo drzeć, to nas usłyszą.
– Chyba ty.
– No dobra, masz mnie. – Zaśmiałem się i pociągnąłem cię w stronę ołtarza.
– Adrian, masz gumki?
– Mam.
– A żel?
– Mam.
– A mózg?
– Kocham cię, gwiazdeczko, ale chciałbym już przejść do czynów. – Uśmiechnąłem się i rozejrzałem.
– Mam nadzieję, że nikt nas nie przyłapie. Wziąłem dla ciebie knebel – powiedziałeś, posyłając mi jeden z tych swoich tajemniczych uśmiechów.
Och, kochałem je!
– Chodź tu.
– Idę, kochanie. – Uśmiechnąłem się i objąłem cię za szyję.

Całowaliśmy się powoli i zmysłowo. Poczułem przyjemną falę ciepła, rozchodzącą się po całym ciele. Jak ja to kochałem! Te wszystkie nasze zboczone pomysły i fantazje. Z tobą mogłem robić wszystko. Nawet kochać się w kościele. Jestem zboczeńcem, nie?
Rozciągnąłem się w domu, więc teraz po prostu oparłem łokcie na ołtarzu i wypiąłem się. Wydawało mi się, że czas płynął bardzo powoli. Nie lubiłem czekać. Byłem teraz nakręcony i trochę spięty. Miałem nadzieję, że nikt nas nie przyłapie. Postaram się być cicho. Miałem w gębie knebel, więc powinno być dobrze. Moja kochana gwiazdeczka o wszystko zadbała.
- Wybacz, ale nie zamierzam być delikatny - powiedziałeś, wchodząc od razu do końca.
Sapnąłem ciężko i poczułem, że zaczynam się ślinić. Ciepły, twardy fiucik poruszał się rytmicznie, szybko, z wprawą. Gdy zaczął drażnić prostatę, zawyłem. Lubiłeś ostry, namiętny seks. W łóżku stawałeś się nie do poznania.
Widocznie w kościele również.
– Cicho, kotku – powiedziałeś, tuląc się do mnie całym ciałem. – Bo ktoś cię usłyszy.
– Mmhhh.
– Podoba ci się? Czujesz więź z siłami wyższymi? – spytałeś, uderzając jajkami o moje krocze.
– Mmhhh. 
– Ja też, Adrian, ja też – wyszeptałeś, liżąc mnie w kark. – Pamiętasz, jak mówiłem, że będziemy spełniać wszystkie fantazje seksualne?
– Nngh – mruknąłem, odrzucając głowę.
Pachniało kadzidłem.
– Miałem na myśli naprawdę wszystkie. – Sapnąłeś, wchodząc pod innym kątem.
O kurdeczki. 
Tak!
Jezu, prostata! Znowu. 
Stęknąłem i sam zacząłem poruszać dupcią.
Kurde, Miles, jesteś bogiem!

Posuwałeś mnie jeszcze chwilę, a potem wyjąłeś fiucika i obróciłeś mnie przodem. 
Ach, to tajemnicze i napalone spojrzenie, które tak uwielbiałem! To mój Miles. Przystojny i kochany zboczeniec. Nawet jeśli woli koncerty rockowe od galerii sztuki.
Usiadłem na ołtarzu, a ty przyciągnąłeś mnie za uda. Pomogłeś mi zdjąć koszulkę, a ja położyłem się na plecach i objąłem cię nogami. 
Znowu się rozejrzałem.
Pusto.
Bzykaliśmy się szybko i trochę nerwowo. Ruchy były głębokie i mocne. Śliniłem się i stękałem. Chciałem jeszcze. Teraz miałem gdzieś, że ktoś mógł nas nakryć. Chciałem dojść. Szybko i mocno.
Wszystko płynęło. Witraże zlały się w jedno. Czułem, jak pot ścieka mi po skroniach i szyi. Było strasznie gorąco. 
Zamknąłem oczy i trysnąłem. Sperma poleciała mi na brzuch i klatę. Jezu, jaki kosmos. Wspaniałe uczucie.
Gdy otworzyłem oczy, dalej wszystko płynęło. Wirowało. Obrazy były rozgrzane słońcem i zlewały się w jedno. Dobry seks jak dobra trawa.
Zdjąłem knebel, a ty stanąłeś obok i zacząłeś sobie trzepać. Gumka leżała na ziemi.
– Miles, to jest, kurde, profanacja – powiedziałem i wyszczerzyłem się.
– Wiem, Adrian. – Sapnąłeś, przyciągając mnie za kark. – Skoro już jesteś w kościele, to uklęknij.
To zboczone spojrzenie!
Ach, jak ja to kochałem.
– Tak jest. – Zaśmiałem się i od razu padłem na kolana i zacząłem obciągać.

Nie zdążyłem się jednak rozkręcić, bo szybciutko trysnąłeś mi do ust. Nieźle. Wyssałem wszystko i połknąłem, a potem polizałem ci jądra i wewnętrzną stronę ud.
– Podnieś się – powiedziałeś lekko zachrypniętym głosem, a ja zerknąłem na ciebie z dołu i wydąłem wargi. – Włóż koszulkę, kotku.
– Dobra. 
– Musimy stąd spadać.
– Nieeeeee, chcę jeszcze popodziwiać sztukę.
– Nudy.
– Zboczeniec.
– Chodź tu. – Uśmiechnąłeś się i pocałowałeś mnie w usta.
Lizaliśmy się chwilę, a potem włożyłem koszulkę i znowu zadarłem głowę.
Ciepło, cicho, kolorowo.
Fajnie było.
– Wieczorem to ja cię bzyknę – szepnąłem, gdy pomiziałeś mnie za uszkiem.
– Dobrze, kotku.

Łaziłem potem trochę po kościele i oglądałem rzeźby i freski, a ty czekałeś na zewnątrz, bo chciałeś zapalić. Z zakrystii wyszedł jakiś młody facet w sutannie. Pewnie ksiądz. Uśmiechnąłem się pod nosem i pogładziłem palcami rzeźbę.
Miałem ostatnio fajny sen. Śniło mi się, że leżałem na ołtarzu, a jacyś nieznajomi przystojniacy ruchali mnie po kolei w dupę. Ty stałeś obok i tylko się przyglądałeś. Spuszczali się we mnie jeden po drugim, sperma wyciekała z tyłka na obrus, a ja leżałem i gapiłem się na kolorowe witraże.
Piękny sen.
Ciekawe, czy Senju i Kaien chcieliby kiedyś zorganizować czworokącik. Z nami. Muszę cię o to spytać. Zawsze mówiłeś, że mam wiele wspólnego z Senju.
Może.

74 komentarze:

  1. TAK!
    O bogu, ja chcę czworokącik <3. Ma coś wspólnego? Na przykład pisanie na "ty" :D? A w ogóle to myślałam, że obaj są artystami <3
    Ale switche :D. A myślałam, że Miles będzie na górze :D.
    I na początku się nie zorientowałam i myślałam, że ruchający będzie miał knebel :D. To by było zajebiste <3. Semeś, który jest taki głośny, że zakłada knebel i rucha :D.
    Szkoda, że Miles nie lubi sztuki :D
    Gwiazdeczka <3
    Pączuś <3
    Ciepły fiucik <3. W ogóle połączenia różnych pasujących słów z fiutem są takie piękne <3. Twardy fiut, mokry fiut, nabrzmiały fiut, śliski fiut, ciepły fiut <3.
    I OŁTARZ <3. Myślałam, że dasz to Kaienowi i Senju, ale do nich to w sumie tak pasuje <3.
    Ale spodziewałam się, że ksiądz chociaż puści im oczko, że słyszał :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Babi, oni są obaj, tylko w inny sposób :D Miles nie zna się na obrazach :D

    Pisanie na "ty" po prostu bardzo mi do nich pasuje :D Bo oni dość długo są razem i to takie stare, dobre małżeństwo :D

    Miles był na górze :D akurat tutaj, bo wieczorem obiecał, że będzie na dole. Tak, switche :)

    Też lubię te połączenia z fiucikiem :D
    Kaien i Senju też coś wymyślą, kiedyś, na pewno :D

    Ksiądz nie słyszał. Gdyby słyszał, to mieliby przerąbane.
    W sumie Adrian i Senju mają trochę wspólnego :D i obaj są artystami :D

    Pisałam kiedyś w Ciekawostkach, że Adrian i Miles są bardziej zboczeni, niż się wydaje :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A na czym zna się Miles? :D Na innej - ekhem - sztuce :3?
    Ale i tak świetnie komponuje się z tymi ostatnimi zdaniami <3. Moim zdaniem zajebiście to wypada jak o tym pomyśleć <3.
    Jeeeej <3 Kocham jak bohaterowie się zamieniają :D.
    Do członka jeszcze to cudownie pasuje. Jarałam się jak w notce Senju było "czuć ciepły, wilgotny członek w środku" Awww.

    Czekam na ich pomysły :D
    E tam, kto go tam wie, może być jak ksiądz od Tęczuś :D

    Pamiętam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytam znowu i faktycznie jak Senjuś <3. Najpierw się opiera, waha, wstydzi, trochę boi, a potem jęczy jak rasowa suka :D

      Usuń
    2. Tak, na innej :D
      A tak poważnie, to Miles pisze książkę :D Serio, Senju kiedyś (podczas trasy z Kaienem) o tym wspominał. Więc pewnie niedługo ją wyda :>>>> nie, to nie będzie nowa wersja kamasutry :D

      Też lubię, jak się zamieniają (stąd Kaien i Senju też są switchami), i mam nadzieję, że jeśli Daniel i Heath albo Daniel i Ethan albo Ethan i Heath kiedyś powtórzą to, co już robili, to będą się zamieniać :D Pisałaś, że Etaś mógłby kozaczyć :>>>>

      Tak, bo ciepłe, wilgotne członki w środku są kochane i wzruszające, prawda? :)

      Tak, ksiądz od Tęczusia był świetny :D chciałabym spotkać takiego.
      Ale ciiii... nie będzie "prawdziwego" księdza, ale od czego są przebieranki, nie? :d #kobieta-spojler

      No, dlatego Miles ma rację: z tym że Adrian jest bardziej miękki, na luzie, wesoły, nie przejmuje się pierdołami i jest bardzo pieszczoszkowaty (bardziej niż Senju). I też zwykle woli ulegać, ale lubi też wsadzać :D

      Usuń
    3. Serio? Więc pewnie nie czytałam, bo Armagedon. Więc powodzenia mu w pisaniu :D. Co to będzie? 50 twarzy księdza? :D

      Jakby Kaien przeczytał że jest switchem to by się chyba obraził :D. Ale są bardziej switchami niż EMiś i Yukiś :D. Tak, Ethaś mógłby przy odrobinie motywacji, Daniel sam by zaproponował, a Heath... przycisnęłoby się :D

      TAK <3 Tak to cudownie brzmi. Znaczy - nie wiem czy wzruszające, ale tak romantik to brzmi <3

      Tak, ksiądz Tęczu był zajebisty :D. Przeberanki? Serio :D? Kot móglby przebrać się za zakonnicę <3

      Tak? Myślałam, że Adrian będzie wolał. Ale pieszczoszkowaty <3.

      Usuń
    4. W ogóle ten tekst z siłami wyższymi <3

      Usuń
    5. O! Widzę że tu się o moim księdzu gada. ;)

      ~Arco Iris

      Usuń
    6. To, zdaje się, było podczas drugiej trasy, nie armagedonu :D
      To zadziwiające, że sama wielu rzeczy nie pamiętam (notek sprzed roku, na przykład) :D

      Może być 50 fantazji księdza :D
      Wiem, że Kaien by się obraził, pewnie tak samo jak Heath za gepardziątko :D

      Jejjjjjjjj, nawet Hifa by się przycisnęło <3 może kiedyś? Chciałabym zobaczyć ukesia Hifa z kimś na jego poziomie (nie pięknym panem nauczycielem, bo takiemu to każdy ulegnie).

      Kot spokojnie mógłby się przebrać za zakonnicę :>>>

      Usuń
    7. Tak? Trzeba przeczytać od nowa!
      Ja pamiętam dużo, ale tego nie O.o
      Tak :D Ale może kiedyś dorośnie do roli switcha.
      Z moim fetyszem dup, Hifuś nie ma szans ;)
      Zakonnica mi tak mega do niego pasuje :D

      Usuń
    8. To było przed, w trakcie albo po hipomanii (notce). :)
      Kaien dorośnie? Mam taką nadzieję.
      Bo Hif raczej nie, ale czasem mógłby się dać "zmusić". Czekam na uległe gepardziątko <3

      Usuń
    9. POSZUKAM! <3
      Jest nadzieja, że kiedyś sam poprosi?
      Ale mógłby złapać się na "Ja sobie nie poradzę?! Smaruj mi dupę!"

      Usuń
    10. Że Kaien sam poprosi w dupę? Nie powiem :D

      Usuń
    11. "Skoro już jesteś w kościele, to uklęknij."
      aaaaaaaaaaaaaaawwwwwwwwwwww

      Usuń
    12. KIEDYŚ POPROSI! PRZEGADAM CIĘ!

      Usuń
    13. Dobra, mam to na liście :D ale ciiiii

      No, Miles, to jest profanacja.

      Usuń
    14. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA <3
      KOCHAM CIĘ!

      Usuń
    15. Babuś, ciiiiiiiiiiii, bo mnie Damian zabije.

      Usuń
    16. Damian, nie zabijaj, Kaien nie weźmie w dupę.
      Chyba.
      Nie wiem/..

      Usuń
    17. Nie powiem.
      Damian nie czytaj :d

      Usuń
    18. Ej co to sie dzieje, czy to mowa o mnie? Prosze nie spojlerowac! Bo dostaniecie ;3

      Usuń
    19. Nie widzę tu spojlerów.
      < zamknęła oczy >

      Usuń
    20. Kurde, ten to zawsze wszystko widzi :D

      Co dostaniemy? :3

      Usuń
  4. A mi jest przykro. Tyle czekałam na Adriana i Milesa i dupa zbita. Zaczęłam czytać, ale jako osoba wierząca doszłam do wniosku, że nie wypada czytać o gejowskich seksach w kościele i żeby żyć ze sobą w zgodzie muszę sobie odpuścić... Więc to będzie, jak na razie, JEDYNY Twój rozdział, jaki nie przeczytam :(
    Dlatego liczę, że za jakiś czas znowu wrzucisz coś z chłopakami i tym razem wybiorą inne, ciekawe miejsce, bo też jestem ciekawa jak to u nich wygląda!
    Także czekam...

    W ogóle, miałam na weekendzie zabrać się za komentarz pod Kotem a tu Kaien już wychodzi .3.

    ~Lovely

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nic, możesz komentować Kota pod notką Kamienia :)
      Rozumiem, nie musisz czytać czegoś, na co nie pozwala ci sumienie, więc ok :)
      Na pewno wrzucę coś innego z nimi :)
      Tulam, Lovluś :)

      Usuń
    2. Niestety mi tez rozdzial sie nie podobal. Nie jestem wierzacy, ale nie dopuszczam tez mysli, ze Bog nie istnieje. Uwazam, ze kosciol to mimo wszystko miejsce w ktorym no - seksu sie chyba nie uprawia xD
      Ale akurat Miles i Adriana jakos szczegolnie nie znam, wiec nie jestem jakos bardzo rozgoryczony. Co innego gdyby to byl Kot i Ren lub Emil i Yuki, albo inni bardziej mi znani bohaterowie :P

      Usuń
    3. Kiedyś pisałam w Ciekawostkach, że oni są bardziej zboczeni, niż się wydaje. :)
      Nie wszystko musi się podobać ;)

      Usuń
    4. Kota pod Kaienem... Chyba nie wypada. Wyjdzie na to, że wszędzie pcham Kota :D
      No chyba, że u Kaiena będzie coś wspomniane o Kocie, to może "przypadkiem" tak "trochę" więcej o nim "napomknę" :D

      Ja tam chcę zobaczyć ich zboczoną naturę! Tylko w nieco innym wydaniu. W sumie to bym nawet przeczytała (pewnie i tak w końcu pęknę), po prostu nie chcę siedząc w kościele myśleć, co Miles i Adrian robili :D
      Ale to nic. Cierpliwie poczekam do kolejnej notki. Zresztą i tak bardziej, jeśli chodzi o postaci poboczne, to czekam na Chrisa i Abla <3

      ~Lovely

      Usuń
    5. Jak na fanke Kota, nie pchasz Kota aż tak Lovusiaczku <3
      Spoko, ja też mam miejsca, w których w życiu bym nie czytała seksu :)
      Ale o Kaczusi też masz napomknąć :D
      To życzę, żebyś nie pękła :D
      Też czekam na Chrisa Abla i Anala :D

      Usuń
    6. Babi <33
      Staram się! Naprawdę. Spokojnie mogłabym pominąć 99% notki i skupić się na tym, jak Kuno zajebiście wyszły dwa zdania wspominające o Kocie, ale wtedy sobie przypominam, że innych bohaterów też przecież kocham i tak nie można :D
      Poza kościołem to nie wiem czy mam coś jeszcze. Święte miejsca nie, a tak, to raczej wszystko przełknę. Nie podobał mi się seks Kaiena i Senju na urodzinach Rena, ale to się nie liczy, bo seks ogólnie mi się podobał, bo czytałam go dwa razy :D
      Tak <3
      Choć dalej ubolewam nad faktem, że to nie Abel będzie uległy T^T

      ~Lovely

      Usuń
    7. :(
      A myślałam, że tak odruchowo piszesz o Kaczusi :(
      < złamane serce >
      Ale nie jest źle, gdyby we wpisie nie było ani zdania o Kocie tylko "nasz kot ostatnio przerastał sam siebie" na przykład, a ty byś napisała "A jeśli już jesteśmy przy kocie + komentarz na temat Kota" to bym cię przestała kochać :D

      Ja mam głównie jakieś miejsca zbrodni wojennych. I nie bzykałabym sie na cmentarzu w czasie pogrzebu (gdzieś za drzewem).
      Wiem, ale tam chyba bardziej chodziło o sytuację niż miejsce.
      Oj tam, czasem będzie :D

      Usuń
    8. Lovlusiaczku, kto powiedział, że to nie Abel będzie uległy? :D

      Usuń
    9. Ja o wszystkich piszę odruchowo, kiedy zapomnę na chwilę o Kotku. To już jest silniejsze ode mnie, że potrafię przeczytać całą notkę, a najbardziej zapamiętać tylko fragment z Kotem. Muszę się leczyć >.>"
      I tak byś nie przestała <33

      A no fakt, to takich rzeczy też nie toleruję. To tak jakby np. ktoś się pieprzył, opierając o jedną ze ścian budynku w Auschwitz. Sama nie wiem, jak można coś takiego nazwać, a na pewno nie ładnymi słowami.
      I na pogrzebie też nie. To jest brak szacunku i... Rozumu. Tak bym to ujęła. Tym bardziej, że sama we wtorek byłam na pogrzebie, więc no...
      Tak. Dlatego tamto mnie nie ruszało. Seks był genialny <3 Więc się nie liczy :D

      Nikt. ALE JA TO WIEM. Zawsze, gdy chcę, żeby ktoś był tym uległym, to jest odwrotnie. I tym razem też tak będzie #boTak
      Takie życie. Choć ja się wewnętrznie będę dalej upierać, że Chris nie pasuje na uległego. To 100% facet, którego kręcą kobiety i Abel, więc idąc tą logiką, to w każdym przypadku powinien być wkładającym, a uległość powinna mu się nie podobać. Niemniej i tak będę ich uwielbiać, nawet jak nie będzie tak jak ja bym chciała. W życiu nie zawsze dostaje się to, czego się chce! :D

      ~Lovely

      Usuń
    10. I co to w ogole za zwierzenia? ja nie uprawialem seksu w takich miejscach, pod kocykiem zawsze grzecznie, mama uczyla, zeby nie pokazywac tyleczka publicznosci :(

      Usuń
    11. Cóż, są ludzie, którzy lubią miejsca publiczne :D

      Lovluś, wiem, pamiętam tamtą dyskusję o uległości Chrisa i Abla :)
      Ale twoje rozważania są bardzo logiczne.
      No i wiemy, że bardzo kochasz Kotka, więc na pewno nikt się nie obrazi, jak będziesz komentować "pod Kaienem" właśnie jego :D ale Kaiena trochę też, ok? :D

      Usuń
    12. O, teraz mogę to wkleję tu też:
      Lovuś! Bo nie mogę odpisać w odpowiedzie :(
      No, też o tym pomyślałam :/. Nigdy bym nie zrobiła tego w takim miejscu :/. Na cmentarzu też raczej bym nie chciała, ale jeśli już to na pewno nie w trakcie pogrzebu i raczej przy jakimś drzewie czy coś, a nie na grobie. Nie wiem czemu.

      Lovuś, to nie jest tak, że faceci hetero nie mogą być ulegli :/ Daren lubi w dupę, o moim Isaacu nie wspomnę :D.
      No i są faceci, którzy np. mają dominy :)

      Moim zdaniem nielogiczne :D

      Damian, my jesteśmy zepsuci :D

      I KACZU!

      Przestałabym! Masz komentować Kaczu :D

      Usuń
    13. Ja mam słabość do cmentarzy, więc tego no :D #forever goth w duszy :D
      Są gorsze rzeczy, ale to moim zdaniem.

      W sumie nie wiemy jeszcze, czy Chris na pewno nie lubi w dupę :D
      :)

      Usuń
    14. Gorsze niż cmentarz czy obóz?
      Dla mnie pierwsze przejdzie, drugie jest wystarczająco złe.

      Oczywiście, że nie wiemy :)
      :D
      :D
      :D

      Usuń
    15. Oczywiście, że będę komentować Kaiena! Póki nie odszedł z zespołu do tamtego dziada, to w dalszym ciągu go kocham <3
      I Senju też będę komentować! Przecież nie ma Kaiena bez Senju. Nie można go pominąć :D

      Jeśli nie na grobie i nie podczas pogrzebu, i nie przy grobie kogoś z mojej rodziny, to mi to wisi i powiewa, co kto, gdzie robi :D

      Wiem, że jest logiczne. Ale co z tego skoro to Abel będzie na górze? Ja to wiem. Wkręcasz nas, Kuno, pisząc o tym, że Abel mnie kolegę, przy którym był uległy, że Chris się nie da, że jaki to on nie jest, a to mnie trzyma w utwierdzeniu, że Abel go i tak zepchnie na dół T^T
      A Abel jest przeuroczy przy Chrisie, więc nic nie poradzę, że chcę go na dole...

      ~Lovely

      Usuń
    16. Jeeej :D. Ja też jak pójdzie do łysego dziadka to się obrażę :D.

      Lov, czy ty przypadkiem nic nie wiesz :D?

      Usuń
    17. Babiś, ja nie myślę, że to jest "złe", tylko "niemoralne". Ale różni ludzie mają różne granice moralności.
      O gorszych rzeczach to miałam na myśli "rzeczy", nie miejsca. Bo seks w takich miejscach nikogo nie krzywdzi, tylko jest niemoralny, nie na miejscu i tak dalej. Oczywiście, mam na myśli osoby niewierzące.

      Co do Chrisa, to się nie szczerz, bo sama jeszcze nie wiem, czy on lubi w dupę, czy woli ruchać :D

      Usuń
    18. Kurde, Babi, Xavier nie jest łysy! NIE JEST ŁYSY.

      Lovluś, Abel jest uroczy, jak jest na dole, to fakt :D Ale on lubi czasami pokozaczyć.
      A Chriseł na pewno będzie chciał wiedzieć, jak to jest. nie wiem, czy mu się spodoba, no ale...

      Ale w sumie to mam plan i nie wiem, czy mnie nie zjedziecie :(

      Usuń
    19. Nie chciałabym znać aż tak niemoralnych ludzi :/. Ludzie bez wrażliwości są straszni i niebezpieczni :/
      No wiadomo, zawsze są gorsze rzeczy ;)
      Kuno, nie denerwuj kokosa :D Chris ma być switchem!

      Usuń
    20. JEST ŁYSY!
      I jeździ na wózku i czyta w myślach!

      Usuń
    21. Łysy i na wózku! Jak ten ten z tego filmu/komiksu/bajki!
      Ale tamten był w porządku, a Xavier nie jest...

      Ja to bym chciała, żeby spróbował, ale mu się nie podobało. O. Nie każdemu facetowi musi się podobać w dupę i trzeba z tym żyć :D
      Mogą się czasem zmieniać, gdy Abel będzie chciał pokozaczyć, ale to on jest gejem w tym związku, nie robi mu pozycja różnicy, więc niech się bardziej poświęci. Taki prezent na moje urodziny! :D

      ~Lovely

      Usuń
    22. Babi, no właśnie - niebezpieczni. Ale Adrian i Miles nie są bez wrażliwości, oni tylko chcieli to zrobić w kościele :/

      Orzech, no będzie przecież :D już pisałam o tym na czacie, nie? < ciiiiii, Damian >

      Usuń
    23. X-men! :D
      No, tamten był ok, ale też Xavier :D. Moje główne skojarzenie :D
      Chcesz żeby Chrisowi było źle? Nie bądź zła :(
      Danowi się nie podoba!
      Kyu :D
      Zadowól się tym :D

      To że jest gejem to nie znaczy, że nie robi :/. Emilowi robi. I Yukiemu :/. Choć obstawiam, że bardziej Emilowi niż Yukiemu. A Chris może być nawet hetero i też mu nie robić.
      #upartababi

      Usuń
    24. Ufff. Na cmentarzu mogą też robić tylko błagam, nie opisuj dzieciaczków płaczących za mamą, które widzą jak Adrian wsadza Milesowi :D

      AWWWWWWWWWW!!!
      Damian, nic nie widziałeś!

      Usuń
    25. NO WŁAŚNIE, Lovluś, niedługo masz urodziny :>>>

      Usuń
    26. Babi, nie jestem aż tak podła :D

      Usuń
    27. Wiem. W sobotę. Oficjalnie (i teoretycznie) będę już dorosła! Legalnie będę mogła czytać Twojego bloga :D

      Rzadko się zdarza Babi, żebyśmy były innego zdania... W sumie to jestem ciekawa czy ostatecznie Kuno uszczęśliwi Ciebie czy mnie :D
      I nie, Kyu mi nie wystarcza. Lubię go, ale w tym przypadku się nie liczy.
      A Danowi się podobało. Jakby mu Ren kazał, to by mu buty wylizał. On po prostu nie przyzna się do tego nigdy, nawet jakby z niego skórę zdzierali :D

      ~Lovely

      Usuń
    28. Jeeej :D Muszę pamiętać :D

      Lovuś, chodzą głosy, że oni mają się zamieniać po równo, ale to tylko pogłoski i Damian o tym nie wie :D

      Co mu się podobało? Jak nic nie robił. Ale podoba mi się ta wizja :D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Akurat męczę się z nowym rozdziałem. :)

      ~Arco Iris

      Usuń
    2. Na tego co ja czytam hell cośtam <3? *-*

      Usuń
    3. Tak, na tego :)
      Ksiądz był mega <3

      Usuń
  6. Jestem,żyję nadrabiam zaległości.

    Yaaay *.* Kicius widzę dochodzi do siebie i znowu mu się chce. :-)


    Ren z kobietą? Tego się nie spodziewałam, wiem że jest bi, ale nie sądziłam że wrzucisz notkę hetero. Spoko wyszło :-)

    Ahhh Yuki i Emil... niezła sesyjka, lubię jak Yuki długo go drażni. A czemu mam wrażenie, że urwałas w połowie?

    W kościele?? Naprawdę?? Tak to nawet mnie nie poniosło (ja tylko w autobusie hahahaha). Mocno i namiętnie :-) lubię takie notki. Super Ci wyszło. KC Kuno

    A tak poza konkursem to dzisiaj jest Dzień Osób Biseksualnych.

    Czekam na życzenia hahahaha


    Ambra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA CHCĘ W AUTOBUSIE!
      Ja nie seksiłam się w fajnych miejscach, nie było okazji :(
      Wszystkiego najlepszego Kaczusia, Kaien, Kot, Ren, Saen, Nick, Chris...
      ...
      Yuto?
      Kto jest jeszcze bi?

      Usuń
    2. I Kuno!
      I Lex i Wilczek i ja!
      I ty też? To też najlepszego.
      I wszyscy inni :D!
      < rzuca spermą >

      Usuń
    3. TO TEŻ LECĄ ŻYCZONKA <3
      Ambruś, w autobusie, no no :3

      Tak, Kić poszedł na terapię.
      Nie urwałam notki Yukiego, i tak była długa (to one-shot) :D

      Ren z kobietą (uległą Sacziko) był dla Leks :)

      No ja też w kościele nie uprawiałam i uprawiać raczej nie będę (ale na cmentarzu się zdarzyło :D)

      TEŻ RZUCA SPERMĄ (nie swoją)

      Usuń
    4. Tak Babi, ja też :-)


      Dodam do tego jeszcze pole pszenicy, ale nie polecam, bo strasznie w dupe kłuje :p


      Ambra

      Usuń
    5. I oczywiście dla Was również wszystkiego najlepszego. :-)

      Ambra

      Usuń
    6. W dupę kłuje <3
      Na sianie też nie jest zbyt fajnie :D

      Usuń
    7. Dziękuję :D
      Ja też chcę seks w fajnym miejscu :(

      Usuń
  7. dobra, początek jest niesmaczny :/

    nie, nie, nie. sory, ale nie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O MATKO, czyli nawet ciebie coś może obrzydzać? :D
      To jak mnie zmuszanie Nicky do obciągania :D

      Usuń
    2. jak widać :D i nie jest to nawet jakieś masakrycznie trudne :D

      Usuń
    3. Prawdę mówiąc, jestem zdziwiona.

      Usuń
    4. jeszcze pewnie wiele razy Cię zaskoczę ;)

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. dzień dobry! juz od kilku dni zbieram sie żeby napisać, a raczej podziekować za weselsze notki! (to ja sie czepiałam o dramaty jakie odchodzą w opowiadaniu) notki urocze, zabawne, ale i z nutką smuteczku który jestem w stanie zaakceptować i go przeżywać. czekam z niecierpliwością na ślub kota z renem. gdyby nie okolicznosci w jakich jest teraz kotek to wyobrazilabym sobie orgie na jednym ze stołów weselnych, a na dupie kota stringi, ale skoro kotek taki biedny to zarzućmy ich słodkością, czekoladą i watą cukrową. mam nadzieje, że karteczki kaiena i senju staną sie ostrzejsze a na ślubie rena i kota chłopcy zaszaleją! czekam na nową notke, miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, tajemnicza istoto :3
      Cieszę się, że podobają ci się weselsze notki :)
      Dzisiaj wrzucę wpis Kaiena, też nie będzie smutny, więc pewnie przypadnie ci d gustu :>>>

      Co do Kici, to też bym chciała opisać orgię (:D), ale musimy trochę poczekać :)

      Usuń
  10. A dasz Kaiena i Senju z Adrianem i Milesem? Uwielbiam czworokąty :)


    Ambra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam, ale ciiii ;) idź czytać Kamienia :)

      Usuń

Kaczuszka dziękuje za Twój komentarz ^.^


Autorki-penetratorki: Orzech i Marchew.
2 kg 4 kg Abel Adam Agata Ash Babi baner bdsm Bianca bliźniak blokada seksualna boczki bondage ChaD Chloe Chris ciach ciach ciasteczka z "wróżbą" ciąża ciekawostki Dan Daniel Daren depakine depresja dominacja double Emil fani fartuszek fisting fobia foty w sieci Furi Gina gips głębokie gardło gumki gwałt gwóźdź programu hipomania HIV hotel impreza kac kaczuszka Kaien kamień kampania kanapki kara karteczki Ki-Ki kłótnia o leki koleś z klubu koncert konie Konrad koszmar koszulki Kot kroniki Kyu leki lesbijki lewatywa lit Lovely Lucyfer Makoto maliny mamuśka Mans Marcel Marchew masaż masażer prostaty masowanie brzuszka Matt mieszkanie Miles nagrania narkotyki Nick notka na medal notka świąteczna nowa praca nowy szef nowy wóz obowiązki domowe obraz odstawienie leków ogłoszenia parafialne Organizacja oświadczyny Patrick piercing w sutku Pierdzioszek pierścionek pierwszy raz plaża plotki pobicie podglądactwo podróż poślubna podwiązka podwójna penetracja pogrzeb pończochy poprawa Senju portret Kaiena porwanie Kota poświęcenie Senju potrącenie prezenty propozycja prostytucja próba próba gwałtu przebieranki przedawkowanie przekręt przemiana Kaiena przemówienie przeprowadzka przesłuchanie Yuto przysięga psychiatra PTSD quiz Reira Ren rocznica bloga rodzice Roy rzecznik prasowy Saen Saki Saya schizofrenia sen Senju seria shotów sesja sesja zdjęciowa siłownia slut spadek libido stalker stany mieszane striptiz sukienki suknia ślubna szantaż śmierć Yuto świadek Święta Święty Mikołaj tabletki tajemnica rodzinna tatuaż teamKot terapia test na HIV to tylko włosy tortury Toru trasa trawka trójkąt Tulku Tyler ujawnienie się uległość uległy domin urodziny utrata pracy ważna decyzja wiązanie wibrujące jajko wosk wybite szyby wydanie płyty wystawa Xavier Yoko Agyness yukata Yuki Yuto za dużo imion więc się nie zmieści zapiski Yuto zatrucie zazdrość zdjęcia zdominowany domin zmiana leków znaczenie zapachów żółta obroża