Cześć, bobasy.
Ulepszyłam zakładkę "Opis postaci", możecie sprawdzić ~~TUTAJ~~ ;) Zmniejszyłam obrazki i dodałam krótkie opisy, więc nie ma potrzeby klikania, żeby przejść na stronę (chociaż strony zostały, bo czasem podlinkowuję je w notkach).

Po najechaniu myszką na obrazek pojawi się krótki opis.
Enjoy :)

piątek, 3 czerwca 2016

Trójkąt (tak, bardzo wyszukany tytuł)

SENJU

Kotku, co robisz?
Cholera.
Kaien, nie gap się tak na mnie. – Spojrzałem przez ramię i zobaczyłem twoją rozbawioną minę.
Goliłem się pod prysznicem. Skoro dziś miał wpaść Saen i mieliśmy się bzykać, to chciałem być gładki, miękki i pachnący. Z wypiętą dupą i maszynką w ręku musiałem wyglądać śmiesznie.
Pomóc ci? – Wyszczerzyłeś się i podszedłeś bliżej.
Nie, dziękuję, dam sobie radę.
Golisz dupę?
Nie.
Przecież widzę. – Uśmiechnąłeś się i pomasowałeś mój pośladek.
To po co pytasz? Idź już, nie mogę się skupić.
Wstydzisz się?
Nie.
Więc ci pomogę.
Kaien!
Pochyl się mocniej – powiedziałeś, zabierając mi maszynkę.
Nie chcę.
No dawaj, wypnij pupę. – Dałeś mi klapsa, a ja zacisnąłem zęby i pochyliłem się.
Czułem się trochę głupio. Denerwowałem się. Czemu ja się w ogóle zgodziłem na ten trójkąt?
Rozsuń nogi, kochanie.
Kurczę. Potem się zemszczę.
Poczułem, jak zaczynasz jeździć ostrzem po skórze, i głośno westchnąłem. Ależ to romantyczne. Tylko się nie nakręcaj. Zbyt dobrze cię znam. Zaraz pewnie zaczniesz mnie molestować.
O nie – powiedziałem, gdy włożyłeś mi palec w tyłek. – Nic z tego.
Wiedziałem!
Wybacz, nie mogłem się powstrzymać.
Puść mnie.
Przepraszam, już nie będę. – Cmoknąłeś mnie w biodro i pogładziłeś po udzie.
Kiedy wpadnie Saen?
Pojadę po niego.
Tak?
No. Za pół godziny.
Aha. Więc jeszcze zdążę się zemścić – powiedziałem i odsunąłem się.
Co? Już? Teraz fiut i jajka? – Wyszczerzyłeś się znowu jak dureń, a ja prychnąłem i spojrzałem ci twardo w oczy.
Oddawaj. Teraz twoja kolej.
Ale ja jestem gładziutki! Chcesz sprawdzić? – Uśmiechnąłeś się jak cwaniak i zacząłeś rozpinać spodnie.
Kaien, przestań.
Mówię serio. Zobacz.
Idiota.
Też cię kocham. Chcesz pomacać?
Kretyn. – Mimowolnie zacząłem się szczerzyć. – Co ty robisz? – Zaśmiałem się, gdy wycisnąłeś na dłoń trochę pianki do golenia.
Pomagam ci się golić, a co? Ale włoski masz tak jasne, że prawie ich nie widać. Dawaj.
Nie.
No proooszę cię, kotku.
Po prostu chcesz pomacać, przyznaj się.
To też.
Cały ty. – Uśmiechnąłem się ciepło, a ty cmoknąłeś mnie w policzek.
Dawaj fiuta.
Tylko ostrożnie.
Jasne, to przecież najważniejsza część twojego ciała.
Chyba twojego.
Odbiło ci dzisiaj?
Sugerujesz, że myślę fiutem? – Uśmiechnąłeś się lekko i rozprowadziłeś piankę na skórze.
Nie.
To dobrze. Spoko, będzie fajnie.
Mam nadzieję. – Westchnąłem i pomyślałem o Saenie.
Nie wiedziałem, że golenie może być tak podniecające. Chyba też byłeś nakręcony. To dobrze. Muszę wyluzować. Będzie fajnie.
Dobra, to ja spadam – powiedziałeś, gdy wytarłem się do sucha i włożyłem bokserki. – Denerwujesz się?
Trochę.
Spokojnie, Kaczuszko. – Zaśmiałeś się i przytuliłeś mnie mocno.
Sam jesteś Kaczuszka! Odbiło ci?
Nie spinaj się tak. Będzie fajnie. Oczywiście, jak nie chcesz, to nie musimy tego robić.
Nie spinam się.
Przecież widzę, Kaczuszko.
Zamknij się już i idź – fuknąłem, ale pocałowałeś mnie w usta, a potem pogładziłeś po włosach.
Dobra, to idę.
Czemu Kaczuszka?

* * * * *
Kurde, denerwowałem się! Pewnie będę spięty i sztywny. Cholera, może powinienem walnąć kielicha? Chyba mamy wino w lodówce.
Tak, to był dobry pomysł. Napisałeś, że będziecie za dziesięć minut. Serce mi chyba wyskoczy z klatki piersiowej! Czemu ja się tak denerwuję? Z Nickiem było inaczej.
Nie, wtedy byłem... Nie wiem. Inny.
Wino trochę pomogło. Siedziałem na łóżku i bawiłem się kulkami. Tak, Kaien, ty naprawdę chciałeś bzyknąć Saena. Czy już mam być zazdrosny?
Nie byłem.
Też chciałem go bzyknąć.
Poszedłem jeszcze na balkon zapalić, ale było tak gorąco, że dostałem zawrotów głowy.

* * * * *
Cześć – przywitał się Saen, wchodząc do pokoju.
Cześć.
Mam wino, może być? – spytał i uśmiechnął się trochę nerwowo.
Kochany! Też się denerwował! Zacząłem go lubić jeszcze bardziej.
Jasne.
Ale gorąco. – Westchnąłeś i opadłeś na łóżko.
Przecież lubisz upały. – Drgnąłem, gdy pogładziłeś moją dłoń.
No, jak nie trwają zbyt długo. To co, na początek wino?
A potem seks i rock'n'roll? – Zaśmiał się Saen i zerknął na mnie.
Może być.
Senju, wyluzuj.
Ja tam mogę od razu przejść do seksu – powiedziałeś, dotykając jego ramienia. – Co jesteś taki spięty?
Nie jestem.
Jasne. To może jednak zaczniemy od wina. – Westchnąłeś i spojrzałeś na mnie znacząco.

* * * * *
Bokserki ci się pocą – powiedziałeś, zerkając na krocze Saena.
Kaien, ty to jesteś! – Zaśmiałem się, bo chyba się zmieszał.
Wino to był dobry pomysł. Saen trochę się rozluźnił, ja też. Ty od samego początku byłeś napalony. Teraz siedzieliśmy w samych bokserkach i paliliśmy. Chyba czekałem na twój ruch.
Zdejmuj to – powiedziałeś i pocałowałeś go lekko w ramię.
Już?
Ale tak od razu? – Spojrzał na ciebie pytająco.
Tak.
Kaien, wyluzuj – powiedziałem i położyłem Saenowi dłoń na udzie.
Powoli. Spokojnie. Pierwszy krok.
Ja jestem wyluzowany, ale on nie jest. – Wsunąłeś mu palce we włosy.
Jestem. – Saen drgnął i uśmiechnął się trochę nerwowo.
Jasne, właśnie widzę. Ściągaj to.
Kaien, odwal się. Chodź tu – powiedziałem do Saena, a on zerknął na wibratory i dilda, leżące na łóżku.
Chcecie to wszystko wypróbować? – spytał, unosząc brew.
No, a ty nie chcesz? – zdziwiłeś się i nalałeś mu wina.
Masz rację, muszę się napić.
To od czego zaczniemy?
Może od korka? Jest najmniejszy – powiedziałem spokojnie.
Mówicie o mnie? – spytał i spojrzał mi prosto w oczy.
Gorąco. Słodko. Miałem erekcję. Oblizałem wargi i przysunąłem się bliżej.
Tak. Rozbieraj się. – Uśmiechnąłem się i dotknąłem jego krocza.
Ale..
Cicho bądź – szepnąłem i musnąłem delikatnie jego wargi. – Ja nie jestem taki napalony jak Kaien, będę delikatny.
Nie jestem napalony – odezwałeś się i zacząłeś pieścić jego sutki.
Właśnie widzę – powiedział Saen i lekko mnie pocałował. – Senju? – Sapnął i przymknął oczy, bo zacząłeś całować go w szyję.
Co?
Chyba mi stanął – powiedział cicho i odrzucił głowę, a ty wykorzystałeś sytuację i pocałowałeś go w usta.
Czuję – szepnąłem, patrząc, jak zaczynacie się lizać.
Kurczę, ale jestem zażenowany. – Westchnął i spojrzał na mnie kusząco.
Jasne. Zażenowany. Z takim wyrazem twarzy to raczej napalony.
To tylko początek – powiedziałeś do Saena, a potem zerknąłeś na mnie. – Będziemy tonąć w rozkoszy i rozpuście, prawda, Senju?
W czym?
W tym – powiedziałeś i wpiłeś się w moje usta.
Lizałem się z tobą, potem z Saenem, a potem ty lizałeś się z nim. Kręciło mi się w głowie. Cholera, tak słodko. Spocone, napalone ciała i trzy zajebiste erekcje. Cudowne.
Dobra, zdejmuj to – powiedziałeś i ściągnąłeś mu bokserki. – Ty też – zwróciłeś się do mnie.
Nie musisz mi tego mówić. Ty też.
Nie musisz mi tego mówić.
Dureń.
Kaczuszka. – Cmoknąłeś mnie w szyję, a ja rąbnąłem cię w żebro.
Debil. A było tak romantycznie. Popsułeś atmosferę!
Saen wybuchnął śmiechem, a potem usiadł na łóżku i wziął mojego penisa w dłoń. Od razu przestałem się śmiać. Ty stałeś obok i leniwie sobie trzepałeś. 
Będzie nie tylko rozkosz i rozpusta – powiedziałem, gdy liznął moją żołądź, a potem wziął całego penisa w usta.
Co jeszcze? – spytałeś i odciągnąłeś go za włosy. – Mnie też obciągnij.
Morze spermy, potu i śliny? – Zaśmiał się i zerknął na ciebie z dołu.
Zgadłeś. Obciągaj.
Obciągał. Lizaliśmy się jak napaleńcy. Chyba byłeś nieźle nakręcony. Potem Saen obciągał mnie. A potem po prostu lizał nas jednocześnie. Otworzył szeroko buzię, a my wpychaliśmy mu nabrzmiałe penisy do środka. Nie zamierzałem się powstrzymywać. Mieliśmy przecież cały dzień. Wytrysnąłem mu do ust, a on klęczał z otwartą buzią i czekał. Grzeczny chłopiec. Może też był nieźle podjarany? Przecież na ciebie leciał. 
Westchnąłem i usiadłem na łóżku. Zapaliłem papierosa i przyglądałem się, jak pieprzysz jego usta. Nie połknął mojej spermy. Spływała mu po brodzie. Trzymałeś go za włosy i ruchałeś jego gardło. Jezu, czemu ja tak nie umiałem? Penis znikał cały. Jarałem się. Boże. Szkoda, że musiałem trochę odczekać.
Doszedłeś, mocno dociskając biodra. Gdy wyjąłeś penisa, Saen zaczął kaszleć i wypluł resztki na podłogę. Chyba strzeliłeś mu prosto do gardła. Kurczę, dobry jest.
Nawet nie zauważyłem, kiedy doszedł, ale brzuch miał ospermiony.
Chyba będziemy musieli chwilę ochłonąć.

* * * * *
Całowałem. Serce waliło zbyt szybko. Uspokój się, Senju. Jest dobrze. Cholera. Byłem zbyt nakręcony. Po krótkiej przerwie znowu zaczęliśmy się macać. Saen kręcił mnie coraz bardziej.
Leżał na mnie z wypiętym tyłkiem, a ty delikatnie rozciągałeś go wibratorem. Usta miał ciepłe i wilgotne. Drażniłem go językiem i bawiłem się jego włosami. Był słodki. Cholera, uroczy i taki zboczony. Oddech miał szybki i płytki. Pocałowałem go w szyję, a on odrzucił głowę i głośno sapnął, a potem nagle jęknął i zadrżał.
Sorki, za mocno? – spytałeś, a on spojrzał na ciebie przez ramię i oblizał nerwowo wargi.
Nie, tylko... – Westchnął. – Nie wiem.
To prostata. Spokojnie, zaraz odlecisz. – Wyszczerzyłeś się, a on spojrzał na mnie i zamrugał.
Mówił, że uprawiał już seks z facetem. Może kłamał?
Rozluźnij się – powiedziałem i znowu pocałowałem go w usta.
Nie mogę, Jezu. – Jęknął i wtulił nos w moją szyję. – Boże, to jest takie... Cholera.
Drżał. Gładziłem jego ramiona i szyję, a on zamknął oczy i wypiął się mocniej. Zerknąłeś na mnie i znowu zacząłeś się szczerzyć, a potem ugryzłeś go lekko w pośladek.
Muszę cię trochę rozciągnąć, bo jesteś bardzo ciasny – powiedziałeś, dając więcej żelu.
Jasne. – Westchnął i znowu mnie pocałował, a ja dotknąłem jego penisa.
Był twardy i cały mokry. Znowu. Saen spuścił głowę i jęknął, a długa grzywka opadła mu na twarz. Przyciągnąłem go bliżej, a ty położyłeś mu dłonie na biodrach i pchnąłeś główkę do środka.
Nie spinaj się – powiedziałem i cmoknąłem go w usta.
Nie mogę. – Westchnął i zaśmiał się.
Spojrzenie miał przymglone i prawie niewinne. Jasne. Zwłaszcza po tym, jak obciągnął nam z połykiem. Boże, chciałbym to powtórzyć.
Chodź tu. – Przyciągnąłem go za biodra i wziąłem jego penisa do ust.
Dobry pomysł – powiedziałeś, obejmując Saena od tyłu.
Wchodziłeś powoli i dość delikatnie.
Jezu, ale ty jesteś ciasny. Naprawdę robiłeś to już z facetem? – spytałeś i zacząłeś się poruszać.
Zamknij się. – Sapnął i oparł dłonie o zagłówek. – Cholera.
Czułem twoje ruchy bioder. Ciekawe, czy go bolało? Też chciałem pobzykać.
Całkiem przyjemne, nie? – szepnąłeś mu do ucha, a on znowu zadrżał.
Cholera. Nie tak głęboko.
Boli cię? – spytałem, ale pokręcił przecząco głową.
A co, boisz się, że dojdziesz? – Zaśmiałeś się i liznąłeś go w szyję.
Nie – jęknął, a ja wróciłem do obciągania.
Jak chcesz, możesz dojść – powiedziałem i zacząłem smyrać go po jajkach.
No, Senju wszystko grzecznie połknie. – Zacisnąłeś dłoń na jego szyi i zacząłeś posuwać go szybciej.
Boże. – Sapnął ciężko i zamknął oczy.
Podoba ci się? – spytałeś wrednym tonem, a Saen zacisnął wargi i przytulił się do ciebie plecami.
Przestałem obciągać, bo wbijałeś się w niego zbyt mocno. Cholera, to podniecało. Ja też chciałem! Miałem wrażenie, że dojdę od samego patrzenia. Całowałeś jego kark i ramiona i wchodziłeś po same jaja, a on jęczał i poruszał chciwie biodrami. Chyba trafiałeś w prostatę, bo miał rozanielony wyraz twarzy. Z penisa sączył mu się preejakulat. Zacząłem mu trzepać, czując, że lada moment będzie miał wytrysk. Odpłynął. Kurczę, ja też chciałem bzykać!
Kaien! – jęknąłem i uszczypnąłem cię w ramię.
Co, Kaczuszko? – spytałeś i nieco zwolniłeś.
Zabiję cię.
Saen jęknął i otworzył oczy. Chyba myślał, że pozwolisz mu dojść.
Ja też chcę – powiedziałem, a on pochylił się i pocałował mnie w usta – namiętnie i długo.
Dobra, twoja kolej. – Odsunąłeś się, a Saen sam nasadził się na mojego penisa.
Chyba nie mógł wytrzymać. Był teraz napalony i miał to cudowne zboczone spojrzenie. Kusił i prowokował.
To wy się bzykajcie, a ja sobie popatrzę. – Wyszczerzyłeś się i usiadłeś obok.
Saen zaczął się delikatnie poruszać. Nie był teraz ani trochę zażenowany. Dobra, policzki miał czerwone, ale był nakręcony i chętny.
Faktycznie był ciasny. Tak samo jak ty. Ja chyba taki nie byłem. Widocznie się rozkręcił. Zamknąłem oczy i zacząłem gładzić jego biodra. Poruszał się lekko i delikatnie. Może tak lubił.
Pocałowałeś mnie w usta, a potem zapaliłeś papierosa. Otworzyłem oczy i spojrzałem na Saena. Chyba mu się podobało. Bez przerwy się uśmiechał. Pochylił się i uniósł biodra, a potem znowu nasadził się do samego końca. Drażnił mnie tak chwilę, a potem zaczęliśmy się lizać.
Nie no, nie wytrzymam. – Podsunąłeś mi penisa pod nos, a ja od razu wziąłem go do buzi.
Saen przyłączył się chwilę później. Obciągaliśmy na zmianę, a ja ciągle go bzykałem. Potem lizaliśmy jednocześnie i ciągle się całowaliśmy. To było zboczone jak cholera! Cudowne jak cholera. Podniecające jak diabli. Czułem twojego fiuta i całowałem Saena. Ssałem i kąsałem, a on ciągle się na mnie nabijał. Jęczał jak dziwka. Wargi miał miękkie i gorące. Przechylił nieco głowę, a ty znowu wsunąłeś mu penisa do gardła. Zacisnął mocno powieki i wstrzymał oddech, a ja liznąłem go w brodę. Był niesamowity.
Gdy doszedłeś mu na twarz, zacząłem poruszać się szybciej. Też chciałem dojść. Saen wyprostował się i zaczął sobie trzepać. Sperma ściekała mu policzkach i brodzie, ale śmiał się i ujeżdżał mnie coraz szybciej. Boże, nie wytrzymam dłużej. Czułem, jak zaciska się na moim członku. Tak, pewnie już. Teraz.
Jego nasienie poleciało mi na brzuch, a ja dopchałem biodra i też doszedłem. Może nie tak widowiskowo jak wy, ale to i tak było zajebiste. Saen zszedł ze mnie i usiadł na łóżku, a ty podałeś mu ręcznik. Wytarł twarz i zapalił.
To co, zjemy coś i robimy powtórkę? – Uśmiechnąłeś się słodko, a on wybuchnął śmiechem.
Czułem się cudownie.
Poruchałeś sobie, Senju.
Roześmiałem się i też zapaliłem. Saen był boski. Ciekawe, czy kiedyś to powtórzymy. 

* * * * *
Powtórzyliśmy godzinę później.
Senju?
Co?
Może teraz bzykniemy Kaiena?
O nie! – zaprzeczyłeś ze śmiechem i zapaliłeś papierosa.
Siedzieliśmy zupełnie nadzy. Było ciepło, słonecznie i całkiem miło. Dopiliśmy drugą butelkę wina i jedliśmy teraz kanapki. Czułem się pijany. Saen chyba nareszcie się rozluźnił. Ja też.
Cudowne, leniwe niedzielne popołudnie.
To świetny pomysł – powiedziałem i zerknąłem na jego miękkiego penisa.
Kaczuszka, ty się w ogóle nie odzywaj, bo cię bzyknę. – Uśmiechnąłeś się wrednie i nalałeś sobie wina.
Czemu Kaczuszka? – spytał Saen i pogładził twoje udo.
No właśnie, Kaien?
Bo tak.
To takie słodkie. – Zaśmiał się Saen, a ja przysunąłem się bliżej i musnąłem wargami jego szyję.
Bo kaczuszki są żółte, miękkie i urocze – powiedziałeś i pogładziłeś mnie po włosach, a ja zacząłem całować Saena. – I zboczone.
Bzykniemy go? – spytał i sapnął w moje usta.
Tak.
Co tam tak szepczecie?
Zwiążemy go, zakneblujemy i zerżniemy w dupę – powiedziałem, patrząc ci w oczy.
Mówisz o sobie czy o Saenie? – Powaliłeś mnie na łóżko, ale zacząłem się wyrywać.
Kaien, proszę – szepnąłem, gdy przycisnąłeś mnie całym ciałem.
Ale...
Proszę – powiedział Saen i pogładził cię po włosach.
Cholera, dranie. – Zaśmiałeś się i cmoknąłeś mnie w nos, a Saen zaczął cię macać.
Dawaj kajdanki.
Uwielbiam was. – Zaśmiał się i szybko skuł cię kajdankami.
Senju, wiesz, że potem cię za to zabiję – powiedziałeś, patrząc na mnie rozbawionym wzrokiem. – Zerżnę cię tak, że...
Zamknij się, kochanie. – Uciszyłem cię dłonią. – Saen, daj wibrator. I ringa.
Byłem mu wdzięczny. Gdyby nie on, pewnie nie dałbyś się zdominować. Teraz leżałeś nagi, skuty, z wibratorem w tyłku i pierścieniem na penisie. Wyglądałeś obłędnie. Chciałem założyć ci knebel, ale Saen powiedział, że najpierw musisz obciągnąć.
No to obciągałeś. Saen pieprzył cię wibratorem, a ty ssałeś nam na zmianę.
Chcesz go bzyknąć? – spytałem i pocałowałem Saena w usta.
Mogę? – Zamrugał i uśmiechnął się.
Jasne.
Zabiję was – powiedziałeś, ale znowu wepchnąłem ci penisa w usta.
Przecież ci się podoba. – Uśmiechnąłem się i pogładziłem cię po włosach. – Nie udawaj, że nie.
Ngghh!
Wiedziałem, że potem mnie zabijesz. Nieważne. Chciałem cię zdominować. Saen wyjął wibrator i objął cię za biodra. Oblizał nerwowo wargi i pchnął żołądź do środka.
Cholera. – Sapnąłeś, a ja pogładziłem cię znowu po głowie. 
Spokojnie. – Teraz to ja zacząłem się szczerzyć.
Cudownie. Obiecałem, że się zemszczę. To było jeszcze lepsze!
Kurwa mać! – Syknąłeś, gdy Saen zaczął się lekko poruszać. 
Trzymałem cię za włosy i bzykałem w usta, a on posuwał cię na pieska. Miałeś tak śmiesznie zmarszczone brwi i zacięty wyraz twarzy, że nie mogłem przestać się szczerzyć. Cholera, to było zajebiste. Zdominowany Kaien.
Kurwa mać, Saen! – Syknąłeś, bo chyba trafił w prostatę.
Przepraszam. – Zaśmiał się i zaczął wchodzić głębiej. – Chociaż... nie przepraszam – dodał po chwili i spojrzał na mnie tym cudownie zboczonym wzrokiem.
Był fantastyczny. Napalony, seksowny i pewny siebie. Cholera, chyba był szczęśliwy. Na pewno o tym marzył. Rozkręcił się na całego.
Doszedłem zbyt szybko, ale to w sumie było bez znaczenia. Sperma ściekała ci po twarzy, a ja jarałem się jak dureń. Chyba ci się podobało. Mój kochany, silny, twardy Kaien był pieprzony w dupę i jęczał jak szmata. Cudowne.
Kurwa, zabiję was. – Zaśmiałeś się, gdy znowu trafił w prostatę. – Jezu, cholera, kurwa mać!
Mogę dojść w środku? – spytał Saen i przyciągnął cię bliżej.
Cholera.
Więc mogę?
Jasne. – Uśmiechnąłem się i zdjąłem ci pierścień. – Zwalić ci?
Zamknij się, kochanie. – Sapnąłeś i zamknąłeś oczy, a potem odrzuciłeś głowę. – Cholera.

Chyba było ci bardzo dobrze. Lizałeś się z Saenem, a ja przysunąłem się bliżej i zacząłem ci obciągać. Jęczałeś. Kurczę, Kaien, byłeś niesamowity. Gdy poczułem spermę na języku, odsunąłem się lekko i dokończyłem ręką. Nasienie trysnęło mi na twarz, a ty ryknąłeś śmiechem.
O Boże. – Westchnąłeś, a Saen pchnął cię na łóżko i spuścił się na twoje pośladki.
Potem sapnął ciężko i położył się obok.
Rozkujecie mnie? – spytałeś, a ja pogładziłem cię po ospermionej dupie. – Chciałbym zapalić.
Za chwilę. Ślicznie wyglądasz.
Zrób mu zdjęcie.
Dupek. – Zaśmiałeś się i głośno westchnąłeś. – Jesteście zadowoleni?
Tak. – Saen uśmiechnął się, a ja pstryknąłem ci fotę komórką.
Senju, wiesz, że będziesz musiał to odpokutować.
Mam to w dupie. – Wyszczerzyłem się i dałem ci klapsa.
Mówię serio.
Dobrze. – Pocałowałem cię w kark i zerknąłem na Saena. – Rozkujemy go?
Jasne.

* * * * *
Odpokutowałem. W poniedziałek poszedłem do pracy z bolącą dupą. Ale i tak było warto.

218 komentarzy:

  1. http://s3.flog.pl/media/foto/taste_3c638d3d9ac68306fff156d5f4e1df05.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. komu ten pierścionek ? oj babi babi ..

      Usuń
  2. Hahahahahahha padłam
    to golenie komiczne jest..chociaż tam zawsze samemu jest trudno hahaha
    dobrze ze kaien taki chetny do macania ups pomocy
    oj senju sie denerwuje
    chyba kazdy tez by sie denerwował
    jak sie denerwujesz lubie cie bardziej hahaha
    hahahaha
    trójkaty kaien senju plus dodatek są inne niz czoworokąty rena i reszty
    ehhh
    faktycznie był ciasny tak samo jak ty.ja chyba taki nie byłam
    no senju no wiesz
    kaien nie grosi sie smiercią nie ładnie
    hahahah

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Saen prawiczkiem nie jest, ale nie bzyka się często z facetami, więc ma ciaśniejszą dupę :D

      Obiecałam golenie ^^

      Usuń
    2. golenie zabawne wyszło
      ..takie smieszne hehehehe

      Usuń
    3. Ayami, co ty bierzesz, że ciebie tak wszystko bawi?

      ~Arco Iris

      Usuń
    4. A Co mam płakać być wkurzona czy smutac to ze kaien goli tyłek senju ?

      Usuń
    5. Ale rzecz w tym, że ciebie bawi po prostu WSZYSTKO. A to już jest dziwne...

      ~Arco Iris

      Usuń
    6. Nie. Jedynie to "hahahahah"/"hahahahahahaha"/"hahahaha"/"hahahahah" co chwilę jest zwyczajnie irytujące i czasami po prostu przewijam komentarze, bo i tak znam połowę ich treści, bo ogranicza się ona w zasadzie do (patrz wyżej).

      ~Arco Iris

      Usuń
    7. aż mi przypomniałaś ten komentarz Babi na pół strony xD jak była bardzo niepocieszona, nawet nie pamiętam dlaczego (chyba chodziło o Kaśkę?)

      Usuń
    8. Ayamijj, nie przejmuj się nią, kokosku, śmiej się do woli ile chcesz <3. Moim zdaniem to jest piękne, że ktoś jest szczęśliwy i chce się śmiać :).

      Wiem, Lex <3 To było okrutne. Tak, chodziło o to, że Maksa zdominuje Katarzyna.

      Usuń
    9. Kochanie...tuliii <3 miziaaa
      Opowiadanie kuno daje dużo szczęścia.<3

      Usuń
    10. Ja też tak mam, że jak widzę nowy rozdział to aż się zapowietrzam <3

      Usuń
    11. Noo prawda..a jak widze u ciebie nowy rozdział to aż z łóżka spadam

      Usuń
    12. o, to ja też jestem zawsze pod wrażeniem :D

      Usuń
    13. Noo... ogólnie to nie moge sie doczekać kolejnego rozdziału u Babi

      Usuń
    14. Czemu, Ayamijj? Bo lubisz truskawki? A może lubisz omlety? A może stanie nago nocą na balkonie? To wcale nie był spoiler.

      Mam nadzieję, że jakoś przeżywasz to spadanie :D.

      Usuń
    15. ja lubię wszystkie te 3 rzeczy! :D

      Usuń
    16. A może bo kocham twoje opowiadanie ? twoje postaci i fabułe i wogle wszystko ..

      dla ciebie sie poświęce i moge spadac ojj długoo

      Usuń
    17. TO WCALE NIE BYŁ SPOJLER?!

      Usuń
    18. Nie był.
      Nie spadam, wieczorem musisz mieć siłę przecież na wiele rzeczy, Ayamijj, nie możesz być poobijana :D.

      Ja też lubię wszystkie. Ej, z czego zrobić omlet bez jajek i mleka?

      Usuń
    19. omlet sie robi z jajek więc eeee
      dla ciebie spadać na miekkie rzeczy . na podusie..

      Usuń
    20. tofu, banany, mąka...
      ale jajka też mogę przeżyć ;)

      Usuń
    21. Ale skoro Lex lubi omlety to musi je jakoś robić bez jajek i bez mleka. Więc z czego.
      (to ważne dla fabuły)

      Usuń
    22. Tak? A, myślałam, że ty nie jest jajek. Ok, dzięki :)

      Usuń
    23. mleko sojowe moze być co nie lexi ?

      Usuń
    24. pewnie, że może :D ale nawet go nie trzeba bo z samych jajek i bananów doprawionych się da ;)

      jajek nie powinnam, ale mam trochę słabość

      Usuń
    25. Ja kocham jajka i jem je prawie codziennie.
      Ale mnie do opowiadania właśnie potrzeba bez jajów :( Poszukam w internecie.

      Usuń
    26. Zgadzam sie troszke z Arco Iris. Radosc mozna okazywac w troszke mniej irytujacy sposob. A jak juz - to przynajmniej pisac tak, zeby kazdy zrozumial o co chodzi, bo komentarz wyglada jakby pisalo go dziecko...

      Usuń
  3. Dobra, ale spierdoliłam z tym długim komentarzem. Ale muszę skomentować to <3.
    1. Golenie. Wiedziałam, że scena z goleniem będzie fajna <3. Ale spodziewałam się jej z Kotem albo Kaienem. Ale no cóż.
    "- Dawaj fiuta.
    - Tylko ostrożnie.
    - Jasne, to przecież najważniejsza część twojego ciała."
    WIEDZIAŁAM, ŻE KAIEN POWIE COŚ TAKIEGO. Bo to Kaien <3.
    Jasne, mięciutkie włoski Senju są urocze (Lex, wiem, że uznasz, że to obleśne, ale dla mnie każda część Senju jest urocza <3).

    KACZUSZKA <# Kaien jest nierefomowalny jeśli chodzi o słodkie, upokarzające przezwiska <#.

    "Bo kaczuszki są żółte, miękkie i urocze - powiedziałeś i pogładziłeś mnie po włosach, a ja zacząłem całować Saena. - I zboczone." - ZWŁASZCZA ZBOCZONE.

    To co? Senju będzie chodził do Saena na korki odnośnie głębokiego gardła? A niby nie bzyka się często z facetami... W pewnym momencie zaczęłam już podejrzewać, że nigdy tego nie robił z chłopakiem.
    Senju zazdrości, że nie jest taki ciasny?

    W ogóle KOCHAM jak w trójkątach gejowskich dwóch uległych obciąga i liże się jednocześnie. W ogóle trójkąty takie jak ten są fajne przez to że wszyscy całują wszystkich, a właściwie nie całują tylko liżą i jeżdżą wargami po całej twarzy i ogólnie takiego żadnego myślenia tylko lizanie i macanie. Zmnaczy - w trójkątach z kobietami to też jest fajne, ale to lepiej wypada jak wszyscy są tej samej płci, albo sami faceci albo same kobiety. Nie wiem jak to powiedzieć, ale to Fajne. Wszyscy są tacy napaleni i oślinieni. Wiem, że nie lubisz śliny w seksie.

    RŻNIĘTY KAIEN <3 Oczywiście trochę się rozczarowałam, że to nie Senju ruchał, ale no dobra, nie można mieć wszystkiego. Kaien ruchany w dupę, jęczący i napalony <3. Jezusie, jakie to piękne <3. spodziewałam się podwójnego wibratora, ale może i dobrze, że nie było :D.

    Teraz czekam na trójkąt z Ablem :D. Ale pewnie nie będzie.

    "Oblizał nerwowo wargi i pchnął żołądź do środka.
    - Cholera - sapnąłeś, a ja pogładziłem cię znowu po głowie.
    - Spokojnie. - Teraz to ja zacząłem się szczerzyć."
    To było urocze, bo Senju nawet jak jest napalony i chciałby wyruchać (lub żeby ktoś wyruchał) z Kaiena duszę to chyba zawsze bierze pod uwagę to, że Kaien nie jest przyzwyczajony i bardzo nie lubi tego wstępu.

    Ale aż dziw, że tak szybko się zgodził. Jak nie Kaien!

    I Saen musiał mieć zrobiony cały tydzień. Bo tak długo chciał Kaiena, a teraz mógł go nawet bzyknąć w tyłek :D. Jako drugi człowiek na świecie :D

    Kocham cię Kuno. Ayamijj, możemy mieć jeszcze jedną żonę, prawda?

    Zrobiłam pudding na zimno i smakuje waniliowo, ale jest taki dziwny. Jak sperma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TO NIE POCZĄTEK DUŻEGO KOMENTARZA.

      Usuń
    2. Pudding ze spermy? :D

      Golenie Kota też kiedyś dam ;)

      Tak, to lizanie się wszystkich ze wszystkimi jest fajne :3

      Senju kiedyś na pewno bzyknie jeszcze Kaiena, tu miał być Saen ;) A Kaien też był trochę pijany, więc się zgodził. Poza tym, on też wiedział, że Saen bardzo chciał ;) więc to taki wyjątek.

      Pisałam chyba, że Saen nie bzyka się często z facetami, ale możemy uznać, że po prostu nie bzyka się w dupę, tylko w usta. Chciałam dać mu coś zajebistego, więc padło na głębokie gardło. :D

      Ty wiesz, o podwójnym też myślałam, ale dam później (sasasa).

      Ja toleruję ślinę, jak ona jest w ustach :D wtedy jest hot i w ogóle, ale plucie nie jest hot :D ale lizanie się jest. Też uwielbiam, jak dwóch uległych liże się i obciąga jednocześnie. Bo to takie... urocze :D



      Usuń
    3. mhhh puding ze spermy.. napewno wyszukany orginalny smak.tego w resteuracjach nie było .hah
      kaczuszka to brzmi uroczo
      u mnie w mieście jest przedszkole co zwie się kurczaczek

      Usuń
    4. No dobra...trójkąt moze być ale czworokąt nie..
      hahahahah.kuno

      Usuń
    5. Ayamijj, kokosku, on jest o smaku waniliowym, po prostu konsystencje ma taką... no... spermowatą.

      Kurczaczek <3

      Golenie koteczka (przez Rena najlepiej) jak najbardziej, ale i tak czekam na lewatywę :D. Wiem, jestem dziwna. Ale Lex też!

      NO JA MAM NADZIEJĘ, ŻE BZYKNIE KIEDYŚ! Chociaż bardziej czekam aż go drugi raz wyliże, ale mam wrażenie, że prędzej Kaien zgodzi się na bzykanie niż samo lizanie. Szkoda. Ale może za 10 lat...

      Kaien taki kochany - "znajcie moją łaskawość"

      To Saen ma takiego superskilla. A jakiego superskilla w łóżku ma Senju? Saen ogólnie jest zajebisty. Obstawiam, że to był jego najlepszy seks analny w życiu :D.

      Ciekawe z kim. Znaczy - ja to bym najbardziej chciała oczywiście, żeby Senju z Kaienem we dwójkę użyli tego wibratora, ale, że takie rzeczy we wszechświecie się nie zdarzają, to będzie pewnie jakiś trójkąt. Na przykład a Ablem. Albo Nick mógłby przyjechać do ich kraju, nie wiem, do cioci na ślub.

      Też nie lubię plucia.
      Tak, urocze <3

      Usuń
    6. właśnie jak zobaczyłam, że Ty czekasz, to miałam napisać, że ja też xD

      Usuń
    7. sperma o smaku wanilli moze być
      twoja kokosowa lepsza.
      noo ja też na to czekam
      kot będzie taki zawstydzony a ren taki awww <3

      Usuń
    8. Babiszon wydziela kokosową spermę. Puchar absurdu za trzy, dwa, jeden...

      Tak, właśnie dlatego czekam! :D. Kotek zażenowany, a Ren kochany i troskliwy. Kaien to by pewnie się nabijał :D.

      Usuń
    9. karmisz w nocy nią haha :)
      nie wiem czy sie śmiać czy nie.. eh eh
      chociaż kot będzie sie wstydzić i tak dalej .ren będzie chciał pomóc a kot nadal zażenowany będzie
      kotku spokojnie pomoge ci to nic takiego ..

      Usuń
    10. "znajcie moją łaskawość" - idealne podsumowanie :D

      Lewatywa będzie.

      Jakiego superskilla ma Senju? Robi na kaczuszkę :D

      Usuń
    11. znaczy dalszy ciąg niedokończonej scenki, kiedy Kaien wpadł? :D

      Usuń
    12. Śmiej się, Ayamijj ile chcesz :) Masz prawo przecież :D. Ty nieśmiejąca się to jak nie ty! Nie martw się, że Arco Iris to irytuje, ona przeżyje :). Masz prawo okazywać szczęście jak chcesz i nikt ci tego nie może zabronić :D.
      Będzie zażenowany, ale da radę :D. Ren będzie go tulał. A potem korzystając z okazji, rozjebie mu odbyt :3.

      Usuń
    13. JEEEEJ LEWATYWA BĘDZIE <3.

      No w sumie. Rozbraja uroczością <#. I zgeja ludzi. To jest supermoc kaczuszki.

      Usuń
    14. Babi <3 <3 kocham cie
      Będzie zażenowany, ale da radę :D. Ren będzie go tulał. A potem korzystając z okazji, rozjebie mu odbyt :3 a ayami się będzie smiać <3
      kupiłam bułke z kremem kokosowym..musze się w nią wgryż

      Usuń
    15. Ayami, ja widzę ty kochasz wszystko kokosowe? :D

      Usuń
    16. W biedronce dzisiaj wynalazłam
      ale tą z lidla tez jadłam.. smaczna bo to ty

      Usuń
    17. Tak, one są cudowne. To ja lecę po swoją. Chyba, że u nas nie ma.

      Nie ma wyboru musi kochać :D < marchew >

      Usuń
    18. lubie próbować nowości moze tak to ujme
      woda kokosowa to za nią nie przepadam
      i czasem niektóre zele kokosowe mają taki dziwny zapach
      jak kawa to zwykla z mlekiem lub latte czasem amaericano
      aa nie lubie herbaty kokosowej

      Usuń
    19. i tak najbardziej kocham tego kokosa co mnie tula w łóżku .. on jest najlepszy

      Usuń
    20. Ale ja będę drugą żoną : > podzielisz się?

      < marchew > brzmi fajnie :D
      Aha, co do podwójnego dilda, to Kaien na pewno nie chciałby razem z Senju, więc będzie jakiś trójkącik : >

      Usuń
    21. Ja kocham wodę kokoswą <3 Herbaty nie piłam.
      Oooch <#. Kokosku!

      Ja cię mogę brać, Kuno, ale Ayamijj chyba nie bardzo :(.

      Eee szkoda :( Trzeba go upić :D. Albo... Nie wiem. Z okazji rocznicy pierwszego orala zorganizują sobie sado-macho (:D) domina i on ich przetresuje jak pieski i będą razem na jednym podwójnym :D.
      #nigdy

      Usuń
    22. No dobra..ehh
      ale miziaj mnie
      uzyj olejku i zabaw..

      Usuń
    23. co nie bardzo bardzo ..babi
      brac
      hahahaha
      będziesz brać kuno jak kaien senju ?
      fiu fiu fi u

      Usuń
    24. O, Ayami <3 czyli nie masz nic przeciwko? < wezmę olejek, kokosowy może być? >

      Usuń
    25. Nie moją dominę, ale jakiegoś przypakowanego faceta, obwieszonego pasami i łańcuchami. A Kaien i Senju na smyczkach, liżących mu i całujących się. Oczywiście później bez hardkoru żadnego.
      < dodano do listy fantazji >

      Usuń
    26. nie mam nic przeciwko jeśli będzie trójkąt
      olejek kokosowy dobrze działa w jedzeniu...

      poprosze pomarancze .. działa uspokająco pięlygnuje i ujędrnia skóre

      Usuń
    27. Tak, dobrze działa.
      JA jem pomarańczę <3.
      Jak Senju to kaczuszka to Emil to pomarańczka.
      DOBRA, KUNO, MOŻESZ SIĘ WPROWADZAĆ :D

      Usuń
    28. yeeeeey nareszcie! <3
      o tak, już sobie wyobraziłam takiego Kaiena :D :D :D musiałby być nieźle naćpany :D

      Usuń
    29. haahhahaha przypadek ?ze ja pisze o olejku pomaranczowym a babi je pomarancze..
      a ren ? kim on będzie
      kuno a przeżyjesz to ze czasem ren odwiedza ?

      Usuń
    30. Naćpany? Chyba przeprogramowany. On nawet naćpany by się na to nie zgodził.
      Ale fajnie by było, nie? :D

      TAK, AYAMIJJ, TO PRZEZNACZENIE <3!

      Usuń
    31. Ren może odwiedzać, ja tam jestem przy nim spięta i zawstydzona < tępa dzida >
      No, fajnie by było, gdyby Kamień... nie. Niefajnie. Ja wolę, jak on liże Senju, a nie jakiegoś dziada :D Zresztą... nie :D

      Usuń
    32. miłośc normalnie hahaha <33

      Usuń
    33. KUNO TY COŚ CORAZ BARDZIEJ KNUJESZ! Będzie sen z Kaiena z udziałem Rena, jestem tego prawie pewna.

      Usuń
    34. W sumie to chyba może być :D

      Usuń
    35. Mam już całą listę (normalnie jak Kot :D)

      Usuń
    36. huraa..doczekas sie nie moge tego]

      Usuń
    37. Ja tam czekam na nową listę kota, bo już większość jest wykorzystana :D. Albo chyba wszystko.

      Usuń
    38. Będzie coś "fajnego" jak wróci Yuki. Już wiem, jak to ma wyglądać (choć miałam dwie wersje).

      Usuń
    39. No dobra, zgadłaś :D

      Usuń
    40. Tak, bardzo chcę ich opisać : >

      Usuń
    41. włącznie z niechęcią Rena do takich imprez? xD

      Usuń
    42. Ale ja ostatnio dobrze zgaduję :D. Więź cycków się zacieśnia :D. Kiedyś to nic nie mogłam zgaść.
      Ciekawa jestem dlaczego nie lubi.

      Usuń
    43. to wymyślaj dlaczego Ren nie lubi :D

      Usuń
    44. Chyba mam dzisiaj już dość własnych teorii spiskowych. Tyle się ma dziać.
      Może ktoś mu kiedyś na takiej orgii nasrał na głowę? A może woli intymniejsze grono? Albo to dla niego za duży hardkor?

      Usuń
    45. że woli zaufane grono to już mówił i Kuno powiedziała że to nie wszystko

      Usuń
    46. Ahaaa. A no tak.
      To stawiam, że ma jakieś złe doświadczenia.

      Usuń
    47. Babiszon, więź cycków :D

      Usuń
  4. aaa! golenie xD bardziej obstawiałam, że w końcu dasz golenie Kota ale Senju też może być :D

    ale ta kaczuszka pasuje do prysznica! <3

    Kaczuszka jeszcze raz <3

    długa grzywka? właśnie - jaką fryzurkę ma Saen?

    dlaczego Saen się tak "niewinnie" zachowywał na początku?

    fajna ta pierwsza część. wstęp wręcz przeuroczy :3

    Kaien na dole! <3 zdominowany :3 <3 <3 <3

    fajny ten Saen, rozkręcił się :3

    fota <3

    w ogóle cudnie się rozprawili z Kaienem!!!! :D

    jasne, Senju, że było warto :3

    (a Lex zjadła sobie sojową kaszę manną z rumem <3 (czyt. obiad))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w sumie. Faktycznie pasuje. Ale bardziej do wanny.

      Saen z tego co kojarzę to nie ma jakichś bardzo długich ale też nie bardzo krótkie i niebieskie.

      Nie wiem, mnie to pasuje Saen mi się kojarzy z takim kimś superspokojnym, trochę cichym i jakby... nieśmiałym? Tak trochę, nie wiem czemu.

      A właśnie zapomniałam wspomnieć o fobie <3 To co? Do Kotka?

      Dobre było? Ja wymęczyłam pudding.

      Usuń
    2. nie ma wanny, jest prysznic. chociaż seks w wannie też fajny :3

      taki grzeczniejszy Emil z prostymi niebieskimi włosami i emo fryzurką?

      ale co do Kotka?

      a powiem Ci, że nawet dobre :D a przede wszystkim poprawiło humor

      Usuń
    3. Widziałaś kiedyś małą gumową kaczuszkę pod prysznicem? To do wanny jest.

      O :D. To ja może zrobię sobie kieliszek z wódką, też powinno poprawić humor :D.

      Nie no chyba krótsze dużo włosy ma. Raczej nie emo fryzurka tylko taka no... dłuższe włosy takie trochę rozczochrane. Ale nie takie długie jak Emil. Raczej bardziej krótkie, ale no nie na jeża i nie jak ten brodaty na najnowszym gifie z azjatą. W sensie - krótkie, ale nie najkrótsze. Jak ten chłopiec syrenka z gifa :3 Albo jak ten od lizaka/loda.

      Teraz tylko wysłać fotę do Kotka :D.

      Usuń
    4. Ja przyjacielowi kupiłam kaczuszki niebieskie i czarne i całe pudło fajnych rzeczy do kąpieli

      Usuń
    5. Saen ma średnio-krótkie, średnio-długie :D takie chyba do szyi, z tyłu krótsze, z przodu dłuższe, ma fajną, długą grzywkę, ale nie emo : > takie do czochrania :D

      Ale Senju ma wysłać fotę do Kota? :D
      A Kot pokaże Renowi :3
      Saen zachowywał się na początku niewinnie, bo był spięty.
      Rum? Lubię :D
      Ja dziś tylko imbirowe piwko.

      Usuń
    6. < jest plan >
      Saen. ale najpierw skończę 2 obrazki do pierwszych notek Kotka. i Babi... znaczy Kokosa w słoiczku małego co nieco :3

      Usuń
    7. TAK <3 Nie, niech nie pokazuje Renowi, ale mógłby wysłać :D.
      JA nie przepadam za rumem, ale wypiję.
      No widzisz - prawie zgadłam.
      A Kaien na początku opowiadania miał jeszcze mniej więcej krótkie, nie? Gdzieś takie?
      https://aleteiaen.files.wordpress.com/2016/02/web-kurt-cobain-michel-linssen-redferns.jpg?w=874
      A jakie ma teraz?

      Usuń
    8. imbirowe piwo jest dobre :3

      tak, niech pokaże Renowi! a najlepiej żeby przy Kaienie Ren zobaczył to zdjęcie :3

      Usuń
    9. lubie czochrac czyjeś włosy na głowie..
      ja bym yukiemu poczochrała

      Usuń
    10. Albo Senju wyśle Kotu, Kot wrzuci na komputer, Ren będzie chciał skorzystać z komputera, wyświetli zdjęcie na monitorze, zrobi sobie z nim selfie z diabelskim uśmiechem i wyśle do Kaiena :D.

      Usuń
    11. Też kocham czochrać <# Ostatnio to mam świra na tym punkcie i wszyscy moi znajomi chodzą potargani.

      Usuń
    12. diabelski uśmiech Rena <3
      ze zrobieniem sobie foci i wysłaniem Kaienowi to nie brzmi jak Ren, coś innego musiałby wymyślić :D

      Usuń
    13. Ayami, YUKIEMU? On ma chyba najkrótsze z nich wszystkich :D

      Lex, tak, imbirowe piwo to jest to! < myśli - ma być sen Kaiena o > trach hałas szmer blablabla >

      Babuś, no, na początku miał krótsze niż teraz, może nieco dłuższe niż Kurt :) : > Teraz ma do ramion. Kaczuszka ma dłuższe niż Kamień.

      Usuń
    14. TEŻ LUBIĘ WSZYSTKIM CZOCHRAĆ WŁOSY!

      Usuń
    15. to będe głaskać jego główke
      imbirowe spoko jest. lubie tez cytrynowe na upały

      Usuń
    16. a propos tego imbirowego to nadal nie spróbowałam tego gruszkowego radlera :( nie ma kiedy pić, wszyscy wszędzie autami. skończyło się picie na okienku za uczelnią xD

      Usuń
    17. Ale krótkowłosych też można czochrać :D. Ej Mark ma najkrótsze.

      Ja lubię piwo tylko zimne latem.

      Kuno, jesteś okrutna. Czy to będzie sex-shot? Ten sen?

      E tam, myślę, że Ren jest zdolny do takich prostych złośliwości :D.

      Kaczuszka ma chyba nawet dłuższe niż do pasa teraz. Tak? A wydawało mi się, że miał nawet krótsze. Kot miał chyba zawsze do ramion.

      Ayamijj, też lubię cytrynowe, ale najbardziej to zwykłe.

      Usuń
    18. Lex, picie na okienku za uczelnią?! Moja krew <3

      Ayami, po głÓWCE? Oooooj niegrzeczna :D

      Usuń
    19. do prostych złośliwości jak najbardziej, ale nie do selfie xD

      (chciałabym tu napisać, że Kot ma najfajniejsiejsze włosy bo jest Kotem, ale ja też lubię blondynów)

      Usuń
    20. Ja miałam na myśli z tych sekszących się bohaterów ;) bo Chris też ma krótkie, Abel podobnie, ale on ma długą grzywę. Co ja mam z tymi grzywkami? Ale jak piszę grzywka, to myślcie o takiej długiej, do brody.

      Nie jestem wcale okrutna :D kiedyś będzie sex-shot Kaiena (sen), Lex pisała o pewnych rzeczach na drugim blogu,

      Tak, Ren wysyłający zdjęcie Kaienowi :3

      Kaczuszka... a nie wiem :d chyba do pasa. Ale kaczuszka ma proste. Kaien też. I Kot. Emil ma falowane, Reira ma burzę loków.

      Usuń
    21. Kuno, ty masz chyba bardziej zboczony umysł od Kaiena :D.

      Kot ma takie poplątane, ale wolałabym włosy Rena albo Senju, bo są miękkie i miluchne.

      Usuń
    22. No ale Senju wygrywa włosami z Renem, bo ma jasne :3

      Nie no ja Abla sobie teraz wyobrażam z taką jak mi kiedyś wysłałaś :D. A Abel to się nie seksi?

      Sen o tym, że Ren jest jego kuzynem?

      Nie wiem, mnie takie złośliwe selfie obok zdjęcia zdominowanego Kaiena pasuje do Rena :D.

      Emil pasuje do Reiry <3 Ale do Yukiego bardziej. Reira mogłaby go wziąć do trójkąta.

      A może sobie mieć nawet do pasa <3

      Usuń
    23. Ren ma zajebiste <3 A Senju mięciutkie, bo jest kaczuszką : >
      Nieeee, ja wcale nie jestem zboczona (myśli o tym, jak podczas orgii Emil i Kot jadą na podwójnym dildo (dildzie? :D)

      Usuń
    24. Tak, ja też lubię blondynów (myśli o koledze...)
      Abel też nie ma długich przecie!
      Dobrze sobie go wyobrażasz :3

      Usuń
    25. Ayami, po głÓWCE? Oooooj niegrzeczna
      Kunoo o czym ty myślisz ?
      tak będe miziać glaśkac i tak dalej jego główkę

      Usuń
    26. Kaczuszki są żółte, miękkie, urocze i zboczone <3
      Duldu?
      W ogóle im do łóżka definitywnie brakuje takiego karbowanego dildo. No i wibrujących kulek, ale o tym już mówiłam.

      Spoko, ja dzisiaj w pracy pisałam teksty, wyobrażając sobie Kaiena, który leży na łóżku sam w domu i robi sobie dobrze wibratorem. A potem Senju wpada do pokoju i ujeżdża go, nie wyjmując zabawki... I weź tu pracuj.
      W sumie to prawie codziennie mam taką fantazję, ale to szczegół :D.

      Usuń
    27. Boję się, że dupa Kaiena tego nie wytrzyma.
      Duldu?
      No teraz mają lepszy okres (Yuto się nie liczy, a oni nie wiedzą), to będą mogli eksperymentować (póki Kaien nie dowie się, że Senju nie bierze leków).
      Ja bym najbardziej chciała scenę < nie powiem > może jakiś sen wrzucę :P Senju. Nie, Ren nie bęzie go penetrować ani obciągać :D bo podejrzewam, że pomyślałaś, że właśnie jego miałam na myśli :D

      Usuń
    28. Czego nie wytrzyma?
      Nie wiem, Chyba nie duldu.
      O masz w planach jeszcze jakieś fajne""ciekawsze" eksperymenty? :D Ile jeszcze planujesz żeby Kaien nie wiedział, że nie bierze?
      Nie zdążyłam pomyśleć. A scena mi się raczej spodoba?

      Yuto się nie liczy? To Yuto coś im zrobi?

      Usuń
    29. Nie powiem, co z Yuto.
      Dupa Kaiena nie wytrzyma fiuta Senju+dilda jednocześnie.
      "Eksperyment" tylko jako sen, bo na żywo Kaien nigdy tego nie zrobi. Scena ci się... hmmm... "raczej" spodoba, ale możesz mieć mieszane uczucia, ale ogólnie powinno być ok.
      Dam jeszcze jedną albo dwie notki Kaiena i Senju, póki on się dowie o lekach.

      Usuń
    30. Nieee. Wibrator włączony w dupie, a Senju ujeżdżający :D. W sensie Senju na fiucie Kaiena, a nie w jego tyłku. Ogarniasz?
      Czyli Ren :D.
      Aha. A to ok :) Ale myślę, że będzie podejrzewał.
      Znowu coś knujesz :( Niby fajnie, ale...

      Usuń
    31. podoba mi się taka wizja :3

      Usuń
    32. Aaaaaaa :D to tak może być :D Ogarniam :D
      Ale niewinny Ren : >

      Usuń
    33. No właśnie tak nie może być, bo Kaien próbujący się z ciekawości pod nieobecność Senju masturbować wibratorem jest raczej zjawiskiem, które nie występuje w przyrodzie :(.
      A tak bym chciała, kurczę.
      Czekałby, aż Senju wyjdzie z domu, zdjąłby spodnie i tak nieporadnie i zawstydzenie (?) by się najpierw dotykał, a potem... ach :D.
      Ja to mam nasrane w głowie.
      Ale bym chciała :D.

      Usuń
    34. ... Może kiedyś? < bo pisałam, że już plan na Kaiena : >

      Usuń
    35. to jak będzie ten sen to kto kogo ren kaiena czy odwrót?

      Usuń
    36. dobra dobra...w łożku sie dogadamy hahaha
      kuno czyli teraz bedzie notka kotka ?

      Usuń
    37. ja tam bym chciała obie konfiguracje :3

      Usuń
    38. Tamta fantazja z Renem który rozkładał nogi i mówił "pokaż na co cię stać" była fajna. Ale wiesz, że ja zawsze cenię sobie ruchanego Kaiena.

      Dobra, to możesz zostawić sobie tę scenę gdzieś w świadomości i może kiedyś :D

      Usuń
    39. Albo będą się z Renem ruchać na zmianę, kto kogo lepiej, kto szybciej dojdzie. Taka samcza bitwa.

      Usuń
    40. samcza bitwa brzmi tak bardzo jak oni! :D

      Usuń
    41. W sumie nie wyobrażam sobie ich seksu innego niż samcza bitwa.

      Usuń
    42. wiesz, Kuno może wymyślić, jak nas zaskoczyć

      Usuń
    43. Jak to ma być sen, to może być wszystko : >
      Tak, Ayami, teraz będzie Kotek.

      Usuń
    44. W sumie to teraz mam taki przeciążany mózg tymi rzeczami, które mają się wydarzyć:
      1. sen Kaiena.
      2. coś z Yuto
      3. "przemiana" Kaiena
      4. dupa KAiena.
      5. Kaien się dowie o lekach.

      że aż chętnie poczytam coś z innej beczki niż KAien i Senju (TAK JA)

      Usuń
    45. Babi, może jesteś chora?

      Usuń
    46. lepiej sprawdź temperaturę

      Usuń
  5. Taki w sumie faktycznie odmóżdżający wpis i fabuły jako takiej w nim nie było, więc do końca nie wiem nawet, jak to skomentować.
    Liczyłam tutaj na jakieś emocje, akcję (chodzi mi o akcję w sensie zwyczajnym, bo to też można pod "akcję" podciągnąć), a tu w sumie nic urywającego dupę się nie wydarzyło.
    Wpis sympatyczny, atmosfera sympatyczna, ale zabrakło mi i elementu zaskoczenia i długości. Krótko, ładnie i spoko. Ale bez efektu "wow".

    Zapraszam przy okazji na pięć krótkich i o niczym rozdziałów u siebie (żeby nie było, że sama niby taka zdolna jestem). Sama z nich nie jestem zadowolona, ale mnie bolało, że dawno nic nie było...

    podpisane-ty-wiesz-kto.blog.pl


    ~Arco Iris

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uprzedzałam, że będzie czysty seks, bez wzlotów i upadków. Ale niech zgadnę - nie lubisz seksów bez fabuły? Bo kiedyś u siebie napisałaś (gdy spytałam, czy wtedy Vince spał z Clivem), że to nie o tym i mam iść czytać Greja (obraziłam się wtedy, bo Greja nie czytałam i nie zamierzam :D)

      Usuń
    2. No co ty? Nie czytałaś? Przecież tam jest tako hardkor i rozpusta i ogólnie sado-macho.

      Usuń
    3. A PROPOS tego, że w greju jest sado-macho: nie tak dawno pytałam jednego znajomego (takiego utrzymującego, że jest bardzo wszechstronny i otwarty) o coś dotyczącego gorsetów, a on do mnie, że gorsety to tylko w bdsm. srsly? -_-

      Usuń
    4. Nosiłam ortopedyczny, co za dewacja :D.

      Usuń
    5. Babiszonie o.O Nie wiedziałam, że byłaś aż tak zboczona! Nie wstyd ci? :(

      Usuń
    6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    7. ren tak powiedział do kota . nie wstyd ci ?

      Usuń
    8. nie wstydaj! ja też łażę w gorsetach (i nie ortopedycznych)

      Usuń
  6. Ogólnie fajne, bo lubię seksy, niezależnie czy romatyczne czy zboczone, ale do tego nie umiałam się przekonać. To pewnie przez to, że nie czuję sympatii do Seana :( W ogóle jakoś nie przepadam za kochankami Kaiena. I nie rozumiem, dlaczego Senju grzmoci się z facetami, z którymi Kaien go zdradził, a on (Kaien) z Renem nie może :<

    No i jeszcze jedna sprawa. Nie rozumiem Senju. Kiedy on chce zdominować Kaiena, musi się długo prosić, po czym dostaje to - o ile dobrze pamiętam - w prezencie urodzinowym(!!!). A tu przychodzi jakiś obcy, poprosi i nagle Kaien rozkłada giry(!!! x2). I jeszcze mówi Saenowi, że jest ciasny. Naprawdę Senju, nie wiem, jakim cudem nie jesteś zazdrosny. :( Ale jemu jeszcze można wybaczyć, bo jest tylko małą, głupiutką kaczuszką :( A Kaien? Ph. Zacytuję babeczkę z fizyki: "Masz minusa, chłopcze!"

    Plus w tym wszytkim jest taki, że Senju w końcu poruchał.

    Kaien, teraz Twoja kolej z Renem. :<

    Golenie było 10/10. Ale jasne włoski Senju muszę być zajebiście urocze w kosmos (nie wiem, czy to zdanie jest logicznie poprawne, ale chyba mnie zrozumiecie).

    FunPuppy

    Ah. I jeszcze jedno. Ren x Kaien. :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, też w sumie na to zwróciłam uwagę jak czytałam, a potem zapomniałam. Faktycznie, Senju musi prosić i prosić, a Saen raz i już :(
      Kaien nie lubi Rena. Dlatego on z nim nie.

      Usuń
    2. Ren x Kaien mówisz :D
      Bo Senju nie wie, że Kaien kiedyś tego z Nickiem. Z Saenem nic nie robił. A Kaien wie, że Senju był z Renem.
      Ja wiedziałam, że tobie mogło się nie spodobać, bo ty nie przepadasz za Saenem. :(

      Usuń
    3. Bo Kaien mówi i nie myśli ;) A Senju nie było przykro, bo on też poruchał. On nie jest zazdrosny, gdy robią to razem.
      No ale Kaien od dawna chciał Saena, (ale nie zdradził Senju), miał okazję, to dał się przekonać. Saen nie jest "obcy".
      Aha, i wspomniałam, że Senju znowu go (Kaiena) zdominuje : >

      Usuń
    4. Tak, Senju był chyba zbyt napalony żeby myśleć :D.

      Mnie i tak trochę szkoda, bo dotychczas dupa Kaiena to był taki akt oddania i miłości, ale w sumie... im więcej spróbuje tym bardziej się przyzwyczai :D.

      Za 40 lat może sam zaproponuje do Senju.

      Usuń
    5. To kochane, że tak się martwicie o Senju : > i cudowne, że zauważacie, jakie to niesprawiedliwe. Czyżby minus dla Kaiena? O nie :D

      Usuń
    6. W sumie to znak, że Kaien już trochę przywykł do tego, że czasem musi oddać swój biedny odbyt w cudze ręce, a to dobry znak :D

      Usuń
    7. Trochę dobrze kombinujesz, bo ja już mam plan co do Kaiena : >

      Usuń
    8. ...
      Przewidujesz, że będę piszczeć z radości?

      Usuń
    9. Babiszon, jak to mówią: od nienawiści do ruchania jeden krok.
      Chyba nikt tak nie mówi.
      Ale zaczną!


      A to nie wiedziałam. Wydawało mi się, że z Saenem też. Zwracam honor. Muszę sobie poprzypominać poprzednie części.

      A Senju to strasznie niedomyślny. Kaien mu sprowadza napalonych na trójkąta facetów, a Kaczucha co? Myśli, że Kaien ich z marketu bierze? :(

      Mówiąc obcy, miałam na myśli nie tak bliski jak np. Kot.

      Tak odnośnie robienia kolacji. Pieprz cayenne ma dla mnie już całkowicie inny wydźwięk. Przy okazji doszło do mnie, że chyba źle zakodowałam sobie w głowie wymowę Senju. Bo powinno być Sendżu, prawda? XD

      FunPuppy

      Usuń
    10. Tak, tylko bardziej miękkie "dż" ;)
      No, Kaien nie bzykał Saena.
      Kaczucha niewinna, to ufa. Babiszon niedawno pisał, że Pszczółka czasem jest głupiutka :D
      Z Kotem to zarówno Kaien, jak i Senju się pieprzyli.

      Pieprz <3

      Usuń
    11. To bardzo dobre powiedzenie, wystarczy spojrzeć na sen Dana :D.

      " Kaien mu sprowadza napalonych na trójkąta facetów, a Kaczucha co? Myśli, że Kaien ich z marketu bierze? :(" - <3 To byłoby dobre wyjście w dopie bezkocia.

      Ja czytam Seńju. Wiem, że coś między Sendżu, a Sendźu, ale mnie pasuje Seńju i koniec i kropka.

      Usuń
    12. za dobrze by było jakby się brali z marketów... ach, doba bezkocia wymiata :3

      też sobie roboczo czytam przez "j" xD

      Babi, mówisz, że to tak działa?

      Usuń
    13. Co działa? O Ale Senju czy Seńju? Bo ja czasem Senju ale głównie Seńju. I gówno mnie obchodzą inne wersje :D.

      E tam, to jakby powiedzieć, że nie zje się ulubionych lodów, bo są za dobre :3

      Usuń
    14. dobra, masz rację :D

      nie no, generalnie Senju, ale u mnie to standard, że sobie czytam tak jak się pisze xD

      Usuń
    15. Będzie dupa Kaiena. Bo on przemyśli parę rzeczy (głównie po tej akcji z Emilem, bo przecież teraz boi się o Senju) i dojdzie do ciekawych wniosków : >
      Ale on ogólnie ma niefajną cechę charakteru :D no gdyby Senju powiedział, że chce trójkąt z Chrisem, to Kaien by się nie zgodził. Ale jak on mówi, że chce z Saenem, to Senju się zgadza (bo też chce). To znaczy, że Senju jest milszy, bardziej łagodny i nie jest tak podejrzliwy. A Kaien trochę korzysta.
      Ale żeby nie było - on naprawdę kocha tylko Senju. Nie bzyknąłby teraz Saena bez Senju.

      Usuń
    16. Ja czytam tak jak przeczytam za pierwszym razem. I potem dupa jak przychodzi komuś opowiedzieć o książce to nie wiem jak ktoś się nazywa.

      Usuń
    17. Jeeej :D. O, jakaś przemiana psychologiczna? ;) No i knujesz coś z Yuto. Ciekawa jestem tych wniosków. Kurczę, za ile notek to coś będzie? 3-4-5? No tak, pisałam w długim komentarzu, że on jest takim trochę paskudnym hipokrytą :/
      Wiem, że naprawdę kocha, ale lubię jak o tym piszesz :D

      Usuń
    18. Ja też czytałam Senju albo Seńju! XD

      Tak teraz sobie pomyślałam o markecie z półką "kup karmę i adoptuj swojego pasywa za pół ceny!" ;-;

      Doba bezkocia brzmi strasznie :( Ale jak już mówimy o zastępstwach, to Abel byłby dobry. Kai(e)n i Abel zajmujący się Senju <3

      FunPuppy

      Usuń
    19. Za szybko piszecie, a ja na swojej komórce nie nadążam :c Ja napiszę jedbą wiadomość, a tu 10 nowych :c

      FunPuppy

      Usuń
    20. Oooo <3 To nie tylko ja jestem taka niereformowalna :D.

      Stado do orgii to by było takie jak paczka kilku rolek papieru toaletowego na półce.

      Tak chciałabym seks z Ablem <3

      Usuń
    21. Trochę psychologiczna : > bo nie o ścięcie włosów przecież chodzi. Z Yuto też knuję. Przemiana będzie powolna, ale zacznę już w kolejnej notce.
      Tak naprawdę ja sobie poczytałam starsze notki i Kaien zawsze taki był, więc nie ma się co dziwić : > Senju, widziały gały, co brały :D :D :D
      wiem, lubię pisać, że on kocha tylko Senju. Zresztą, uczucie jest fajne, ale to, co robią... Na pewno nie jest miłością idealną.

      Adoptuj pasywa za pół ceny <3
      O Ablu już myślałam < nie powiem >

      Usuń
    22. "Stado do orgii to by było takie jak paczka kilku rolek papieru toaletowego na półce." - zaśmiałam się jak nigdy :D Ale wolałabym, że do orgii było coś na zasadzie kupowania jajek (ostatnio tak chyba w Auchan było), że rozkładają palety jajek i osobno te kartoniki. I można sobie dobierać jajka i skompletować pudełko według własnego uznania :D

      Też lubię czytać, że Kaien go kocha. :3

      FunPuppy

      Usuń
    23. MAM NADZIEJĘ, ŻE NIE O ŚCIĘCIE WŁOSÓW. Aha, czyli związana będzie z tym, że boi się o Senju? A na plus czy na minus?
      Kaien jest fajny z tymi chwilami bycia pierdołą.

      Znowu coś knujesz? O.O

      No, po dwa jajka w kartoniku w takim sklepie :3 I parówka. Można wybrać rozmiary, jak są na pudełkach do jajek.

      Ja lubię w ogóle jak mi się coś pisze czarno na białym od czasu do czasu, że Kaien (bardzo bardzo najlepiej) kocha Senju, że Yuki kocha Emila, że Senju nie chce Rena, że Kaienowi się podoba jak Senju rucha go w tyłek itp.

      Usuń
    24. innymi słowy te oczywiste oczywistości :D ale nie dziwię Ci się, takich rzeczy nawet słuchać się potrzebuje :D

      Usuń
    25. Tak, to taka rozkosz dla oczu, czytać, że Kaien lubi w dupę :D

      Usuń
    26. Bo on przecie lubi, tylko nie zawsze (zwykle nie) chce :D

      Usuń
  7. a zdradzisz kogo dotyczy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak napiszę, że nie, to od razu zgadniesz? :D

      Usuń
    2. ee... nie. nie jestem Babiszonem xD

      Usuń
    3. Wrzucę po notce Kota albo Kaiena, choć najlepiej by było po notce Senju (kolejnej), ale to będzie za długo. Więc będzie po Kocie : >

      Usuń
    4. Ahhh notka kota. Nie mogę się doczekać :))
      Ayamiji

      Usuń
    5. Wiem, Ayami, ty Kocia maniaczko :3

      Usuń
    6. Lub renomaniaczka..hahaha "_'-

      Usuń
    7. mogę zaprojektować koszulki :D

      Usuń
    8. Chcem taką koszulke..
      pojde w niej na miasto

      Usuń
  8. jest Master. dużo cukru, Misia i Kasjana :3

    OdpowiedzUsuń
  9. i chciałam jeszcze zwrócić uwagę na 2 rzeczy:
    *Kaczuszka nie miała Kota
    *Kot nie miał Kaiena

    a szkoda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba o to, że Senju nie bzykał Kota, a Kot Kaiena (w dupę).

      Usuń
    2. W sensie w trójkącie? Bo Lex chciała trójkąt z totalnie uległym Kotkiem chyba.
      Nie. Nie chcę Kota bzykającego Kaiena :( Dupa Kaiena jest dla kaczusi :(

      Usuń
    3. No właśnie nie wiem, w trójkącie czy nie? Lex?

      Usuń
    4. ogólnie xD takie spostrzeżenia

      Usuń
  10. Wiem, że tobie się to samo aktualizuje, ale komentarz wydaje mi się bardziej oczojebny, a na dodatek jestem zdesperowana, bo mój internet zdycha, więc odsyłam, teraz, już! Bo mi się potem transfer skończy i nie przeczytam komentarza. I umrę w efekcie z żalu. I nie pójdę przez to na egzamin (no bo trupy nie chodzą) i nie zdam.... :(
    (Jak się te dodane do wpisu gify jednak nie ruszają, to je sobie otwórz po prostu w nowej karcie. Potem je ogarnę, bo teraz nie mam na nie sił)

    believe-in-something.blog.pl

    ~Arco Iris



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko, Arco Iris, ja piszę "NAPISAŁAM POSTA, WSTAWAĆ Z ŁÓŻEK, SPIEPRZAĆ CZYTAĆ" więc nie musisz się tłumaczyć ;)

      Usuń
    2. Najwyżej zmartwychwstaniesz, Tęczo : >
      idę czytać.

      Usuń

Kaczuszka dziękuje za Twój komentarz ^.^


Autorki-penetratorki: Orzech i Marchew.
2 kg 4 kg Abel Adam Agata Ash atak paniki Babi baner bdsm Benny Berlin bliźniak blokada seksualna boczki bondage bułeczki ChaD Chloe chłosta choinka Chris ciach ciach ciasteczka z "wróżbą" ciąża ciekawostki cosplay Dan Daniel Daren depakine depresja dialogi domek w górach domek w górach cz. II domek w górach cz. III dominacja Emil fajerwerki fani foty w sieci Furi GIF Gina gips gorset gumki gwałt gwóźdź programu Haruki hasło Hayato hipomania HIV hotel Japonia Kaien kampania kanapki kara karteczki Kasjan Ki-Ki kiciusie kłótnia o leki koleś z klubu koncert konie Konrad koszmar koszulki Kot kroniki Kyu leki lesbijki libido lista fantazji lit Lovely Lucyfer łoniaki Makoto maliny Malta mamuśka manga mangaka Mans Marcel Marchew masaż masowanie brzuszka Mei-Mei Miles morze nagrania Naoki napięcie narkotyki Nick niecodzienny dialog nietolerancyjna Saya notka na medal notka świąteczna nowa praca nowy szef nowy wóz obraz obsesja ochroniarz odstawienie leków ogłoszenia parafialne ojciec Kota omdlenie Organizacja oświadczyny palmy papiery paranoja Patrick pączki Phil Pierdzioszek pierścionek pierwszy raz plan plaża plotki pobicie podróż poślubna pogrzeb pojednanie poprawa Senju portret Kaiena porwanie Kota poświęcenie Senju potrącenie praca prezenty propozycja prostytucja prowokacja próba próba gwałtu przedawkowanie przekręt przełom przemiana Kaiena przemówienie przeprowadzka przesłuchanie Yuto przeziębienie przysięga psychiatra PTSD quiz Ramzesik redakcja Reira Ren Riko Rin Risa Rita rocznica bloga rodzice romantyczny Kaien Roy rzecznik prasowy Rżniątko Saen Saki Sandra Satoru Saya schizofrenia Seiko seksoholizm sen Senju seria shotów sesja sesja zdjęciowa Shin Shõ slut SPA spadek libido stalker stany mieszane Steve szantaż ślub Dana śmierć Yuto świadek Święta Święty Mikołaj tabletki tabu tajemnica rodzinna tajemnica Saena tatuaż teamKot terapia test na HIV to tylko włosy tortury Toru Toshiro trasa trawka trójkąt trylogia ślubna część I trylogia ślubna część II trylogia ślubna część III Tulku Tyler ujawnienie się urodziny utrata pracy ważna decyzja ważny wywiad wena wpadka wybite szyby wydanie płyty wyjazd wystawa wywiad Xavier yaoi Yoko Agyness Yuki Yuto zapiski Yuto zdjęcia zemsta zmiana leków zmiana terapeuty znaczenie zapachów żółta kaczuszka na prośbę czytelników