Cześć, bobasy.
Ulepszyłam zakładkę "Opis postaci", możecie sprawdzić ~~TUTAJ~~ ;) Zmniejszyłam obrazki i dodałam krótkie opisy, więc nie ma potrzeby klikania, żeby przejść na stronę (chociaż strony zostały, bo czasem podlinkowuję je w notkach).

Po najechaniu myszką na obrazek pojawi się krótki opis.
Enjoy :)

czwartek, 24 grudnia 2015

Wesołych Świąt!

Kochane WeŁniaczki!

Chciałam Wam życzyć radosnych i zboczonych Świąt, dobrej wyżerki i gorących bishów!





Nowa notka po Świętach.

18 komentarzy:

  1. Upierdliwy babiszon, który nie ma co robić z życiem, bez przerwy o coś pyta, robi kilometrowy spam i nie szanuje cudzego czasu wolnego, ale to wszystko z miłości.25 grudnia 2015 01:13

    A ja ci życzę zdrowia, żebyś nie chorowała, żebyś szybko się wykurowała, żebyś miała dużo weny twórczej i dużo czasu na pisanie :D...
    Boże, jestem odrażająca.
    No dobra - zdrowia, bo jak mawiają babcie - zdrowie najważniejsze, żebyś była tak bogata, jak uroczy jest Senju, żebyś była tak szczęśliwa jak seksowny jest Kaien, żebyś miała tyle zdrowia ile zboczonych fantazji ma Ren i żebyś miała tyle seksu ile Kot ma... seksu. :D. Do tego satysfakcji z życia, fajnych osób, fajnych imprez, wysokiej jakościowo miłości, wina, dobrej muzyki, długowłosych bogów w okół siebie i rozczulających yaoi artów. Żebyś żarła i nie tyła, żebyś piła i nie miała kaca, żebyś się wysypiała i nie zasypiała i żebyś mogła zapomnieć, że masz z tym swoim chadem cokolwiek wspólnego :D. Żeby ci czas szybko płynął kiedy stoisz w robocie/w kolejce/w kroku i żeby płynął w cholerę wolno, gdy masz pięć minut do zadzwonienia budzika rano :D.
    Uwielbiam to miejsce. Zgodnie z tym co pisałam - przeczytałam od nowa. Teraz tylko wracam do ulubionych fragmentów, bo mam ich tyle, że matko bosko.
    <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochanie, dziękuję za piękne życzenia! <3
      Spoko, dostałam od Mikołaja witaminki i omega 3, więc będę poprawiać odporność. :D
      Mógłby mi jeszcze podrzucić jakiegoś długowłosego przystojniaka :D

      Usuń
    2. Upierdliwy babiszon, który nie ma co robić z życiem, bez przerwy o coś pyta, robi kilometrowy spam i nie szanuje cudzego czasu wolnego, ale to wszystko z miłości.25 grudnia 2015 22:50

      Ej, a to po świętach to takie po świętach, że zaraz po świętach, czy po prostu w okresie przed następnymi świętami?

      Usuń
    3. Upierdliwy babiszon, który nie ma co robić z życiem, bez przerwy o coś pyta, robi kilometrowy spam i nie szanuje cudzego czasu wolnego, ale to wszystko z miłości.25 grudnia 2015 23:18

      Mam na myśli - na początku stycznia czy na koniec listopada?
      Wcale nie jestem niecierpliwa.
      Wcale nie zaglądam tu kilkadzieścia razy dziennie...
      ...
      Masz już mniej więcej gotowy tekst?
      (oczy pełne nadziei)

      Usuń
    4. Upierdliwy babiszon, który nie ma co robić z życiem, bez przerwy o coś pyta, robi kilometrowy spam i nie szanuje cudzego czasu wolnego, ale to wszystko z miłości.26 grudnia 2015 01:00

      Dobra, naprawdę ostatnie pytanie - za każdym razem, gdy próbuję skomentować któryś ze starszych wpisów na bloxie wyskakuje mi błąd :(. Kiedykolwiek bym nie próbowała. Czy to jest związane z tym, że te wpisy były (chyba) importowane z jeszcze wcześniejszej wersji? Bo chciałam się oburzyć, że w rozdziale Przed Świtem (http://slodkiswiatyaoi.blox.pl/2012/05/Przed-switem-1.html) Senju miał się odwdzięczyć Kaienowi, ale tego nie zarobił i napisać, że powinien zrobić kiedykolwiek później :(. Ale chyba sie nie da. Da się coś z tym zrobić? :(.

      Usuń
    5. Da się skomentować, własnie spróbowałam. Moze był jakiś chwilowy błąd?

      Usuń
    6. Po Świętach to raczej jeszcze w tym roku, spokojnie :D

      Usuń
  2. Upierdliwy babiszon, który nie ma co robić z życiem, bez przerwy o coś pyta, robi kilometrowy spam i nie szanuje cudzego czasu wolnego, ale to wszystko z miłości.26 grudnia 2015 22:16

    Blox wciąż utrzymuje, że coś się zacina :/ Kliknęłam w pomoc, piszą, że najprawdopodobniej zostałam zablokowana przez podejrzenia rozsyłania spamu komentarzowego :D. Cóż, nick zobowiązuje ;). W każdym razie w komentarzu miało być tylko to, co wyżej odwdzięczaniu się. Najwyraźniej przychodzi odcierpieć karę za nadgorliwość ;). Skoro wpis tak bardzo niedługo to postaram się być ABSOLUTNIE CICHO do jego opublikowania :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to idę sprawdzić blox'a :D

      Usuń
    2. Zostały mi głownie poprawki, nowa notka jutro albo ewentualnie pojutrze.
      Długa.
      Notka Kota.
      Kota bez Rena.
      Kota w trasie.

      Usuń
    3. Upierdliwy babiszon, który nie ma co robić z życiem, bez przerwy o coś pyta, robi kilometrowy spam i nie szanuje cudzego czasu wolnego, ale to wszystko z miłości.28 grudnia 2015 22:26

      I jak ja mam być cicho do cholery? :(
      A będzie chociaż kawałeczek Senju i Kaiena? Oczywiście Kota uwielbiam. Pewnie będzie stęskniony, rozdrażniony, nienasycony i zły na Kaiena, że on ma Senju, a on Rena nie. Czekam. Jutro prawdopodobnie palec mi dopadnie od odświeżania strony, ale czego się nie robi dla bycia fanatykiem? A tak w ogóle, skoro już łamię śluby milczenia to ty masz ogólnie jakieś zapasy? W sensie czy masz tylko bieżącą notkę czy jakieś zaczątki pamiętnika Kaiena odnośnie dopieprzania Nicka albo pamiętnika Senju odnośnie jego doła? (w ogóle wróciłam ostatnio do rozdziałów z hipomanii Senju i mam wrażenie, że jakkolwiek silna depresja nie byłaby chyba tak destrukcyjna dla ich związku jak ta nawet łagodniejsza mania).
      Bogu, nie mogę się doczekać.

      Usuń
    4. Haha, palce to ty szanuj, będą ci jeszcze potrzebne :D :D :D nie morduj refresha, jeśli wrzucam jutro, to wieczorem :)
      Zapasy mam, ale takie raw, nie redagowane :D ja w ogóle jak piszę, to często po prostu częściami, albo urywkami, a potem to sklejam w jedno. Nie ma tak, że siadam i piszę cały rozdział. Chyba nigdy tak nie było. To - oczywiście, oprócz przyjemności - niezły wysiłek.
      Czasami trzymam całe rozdziały, takie składające się z urywków, a potem jak je czytam, to się zastanawiam, jak ja w ogóle mogłam coś takiego napisać (w sensie fabuły, nie stylistyki), i zmieniam.
      Staram się utrzymywać bohaterów w ryzach :D
      Samo opisywanie pieprzenia też nie jest takie przyjemne i łatwe, bo co za dużo ,to niezdrowo, i czasem po prostu widzę, że niby jest fajnie, fap fap i w ogóle, ale sama nie jestem w nastroju na opisywanie seksów.
      ogólnie to od kilku tygodni planowałam wprowadzenie pewnej postaci, ale pojawi się tylko w jednym rozdziale.
      Tak,w następnym :D

      Usuń
    5. Upierdliwy babiszon, który nie ma co robić z życiem, bez przerwy o coś pyta, robi kilometrowy spam i nie szanuje cudzego czasu wolnego, ale to wszystko z miłości.29 grudnia 2015 03:15

      Daj spokój, zostaną mi jeszcze cztery i jedna cała zupełnie zdrowa dłoń. Myślę, że do końca mojej wielkiej fascynacji tą opowieścią ostaną mi się jeszcze jakieś trzy. I tak będę mordować. Mogę stać w kolejce ruski rok, ale w tak poważnych sprawach nie bywam cierpliwa ;)
      Już się boję tej postaci, mam nadzieję, że dużo nie namiesza, ale skoro tyle nad nią myślałaś to bez znaczenia raczej nie będzie. Dobrze, że pojawi się w jednym rozdziale. Jak ma coś rozpierdzielić to chociaż jednorazowo. Mam nadzieję tylko, że to nie będzie kobieta. Baby zawsze muszę dużo namieszać :(
      Cieszę się, że utrzymujesz bohaterów w ryzach.
      Co do urywków to cieszę się, że jakieś masz i rozumiem ich ideę ;) Sama mam takich na dysku od groma, piętrzą się i piętrzą, a potem i tak wychodzi na to, że połowę mogę w zasadzie zmieścić w jednym opowiadaniu. A druga połowa to pisane w środku nocy, w nagłym przypływie weny twórczej one-shoty. Nie wiem czemu, ale nagłe przypływy weny twórczej zwykle mają miejsce bardzo późno.
      Twoje opisywanie seksów jest genialne.
      Mam wrażenie, że za mało ludzi w internecie zdaje sobie sprawę, że video to video, a tekst to tekst. W tekście nie wystarczy opisać ze szczegółami wszystkiego co przedstawia obraz, bo z tego wypływa po prostu tandeta :/ A ty właśnie wszystkie emocje i uczucia tak zręcznie łączysz że to wszystko aż ocieka erotyzmem :D. I ani człowiek nie ma poczucia że lada moment zakrztusi się oparami sztuczności ani nie wydaje mu się, że to wszystko jest w jakiś sposób odrzucające. Naprawdę masz talent :D.
      W ogóle wróciłam do "Euforii" i doszłam do wniosku, że głównym powodem, po Armagedonie, dla którego nienawidzę Rena jest to, że w zasadzie jest to, że historia nie dostarcza mi wystarczająco dużo powodów do nienawiści, która miałaby sensowne podstawy. Tak samo miałam z Ethanem Goldem z Queer as Folk. Nienawidziłam dziada główne dlatego, że był zbyt dobry i zbyt kochający, żebym mogła go z czystym sumieniem nie lubić.
      W ogóle zdaje się, że w pamiętnikach Kota podejmowałaś próby żeby Kot zwracał się do Rena bezpośrednio, tak jak Senju do Kaiena/Kaien do Senju. Ale ostatecznie chyba z tego zrezygnowałaś, why?
      ...
      Miałam być cicho.
      Nie mogę się doczekać.
      Jest trzecia w nocy.
      Kiedyś mi przerwie, nie martw się. Ochłonę i przestanę robić spam, ale póki co się jaram i będę jarać się aż się wypalę. Ale nie martw się, Era komentarzy na pół świata i niekończących się pytań kiedyś się skończy ;). Pozdrawiam! :D

      Usuń
    6. Upierdliwy babiszon, który nie ma co robić z życiem, bez przerwy o coś pyta, robi kilometrowy spam i nie szanuje cudzego czasu wolnego, ale to wszystko z miłości.29 grudnia 2015 03:16

      Ok, przegięłam, wybacz. Teraz widzę jakie to długie :( Nie musisz czytać. I radziłabym nie odpowiadać.

      Usuń
    7. Spoko, przeczytałam, lubię takie dlugie i szczegółowe komentarze. Więcej napisze wieczorem, poki co jestem w pracy.

      Usuń
    8. Upierdliwy babiszon, który nie ma co robić z życiem, bez przerwy o coś pyta, robi kilometrowy spam i nie szanuje cudzego czasu wolnego, ale to wszystko z miłości.29 grudnia 2015 20:45

      Ok, powiedzmy, że wieczór, mogę maltretować refresha dwa razy na minutę :D

      Usuń
    9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    10. Jeszcze chwila, daj mi 5 minut ;)

      Usuń

Kaczuszka dziękuje za Twój komentarz ^.^


Autorki-penetratorki: Orzech i Marchew.
2 kg 4 kg Abel Adam Agata Ash atak paniki Babi baner bdsm Benny Berlin bliźniak blokada seksualna boczki bondage bułeczki ChaD Chloe chłosta choinka Chris ciach ciach ciasteczka z "wróżbą" ciąża ciekawostki cosplay Dan Daniel Daren depakine depresja dialogi domek w górach domek w górach cz. II domek w górach cz. III dominacja Emil fajerwerki fani foty w sieci Furi GIF Gina gips gorset gumki gwałt gwóźdź programu Haruki hasło Hayato hipomania HIV hotel Japonia Kaien kampania kanapki kara karteczki Kasjan Ki-Ki kiciusie kłótnia o leki koleś z klubu koncert konie Konrad koszmar koszulki Kot kroniki Kyu leki lesbijki libido lista fantazji lit Lovely Lucyfer łoniaki Makoto maliny Malta mamuśka manga mangaka Mans Marcel Marchew masaż masowanie brzuszka Mei-Mei Miles morze nagrania Naoki napięcie narkotyki Nick niecodzienny dialog nietolerancyjna Saya notka na medal notka świąteczna nowa praca nowy szef nowy wóz obraz obsesja ochroniarz odstawienie leków ogłoszenia parafialne ojciec Kota omdlenie Organizacja oświadczyny palmy papiery paranoja Patrick pączki Phil Pierdzioszek pierścionek pierwszy raz plan plaża plotki pobicie podróż poślubna pogrzeb pojednanie poprawa Senju portret Kaiena porwanie Kota poświęcenie Senju potrącenie praca prezenty propozycja prostytucja prowokacja próba próba gwałtu przedawkowanie przekręt przełom przemiana Kaiena przemówienie przeprowadzka przesłuchanie Yuto przeziębienie przysięga psychiatra PTSD quiz Ramzesik redakcja Reira Ren Riko Rin Risa Rita rocznica bloga rodzice romantyczny Kaien Roy rzecznik prasowy Rżniątko Saen Saki Sandra Satoru Saya schizofrenia Seiko seksoholizm sen Senju seria shotów sesja sesja zdjęciowa Shin Shõ slut SPA spadek libido stalker stany mieszane Steve szantaż ślub Dana śmierć Yuto świadek Święta Święty Mikołaj tabletki tabu tajemnica rodzinna tajemnica Saena tatuaż teamKot terapia test na HIV to tylko włosy tortury Toru Toshiro trasa trawka trójkąt trylogia ślubna część I trylogia ślubna część II trylogia ślubna część III Tulku Tyler ujawnienie się urodziny utrata pracy ważna decyzja ważny wywiad wena wpadka wybite szyby wydanie płyty wyjazd wystawa wywiad Xavier yaoi Yoko Agyness Yuki Yuto zapiski Yuto zdjęcia zemsta zmiana leków zmiana terapeuty znaczenie zapachów żółta kaczuszka na prośbę czytelników